BLOG

hmm...
- piątek, 14, grudzień 2018 15:55
- Andrzej Pilipiuk
Nagonka na księdza Jankowskiego rozkręca się na dobre. Pojawiają się kolejni „świadkowie”. Dlaczego zdecydowali się mówić dopiero teraz? Dlaczego nie polecieli z tymi rewelacjami do urbana? Piętnaście dwadzieścia lat temu gdy jego ohydna gazeta była u szczytu potęgi za w miarę wiarygodne materiały mogliby liczyć na grubą kasę…
Patrzmy jeszcze szerzej – KOD zdechł i już się nie podniesie. „Nowoczesna” ginie wchłaniana przez PO. O „Razem” - słuch zaginął. Wydaje mi się że sponsorzy anykaczyzmu – ci wszyscy którym PiS bardzo popsuł interesy i interesiki - po prostu zorientowali się że finansowanie idiotów nie ma sensu. I przekierowali strumyczki gotówki. Po pierwsze do PO po drugie zapewne szykowane są kolejne „ruchy społeczne”.
Teraz cały dowcip polega by zrobić dl nich miejsce. Okroić PiS od prawej, od lewej… Stworzyć alternatywy i dla prawicowych oszołomów i dla tych którzy identyfikują się raczej z lewym skrzydłem ale nie lubią tuska. Ab osłabić PiS trzeba wykonać mocne uderzenie w twardy elektorat. Temu służy „afera” KNF, temu jak sądzę służy afera z księdzem Jankowskim. Opluskwiając kapelana solidarności rzuca się błoto także na ruch którym współkierował. Szybko dowiemy się ze w kierownictwie „S” ludzie wiedzieli o jego skłonnościach ale nie reagowali albo go chronili. Pojawią się nazwiska…
A ja sam zaczynam się zastanawiać - był niewinny czy może coś jest na rzeczy?
Na razie da "elit"...
- piątek, 14, grudzień 2018 15:54
- Andrzej Pilipiuk
O pedofili pisałem nie raz. Tak teraz tylko w skrócie. Wydaje mi się że proces legalizacji i legitymizacji społecznej tego zboczenia można podzielić na kilka etapów.
I Starożytność – pedofilia była zasadniczo dziwactwem ale była legalna o ile bzykało się niewolników, niewolnice etc. – osoby które nie były chronione prawem. Małżeństwa zawierane w bardzo młodym wieku nikogo nie dziwiły.
II Średniowiecze – zasadniczo wszystko co odbiegało od norm hetero było nielegalne – pedofilia też. Zarazem wśród klas posiadających aranżowanie małżeństw dzieci było na porządku dziennym – choć nie sądzę by dochodziło do ich natychmiastowej konsumpcji. Kościół mocno posuł interesy wprowadzając do prawa kanonicznego zapis że panna młoda ma mieć ukończone co najmniej 11 i ¾ roku.
III Nowożytność – wydawanie 13-14 latek za mąż było jeszcze dopuszczalną normą. Przeważnie dziewczęta wychodziły za mąż mając 16-17 lat. Pedofilia była dziwactwem – piętnowano ją na równi z innymi przypadkami seksu pozamałżeńskiego. Czyli raczej nieszczególnie mocno. Dotykała przeważnie osób niższym statusie społecznym. Ostrzej sprawie przyjrzano się w XIX wieku wraz z wzrostem nastrojów purytańskich. Wpływ na to miały niewątpliwie prace pedagogów i pierwszych socjologów. Krzywdzenie dzieci stawało się obciachem, w wielu krajach – przestępstwem.
IV Czasy współczesne.
