BLOG

z kronik "nadzwyczajnej kasty"
- poniedziałek, 26, listopad 2018 14:21
- Andrzej Pilipiuk
Jaie wyroki wydaje się w Polsce? Ano takie...
4 lata za wielokrotny gwałt na niepełnosprawnym dziecku!!!!
http://niezalezna.pl/247308-gwalcil-niepelnosprawna-dziewczynke-posiedzi-4-lata
Ciekawe co na to obrońcy sędziów...
Wojna?
- poniedziałek, 26, listopad 2018 07:07
- Andrzej Pilipiuk
W każdym razie Rosjanie prą do kolejnej kofrontacji...
http://niezalezna.pl/247233-sily-rosyjskie-zajely-trzy-ukrainskie-okrety-ukrainski-minister-publikuje-film-z-fragmentem-incydentu
Trzy ukraińskie okręty płynęły z Odessy do Mariupola nad morzem Azowskim oplywając wokoło zajęty przez rosjan Krym. Do ataku doszło w okolicach mostu przerzuconego nad cieśniną Kerczeńską.
tu jest ukraiński artykuł z symulacją ruchów okrętów.
https://www.pravda.com.ua/articles/2018/11/25/7199243/
rosjanie zastosowali typową taktyke "nas mnogo" - w ataku na 3 słabo uzbrojone jednostki ukraińskie brało udział dziesięć okrętów rosyjskich.
Z kuźni
- niedziela, 25, listopad 2018 08:35
- Andrzej Pilipiuk
Noc z czwartku na piątek też zapowiadała się zupełnie zwyczajnie. Śliwki dojrzewały, więc wieczorem egzorcysta wyparzył beczki na zacier. Potem postał sobie przy bramie, a jak mu się znudziło posiedział na wraku siewnika. Potem przyszedł Semen i przyniósł wędzoną słoninę. Pod taką zagrychę grzech było nie wypić, więc trochę wypili. Potem wypili na drugą nogę. Wreszcie ponieważ wieczór był naprawdę przyjemnie ciepły, a bimberek dodatkowo rozgrzewał starcze ciała, zalegli na ganku nakryci końskimi derkami. Z oddali wiatr niósł metaliczny łoskot, to w remizie odbywała się potańcówka. Poza tym nic nie mąciło spokoju… Była może druga w nocy gdy upiorny krowi ryk wstrząsnął Starym Majdanem wyrywając mieszkańców ze snu. Jakub też się ocknął. Nasłuchiwał przez chwilę.
-Krowa zombie robi rzeźnię na dyskotece – ocenił fachowo. – Ano nic, jak będą potrzebowali pomocy, to przecież wiedzą gdzie mieszkam i kogoś po mnie przyślą…
-Co się stało? – wymamrotał zaspany Semen.
-Nic – uspokoił go przyjaciel. – Czyjaś chudoba właśnie wyręcza nas w redukcji pogłowia okolicznych dresiarzy.
-Aaaa, to w porządku… - kozak nasunął głębiej na czoło swoją wyleniałą papachę i zasnął.
O demografi
- sobota, 24, listopad 2018 06:27
- Andrzej Pilipiuk
Mamy w Polsce około 8 milionów rodzin. Gdyby każdej rodzinie przyznać 500 m2 - działkę pod budowę domu - potrzeba by 4 tys km2 – czyli zaledwie ok 1,3% powierzchni naszego kraju.
z kuźni
- sobota, 24, listopad 2018 06:17
- Andrzej Pilipiuk
Przez kolejne dni nic się nie działo. Życie na wsi toczyło się spokojnie niczym leśny strumyk p kamieniach. Jakub swoim zwyczajem wstawał koło południa, pił poranny bimber, albo wino, potem spędzał czas leżąc pod jabłonką i rozmyślając, a gdy nie miał ochoty na wysiłek to tylko leżąc. Czasem przeszedł się po wsi sprawdzić czy wszyscy przestrzegają norm odnośnie trzymania kur na zamkniętych wybiegach i w razie czego od razu korygował niedopatrzenia. Niekiedy zaszedł do lasu oszacować pogłowie dzikiej zwierzyny. Po obiedzie odpoczywał pod śliwką doglądając procesu dojrzewania owoców… Od czasu do czasu zachodził do niego Semen, spędzali wówczas przyjemnie czas, konsumując alkohol, piekąc wróble na szprychach rowerowych i wiodąc filozoficzne dysputy.
Uwielbiam to nasze proste, pracowite, pożyteczne wiejskie życie – myślał sobie nie raz gdy oparty o płot wodził spojrzeniem po okolicy. - Po cholerę cała ta elektryczność, komputery, telefony? Po co wzrok męczyć i ślepić w telewizor, by dowiadywać się różnych obrzydliwych rzeczy? Niech wielki zły świat pędzi ku samozagładzie beze mnie. Nasza chata z kraja!
