BLOG

Hańba Hiszpanii...
- wtorek, 18, grudzień 2018 09:56
- Andrzej Pilipiuk
Wygląda na to ze hiszpańska lewica dopnie swego i w styczniu zwłoki generała Franco zostaną usunięte z mauzoleum w Dolinie Poległych pod Madrytem.
http://niezalezna.pl/250749-ekshumacja-gen-franco-bedzie-przeprowadzona
Ta decyzja to hańba. Generał był jaki był ale tylko dzięki jego działaniom Stalinowi nie udało się w połowie lat 30-tych podpalić Europy od południa. Tylko dzięki generałowi Hiszpania nie zamieniła się w jeden wielki gułag i jest dziś normalnym nowoczesnym i dostatnim krajem.
o Dolinie Poległych
ciekawy artykuł
- poniedziałek, 17, grudzień 2018 08:09
- Andrzej Pilipiuk
O p.Leszku Moczulskim.
https://www.rp.pl/Publicystyka/307269896-Sprawa-Moczulskiego-Ostateczna-kleska-lustracji.html
Wlokąca się 20 lat lustracja skuteczne uniemożliwiła działaność polityczną człowieka który założył pierwszą za żelazną kurtyną nielegalną partię polityczną.
37 rocznica
- niedziela, 16, grudzień 2018 16:54
- Andrzej Pilipiuk
W 37 rocznicę pacyfkacji kopalni "Wujek" przyzanno renty specjalne 17 osobom które zostały wówczas ranne od kul zomowców.
Zapłaci budżet - a ja uważam że te pieniądze powinny być ściągane od sprawców...
O jaruzelskim...
- niedziela, 16, grudzień 2018 15:01
- Andrzej Pilipiuk
Rocznica stanu wojennego rozbuchała emocje... Miłośnikom generała przypomne tylko jeden fakt:
Przez pierwsze dni stanu wojennego nie jeździło pogotowie ratunkowe - po pierwsze nie było jak go wezwać, po drugie pogotowie nie miało nocnych przepustek a obowiązywała godzina milicyjna. Do tego lekarze nie mieli nocnych przepustek - ci którzy mieli nocny dyżur nie mieli jak dotrzeć do szpitali. Inni nie mieli jak wrócić do domów - koczowali w szpitalach nawet po kilka dni. Dopiero na trzeci lub czwarty dzień ogłoszono że wolno wyjść z domu i poprosić patrol o wezwanie pogotowia przez radiotelefon. Było to rozwiązanie dość ryzykowne - bo partolom pozwolono strzelać bez ostrzeżenia (choć nie są znane przypadki).
W ciągu doby pogotowie tylko w Warszawie podejmuje ok 1000 interwencji. Jakiś odsetek to ratowanie życia. Gdy masz zawał, udar, atak wyrostka robaczkowego, gdy nagle zaczyna się poród z powikłaniai etc - bez szybkiej pomocy pogotowia w większości przypadków UMRZESZ. Sorry. Mając lekarza w tej samej klatce bloku trochę zwiększasz swoje szanse - ale lekarz najczęściej nie ma w mieszkaniu odpowiedniego sprzętu...
JARUZELSKI WYŁĄCZAJĄC TELEFON 999 ZABIŁ (w skali kraju) OK 1-2 TYŚ OSÓB.
Zmiany
- niedziela, 16, grudzień 2018 01:07
- Andrzej Pilipiuk
Po dziewięciu latach ofiarnej pracy Maciej Bryła zakończył
organizowanie Dni Jakuba Wędrowycza.
Dziękuję serdecznie za dotychczasowy trud i poświęcenie.
O butach dla papieża
- niedziela, 16, grudzień 2018 01:01
- Andrzej Pilipiuk
Podobne robił też jeden z warszawskich szewców.
Link podesłał na mój facebookowy fanpae p. Tomasz Strugalski.
dziękuję.
Symbole i przestrzeń
- piątek, 14, grudzień 2018 22:14
- Andrzej Pilipiuk
Środowiska patriotyczne narzucają swoją narrację za pomocą prostych czytelnych symboli. W tym miejscu stawiamy krzyż, w tym pomnik, w jeszcze innym wieszamy tabliczkę z nazwą ulicy sławiącą bohatera zasłużonego dla kraju a może tylko okolicy. Budujemy wspólnotę, oswajamy przestrzeń, wbijamy słupy graniczne. To jest nasz teren. Za tę Polskę walczyli a czasem i ginęli nasi dziadkowie i pradziadkowie. Mamy prawo do tej ziemi i możemy to prawo zaznaczyć.