Rewolucja seksualno-obyczajowa po 1968 roku spowodowała powrót pedofili – choć nie od razu na salony. Wielu działaczy lewicowej rewolty widziało potrzebę przełamywania wszelakich barier obyczajowych. Powstawały komuny hipisów, propagowano wolną miłość. Prowadzono też na ogromną skalę eksperymenty socjologiczne na dzieciach – czego dowodem jest choćby bulwersująca książka eurokomiasarza Daniela Cohn-Bendita. W tym okresie z wielu kodeksów karnych usuwano zapisy penalizujące homoseksualizm i inne nietuzinkowe zachowania seksualne. Ukoronowaniem procesu były lata 80-te. – kiedy np. niemieckie urzędy ds. młodzieży przekazywały „trudnych” chłopaków pod opiekę homoseksualistów – w tym notowanych za czyny pedofilskie. Wybuchały skandale – w Holandii odkryto że jedna z popularnych gwiazdek porno ma 17 lat a karierę zaczęła mając lat 14. Do nas za żelazną kurtynę przenikało z tego niewiele – czasem prasa realacjonował przykłady zachodniego zepsucia.
Sytuacja zmieniła się na pocz. Lat 90-tych. Najpierw wybuchła afera pedofila-mordercy marcela dutroux, potem niemieccy dziennikarze zaczęli przyglądać się jakie towary i usługi są oferowane wzdłuż nieistniejącej już żelaznej kurtyny. Do rangi symbolu urosło czeskie miasto Cheb – opanowane przez cygańskie gangi centrum pedofilii i efebofilii. W ciągu kilku lat udało się zmienić wektory kontrkulturowe – część dziennikarskiego establishmentu powiedziała otwarcie że im się to nie podoba i w tym duchu edukowali czytelników. W latach 90-tych wybuchły afery w Polsce – w tym słynna ośmiornica z dworca centralnego.
Lewica śledząc nastroje społeczne uświadomiła sobie że lepiej się nie obnosić z pomysłami legalizacji zboczenia a zarazem odkryła ogromny potencjał drzemiący w masowym oburzeniu. Oskarżeń o pedofilię zaczęto używać do niszczenia przeciwników politycznych – w tym kościoła katolickiego (głównie w Irlandii).
Nastąpiła niestety swego rodzaju polaryzacja – bo media szybko zrozumiały że elity mają swoje przywileje. Pedofilia jest więc potępiana, wystarczy podejrzenie o takie skłonności by zniszczyć komś dobre imię albo karierę. Ofiary i domniemane ofiary wyrywają sowite odszkodowania – sądy boją się wydawać wyroki uniewinniające. Zarazem są wyjątki. Przymyka się oko pedofilię legitymizowana kultowo - muzulmanom czy hinduistom - pedofilia uchodi przeażnie na sucho. UE traktuje jako ważne i legalne małżeństwa „uchodźców”. Gangi pedofili – gwałcicieli narodowości pakitańskiej latami bezkarnie terroryzowały Oxford i okolice. W Polsce przez palce patrzy się na zwyczaje Romów.
Także elitom, zwłaszcza artystycznym i politykom - wolno. Roman Polański jest wielkim artystą którego nie wydalono do USA. Daniel Cohn-Bendit nadal jest eurokomisarzem. Podobnie Volker Beck i Claudia Roth wywinęli się mimo przynależności do organizacji humanitische union. W Polsce dwaj homoseksualiści – celebryci otwarcie przyznali się d pedofili i też włos im z głowy nie spadł.
Moim zdaniem ta schizofrenia pokazuje ze lewica nie pozbyła się ciągotek w kierunku depenalizacji i legalizacji tego zboczenia. Hejt na pedofilów jest chwilowo użyteczny jako maczuga do okładania kościoła katolickiego – ale zasadniczo w przewidywalnym horyzoncie czasowym musimy oczekiwać kolejnych zmian obyczajowych. (oraz prawnych).