O kolejkach
- sobota, 24, listopad 2018 05:48
- Andrzej Pilipiuk
Wspominając czasy PRL zastanawiam się nad problemem – ile czasu i zdrowia stracili nasi Rodzice i Dziadkowie stojąc w niekończących się kolejkach… Patrząc szerzej – jak wielu staruszków chodzących dziś o kulach mogłoby dreptać bez tego gdyby nie żylaki, zniszczone stawy etc.
O standardach
- piątek, 23, listopad 2018 21:17
- Andrzej Pilipiuk
Co wiemy o aferze KNF? Biznesmen z korzeniami w ubecji poszedł do ważnego urzędasa z dyktafonem w kieszeni. Urzędas zasugerował mu że w programie naprawczym banku warto by zatrudnić pewnego prawnika. Miał też na kartce napisać 1% - co mogło być sugestią wysokości łapówki lub wynagrodzenia dla tegoż prawnika. Biznesmen kartki nie ma. Z rozmowy niewiele wynika. Z upublicznieniem nagrania czekał wiele miesięcy – co świadczy o nim raczej źle. Chciał z "kompromatu" zrobić środek przetargowy?
PiS zareagował krótko i konkretnie – urzędas został zdjęty ze stanowiska natychmiast po ujawnieniu sprawy. Niczego mu jeszcze nie udowodniono, afera prawdopodobnie jest dmuchana i sąd go oczyści – ale reakcja partii jest konkretna. Podejrzenie -nawet formułowane przez mętownię z gazety wybiórczej- oznacza natychmiastowe odsunięcie ze stanowiska.
Porównajmy z aferami czasów PO… Z chronieniem „naszych ludzi” za wszelką cenę. Z uchwalaniem nowego prawa o materiałach z prowokacji, byle tylko taśmy od sowy nie mogły być dowodem przeciw „swojakom”. Porównajmy z aferami SLD gdy ustępujący prezydent kwaśniewski pospiesznie ułaskawiał prawomocnie skazanych kumpli przekrętasów…
władza nie nadąża...
- piątek, 23, listopad 2018 09:35
- Andrzej Pilipiuk
Męczy mnie przeświadczenie graniczące z pewnością ze obecne władze nie ogarniają złożoności problemów które stanęły przed nimi w chwili objęcia władzy.
Po pierwsze: Rozbito – zapewne częściowo - karuzele vatowskie. Winnych jak do tej pory nie wyłapano, o odzyskaniu pieniędzy nawet wróble nie ćwierkają… Można było wykorzystać skalę wyłudzeń by zaatakować samą ideę podatku vat – kosztownego, bzdurnego hamulca dewastującego całe gałęzi naszej gospodarki. Zobaczymy jakie efekty da miko-zus dla małych firm. Bez programowego zniszczenia sitw urzędniczych gospodarka na nogi raczej nie stanie...
Po drugie: Zaniedbano kompletnie rozliczenie afer, zbrodni i przestępstw PO. Winni zamiast siedzieć w więzieniach brylują na salonach, zajmują eksponowane stanowiska, atakują władze. Po pierwsze podrywa to zaufanie do PiS po drugie pozwala opozycji narzucać narrację: „jesteśmy czyści, żadnego z nas nie zdołali za nic skazać”.
Po trzecie: Leży i kwiczy kultura narodowa. Z jednej strony są pieniądze dla rozmaitych moralnych śmieci podpiętych pod system. Z drugiej - brak realnych i działających programów upowszechnienia kultury, budujących poczucie uczestnictwa… Wiele pomysłów przetestowały w ciągu ostatnich 50-80 lat kraje skandynawskie – wystarczy podpatrzeć i skopiować.
Po czwarte: władza boi się zawierzyć ludziom, boi się oddać im większą kontrolę nad ich własnym życiem. Lex Szyszko – pokazało że ludzie świetnie potrafią sobie poradzić bez nadzoru urzędasa. Zabrakło podobnych programów jeśli chodzi np. o budowę domów. Należałoby poza drastyczną redukcją aparatu biurokratycznego ograniczyć regulacyjną rolę państwa. Skupić się na sprawach naprawdę ważnych a nie na duperelce czy wymiana okien została zgłoszona w gminie jako remont.
Potrzeba oczyszczenia
- piątek, 23, listopad 2018 09:07
- Andrzej Pilipiuk
Media kreują fałszywy obraz problemu. Tymczasem za 80% pedofilii i efebofilii w kosciele odpowiedzialność spada na niefrasobliwie wyświęconych homoseksualistów...
http://www.fronda.pl/a/kard-mueller-homoseksualna-siatka-zagraza-kosciolowi,118613.html
Mistrzowie recyklingu
- czwartek, 22, listopad 2018 17:12
- Andrzej Pilipiuk
z dalekiej Nigerii