Ludzie tacy jak trzaskowski, tusk, czy komorowski też uważają się za Polaków, mówią naszym językiem, stoją pod łopoczącymi biało-czerwonymi flagami. Ale trafiają się sytuacje które jak papierek lakmusowy pozwalają stwierdzić co tak naprawdę im w sercach gra…
Danuta Siedzikówna - „Inka” jednoczy wszystkich uczciwych Polaków myślących kategoriami wspólnoty. Zginęła zamordowana przez komuchów – była sanitariuszką – na polu bitwy opatrywanie ran to też walka. Walka za Polskę. Inka nie była zapewne fanką piłki nożnej – ale kibole palą race i robią sektorówki na Jej cześć. Inka nie należała do PiS, ani ruchu Kukiza, nie była członkinią organizacji narodowych – ale politycy tych trzech dość odmiennych ugrupowań uważają ją za wzór dla młodego pokolenia. Służymy ojczyźnie i Ona służyła. Nie jest nam po drodze z tymi o owymi – ale „Inka” jest wspólna. Dla tych którzy chodzą w garniturach pod krawatem i dla tych którzy stercząca z dresu szyję okręcają szalikiem.
trzaskowski klasyfikuje ludzi wedle bardzo zawężonych kryteriów ulicznego gangu. Dzieli ostro - na swoich i obcych. Odmówił „Ince” ulicy. Odebrał. Dla niego „ona jest z pisu”. Dla niego tabliczka z Jej nazwiskiem na ścianie domu to znak że ten teren zaanektowali ci których nienawidzi i których się boi. Tak jak dla komorowskiego nie do zniesienia był krzyż stojący przed „jego” pałacem. Dla trzaskowkiego Inka jest zagrożeniem. I wyrzutem sumienia. Polska? Wspólnota? Symbol jednoczący różnych ludzi o różnych poglądach? A po co mu to?
Dlatego woli ulicę imienia „partyzanta ze spalonego lasu” człowieka który wyjątkowo nieudolnie usiłował budować Gwardię Ludową – podporządkowaną NKWD stalinowską partyzantkę
Maraton wyborczy.
- piątek, 14, grudzień 2018 21:17
- Andrzej Pilipiuk
http://www.fronda.pl/a/stawka-najwyzsza-w-polsce-po-1989-r-mocny-list-kaczynskiego,119644.html
Czekają nas dwa trudne lata. Wybierać bedizemy naszych europosłów, potem posłów i senatoróow - wreszcie prezydenta. Zapewne nadejdą zmiany. Przekonanie że PiS "nie ma z kim przegrać" jest błędne. Po pierwsze PiS posiada ogromny elektorat negatywny - ten zagłosuje na byle kogo - kogo tylko wskażą antyrządowe media. Po drugie na PiS głos oddało wielu ludzi podobnych do mnie - nie tyle zwolenników ale raczej sympatyków lub sojuszników.
*
Ja? Jestem roczarowany. Mocno. Liczyłem na twardą rozprawę z PO do delegalizacji organizacji włącznie. Liczyłem na uzdrowienie polityki wschodniej. Liczyłem na ostrzejsze stawianie się UE. Prywatnie liczyłem też na ochronę polskiej kultury - w tym na zniesienie podatku vat na książki.
Głosowałem licząć że oddaję głos na krwawych siepaczy z nahajami w łapach. Dostałem miłych harcerzy prowadzących politykę uśmiechów...
Nie podoba mi się "tępienie pazurów" - wycofanie ministra Macierewicza, zastapienie charyzmatycznej pani Szydło jakimś mydłkiem. Nie jestem odosobniony w swoim rozczarowaniu. Rozczarowani są kibole. Rozczarowani są narodowcy. Część z nich zostanie w domach. Część odda głos na inne partie. Napływ beneficjentów 500+ może nie zniwelować tego ubytku.
Rozczarowałem się też prezydentem Dudą. Zasadniczo sprawdza się nawet nieźle - wygląda po ludzku, gada po zagranicznemu umie się ubrać, zachować, uśmiechnąć. To fajny prezydent - ale na spokojne syte i bezpieczne czasy.
Co dalej?
Dobre pytanie. Nie wiem. Może przeklnę pod nosem i wrzucę do urny kartkę z głosem poparcia dla kaczystów. Może zostanę w domu.
Nie mówię nikomu jak ma głosować. Proszę tylko: to musi być świadoma decyzja poparta długim i drobiazgowym audytem sytuacji. Głosujmy świadomie. Głosujmy tak żeby się potem nie wstydzić.
świecka ...wigilia!?
- piątek, 14, grudzień 2018 19:16
- Andrzej Pilipiuk
niektóre lewicowe aktywistki to już kopletnie pop....
https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/niewierzace-dzieci-skazane-na-wykluczenie-matka-apeluje-do-rodzicow-w-sprawie-wigilii/pk87q53
do poczytania
- piątek, 14, grudzień 2018 18:24
- Andrzej Pilipiuk
ciekawostka z dziedziny inżynierii społecznej
https://prawy.pl/100294-integracja-z-innymi-rasami-czy-zagrozenie-multikulturowa-pedofilia/
http://niezalezna.pl/250334-dzialania-wokol-euroweek-przyspieszaja-bedzie-natychmiastowa-kontrola
takie rzeczy działy się w Polsce.
Potwwierdza to moją tezę - lewica prze do zmian obyczajowych i legalizacji