Przypomnijmy: Gdy w Holandii zalegalizowano miękkie narkotyki jak spod ziemi wynurzyli się wysokiej klasy fachowcy od uprawy marihuany. Gdy zalegalizowano eutanazję nagle okazało się że jest masa „lekarzy” gotowych bez mrugnięcia okiem fachowo „skracać cierpienia”. Gdy nastąpi depenalizacja pedofilii musimy się liczyć że pojawi się ukierunkowany na takiego odbiorcę przemysł pornograficzny. On już istnieje – w podziemiu, ukryty w necie, za barierą spółek porejestrowanych w rajach podatkowych. Istnieją systemy rekrutacji „aktorów”, kręci się filmy i filmiki, płynie gotówka. Zyski są zapewne spore skoro tego typuu g... zalewa net. Na szczęście nielegalność procederu w tym momencie trochę to stopuje.
Hmm… doprawdy nielegalność? Jeśli wpisuję w google nazwiska lub słowa kluczowe i wyświetla mi komunikat że pewne wyniki są dla mnie niedostępne z uwagi na przepisy UE to oznacza że można zablokować dostęp do pewnych treści na poziomie wyszukiwarki. Zatem do pewnych się blokuje a do innych się nie blokuje. Zdjęć niewygodnych dla władzy po pewnym czasie już nie znajdujemy a sprzedawcy najbrudniejszych odmian porno mają wykupione domeny i miejsca na serwerach też im się jakoś nie odmawia… No i mają też numery kont w rajach podatkowych gdzie nikt nie zadaje kłopotliwych pytań… Być może z jakichś powodów procederu się już nie ściga? Może ktoś na tym odpowiednio zarabia i w zamian za świety spokój sponsoruje partie? Bo poron to są wielkie pieniądze. Wielki przemysł...
Przemiany obyczajowe podlegają na ogromną skalę kontroli i ukierunkowaniu za pomocą inżynierii społecznej. Jeszcze w latach 70-tych w większości krajów europejskich homoseksualizm był de facto nielegalny. (zazwyczaj te przepisy były już od jakiegoś czasu martwe). Minęło 40 lat i po sądach ciąga się ludzi protestujących przeciw adopcji dzieci przez takie pary. 40 lat dla historii to mgnienie oka.
Boję się świata w którym normalnym ludziom będzie się lepić kary za pedofobię. Odnoszę wrażenie że taki pskudny świat czai się tuż za rogiem.
Warszawa wybrała...
- czwartek, 13, grudzień 2018 12:24
- Andrzej Pilipiuk
No to mają...
http://www.fronda.pl/a/ul-inki-zniknie-trzaskowski-podpisal-dokument-hanba,119563.html
Odrobina logiki...
- poniedziałek, 10, grudzień 2018 23:14
- Andrzej Pilipiuk
W necie kolejny festiwal pomawiania o pedofilię – tym razem na celowniku legendarny kapelan stoczniowców - ksiądz Jankowski z Gdańska. Jakaś kobieta twierdzi że 40 lat temu jej koleżanka popełniła samobójstwo, bo w wieku nastoletnim zaszła z księdzem w ciążę. Oczywiście twierdzi że sama też była ofiarą i że ofiar było więcej, znalazła się też druga dziunia która miała być molestowana gdy miała 6 lat… Przekaz jest niespójny – bo poprzednio próbowano robić z niego pedofila homoseksualnego…
Oczywiście media dmuchają sprawę jak balonik a internetowe matołectwo usłużnie podaje temat dalej. Przoduje w tym oczywiście michnikowszczyzna – nie mogą zapomnieć księdzu jego nazwijmy to „judeosceptycymu”.
Drodzy DEBILE, szczęśliwi idioci urodzeni po 1989-tym roku. Powszechnie wiadomo że ksiądz Jankowski był od końca lat 70-tych rozpracowywany, śledzony, podsłuchiwany i otoczony wianuszkiem co najmniej kilkunastu kapusiów. Był niewygodny dla systemu. Niewygodny był zanim jeszcze zaczął odprawiać msze dla stoczniowców i został kapelanem rodzącej się „Solidarności”. Gdyby miał takie „zainteresowania” to ubecja wiedziałaby momentalnie i sprawy by nie odpuściła, oj nie. Albo zrobiono by wielki pokazowy proces, tygodniami relacjonowany przez prasę i telewizję - by uderzyć w cały kler, albo by go szantażowali i musiałby im służyć na dwu łapkach. Trzeciej możliwości po prostu nie ma.
*
A mi się przypomina podobna obrzydliwa sprawa – z tragicznym i tajemniczym finałem. Ksiądz Stanisław Skorodecki – niegdyś więziony wraz z prymasem Wyszyńskim – został pomówiony o pedofilię przez szmatę urbana. „dziennikarze” mieli spotkać się z byłym ministrantem – którego tożsamości jednak nigdy nie ujawniono. Ksiądz prawdopodobnie artykuł o sobie przeczytał i skontaktował się z prawnikiem planując wytoczyć gazecie proces. Dwa dni po publikacji znaleziono jego zwłoki na plaży – wedle oficjalnej wersji utonął (w wodzie po kolana…) a do jego śmierci „nie przyczyniły się osoby trzecie”. Śledztwo prowadzono wyjątkowo niechlujnie – np. nie zabezpieczono otoczenia zwłok – ewentualne ślady zadeptali gapie. Sekcji dokonano po trzech dniach. Nie wiadomo dlaczego ksiądz wyszedł o świcie z hotelu – prawdopodobnie ktoś do niego zadzwonił i go wywabił. Wiarygodnych dowodów na jego pedofilię nigdy nie przedstawiono.
urban i jego ludzie nigdy nie ponieśli za ten tekst nawet symbolicznej kary...
liczę że michnik i jego ludzie karę kiedyś poniosą.
Jak pamiętać
- poniedziałek, 10, grudzień 2018 22:25
- Andrzej Pilipiuk
W latach 60-tych Czesi zbudowali w miejscowości Lidice pomnik upamiętniający pomordowane w komorze gazowej dzieci z tej wsi… Przedstawia 82 stłoczone postaci dzieci mniejszych i większych, wyrzeźbione bardzo realistycznie i odlane z brązu…
http://www.lidice-memorial.cz/en/memorial/war-childrens-victims-monument/
https://en.wikipedia.org/wiki/Memorial_to_the_Children_Victims_of_the_War,_Lidice
Czesi potrafią uhonorować ofiary i oddać niewyobrażalną tragedię swojego narodu.
W latach 70-tych pojawił się projekt by uhonorować pomnikiem Janusza Korczaka i dzieic z jego Domu Sierot – zagazowanych w Treblince. Żydzi jakoś poskąpili na te cel pieniędzy skutkiem czego pomnik przez całe lata stał w postaci prowizorycznej – odlany z żywicy epoksydowej. Co jakiś czas nadpalał się od zniczy aż wreszcie znalazły się pieniądze na porżadny odlew w metalu. Po latach postawiono mu jeszcze jeden – znacznie ładniejszy pomnik w centrum Warszawy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomniki_Janusza_Korczaka_w_Warszawie
Czesi potrafią. Żydzi potrafią. A my? My nie potrafimy…
Pomnik rodziny Ulmów w Markowej – jest delikatnie mówiąc marny…
http://www.markowa.pl/asp/pl_start.asp?typ=14&menu=251&strona=1&sub=187
Pomnik upamiętniający dzieci – ofiary obozu koncentracyjnego w Łodzi też nienadzwyczajny… - choć jest w tym pewien pomysł to wykonanie kiepske…
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_Martyrologii_Dzieci
Dziś rozgrywa się wielka bitwa o pamięć. Dziś coraz częściej próbuje się negować ofiarę Polaków, przypisywać im hitlerowskie zbrodnie. Potrzebujemy pomników – prostego twardego przekazu. Oskarżenie rzuconego Niemcom prosto w twarz. Obrazu zapadającego w pamięć i zmuszającego by przystanąć i odsłonić głowę. Potrzebujemy pomników poruszających serce - takich jak w Lidicach.
Uwaga Krakusi
- środa, 05, grudzień 2018 20:15
- Andrzej Pilipiuk
W najbliższą niedzielę wieczorem - bardzo fajny koncert muzyki dawnej na replikach instrumentów z epoki.
Wstęp wolny

Uwaga Krakusi
- środa, 05, grudzień 2018 20:15
- Andrzej Pilipiuk
W najbliższą niedzielę wieczorem - bardzo fajny koncert muzyki dawnej na replikach instrumentów z epoki.
Wstęp wolny

Krok w tył?
- niedziela, 02, grudzień 2018 08:22
- Andrzej Pilipiuk
Najgłupsze i najbardziej szkodliwe polskie przysłowie mówi: „Mądry głupiemu ustępuje”. Nie wiem co za ciężki idiota to wymyślił, ale zakorzeniło się w nas głęboko. Stanowczo zbyt głęboko. Widzę to na każdym kroku. Zbyt często widzę tę postawę u siebie.
Ustępować? Po co? Dla czego? Czy nie lepiej walczyć o swoje, walczyć o słuszne sprawy do upadłego?
Cofać się pod naporem chamstwa i głupoty? Czy nie lepiej stawiać sprawy ostro? Pokazywać ze w naszym otoczeniu nie ma i nie będzie miejsca na szereg postaw i działań które uważamy za szkodliwe, głupie, niebezpieczne, obciachowe?
Powrót do Monachium
- niedziela, 02, grudzień 2018 07:43
- Andrzej Pilipiuk
Piotr Żyła zdobył II miejsce w konkursie eliminacyjnym do pucharu mistrzostw świata w skokach. Byłaby to bardzo dobra informacja gdyby nie jeden szkopuł. Eliminacje odbyły się w Niżnym Tagile.
To jest mówiąc brzydko a dosadnie skurwienie. Skurwienie działaczy, organizatorów, zawodników. Identyczne skurwienie jak olimpiada w Monachium i hajlowanie hitlerowi przez sportowców z całego świata. Występ p. Żyły to legitymizacja bandziorskich porządków.
Rosja to bandycki totalitarny kraj który prowadzi wojnę zaborczą przeciw naszym sąsiadom. Kraj którego żołnierze zestrzelili malezyjski samolot pasażerski z setką ludzi na pokładzie i nie ponieśli za to żadnej nawet symbolicznej odpowiedzialności. Kraj który właśnie dokonał bezprecedensowego aktu piractwa zajmując trzy ukraińskie okręty i więżąc załogi.
Pora powiedzieć dość. Przestać traktować Rosję poważnie. Nie jeździć do nich. Nie wpuszczać ich sportowców, artystów, biznesmenów, turystów. Ne kupować towarów. Nie wysyłać. Pozamykać ich instytucje kulturalne w krajach wolnego świata. Rosjanom mieszkającym w UE czy USA powiedzieć krótko – 48 godzin na spakowanie walizek i wyp… To jest wojna.
Nie zamierzam jechać do Rosji – nigdy. Jest tam wiele miejsc o których czytałem i które chętnie bym zobaczył. Chciałbym zobaczyć Moskwę. Zwiedzić mieszkanie Kira Bułyczowa, połozyć wiązankę na Jego grobie. Rosjanie mają wspaniałe zabytki, muzea przytłaczające bogactwem nagromadzonych eksponatów. Znam dobrze rosyjski – czytałem ich książki w oryginale. Dziś pora to przekreślić. Trochę szkoda – ale nie. Mają genialnych twórców. Mają wspaniałą kulturę – tylko co warta ta kultura skoro armia tego kulturalnego narodu bez przerwy popełnia zbrodnie?
Będzie nowa ekranizacja Muminków
- sobota, 01, grudzień 2018 21:48
- Andrzej Pilipiuk
Trailer








