Nawałnica ze wschodu
- sobota, 01, grudzień 2018 07:00
- Andrzej Pilipiuk
Sytuacja na wschodniej Ukrainie jest groźnym memento dla Polski. Kraj osłabiony „Majdanem” został brutalnie zaatakowany przez sąsiednie państwo. Wojna hybrydowa spowodowała utratę kontroli nad ogromnym obszarem terytorium w tym zagłębiami przemysłowymi. Ukraina nie otrzymała praktycznie żadnej pomocy. Czy miała prawo jej oczekiwać? TAK. Memorandum budapesztańskie dawało jej gwarancje bezpieczeństwa ze strony trzech państw (tekst poniżej).
Rzecz jasna od angielskich smrodów nie należało oczekiwać żadnej pomocy – bo to naród w kwestiach polityki zagranicznej niezdolny do samego rozumienia trudnych słów „honor” czy „zobowiązanie”. (pokazał to dobitnie wrzesień 1939 i to co się działo po wojnie). Rzecz jasna roSSja każdy traktat międzynarodowy traktuje jak papier toaletowy. Ale jest jeszcze USA. A oni zazwyczaj podchodzili do tego co podpiszą na poważnie. A tym razem mieli to w d… I nie zwalałbym wszystkiego na prezydenta Obamę – władza się zmieniła a stosunek do zobowiązań nie.
Obecna polityka USA rozczarowuje. Amerykanie nałożyli za Rosję sankcje – to miłe – z drugiej strony – sankcje te są niemal całkowicie obojętne dla gospodarki USA ich ciężar ponosi głównie Europa – to znaczy nie bardzo ponosi bo je omija jak tylko może. Trump nie spotka się z Putinem. To też miłe – Obama pewnie by się spotkał…
Wydaje mi się że Polska w tym momencie powinna wyciągać wnioski i planować przyszłe strategie. Rozwijać współpracę z krajami regionu – ale NATO traktować realistycznie: Może nam pomogą ale szczególnie na to liczyć nie można, a opierać na ich obietnicach planów obrony – nie wolno. Jeśli Rosja wchłonie Ukrainę i Białoruś a potem zagrozi nam fakt czy przyszły prezydent USA spotka się z Putinem czy nie – nie będzie miał większego znaczenia.
Strategia Ukrainy – miękki opór, ustępowanie przed konkretnymi groźbami jest zrozumiała – jeśli ukraińska armia wystąpi na ostro ruSSkie też wystąpią ostro – a ich potencjał militarny jest gigantyczny. Dojdzie do rzezi i siłowego zajęcia ogromnych połaci kraju. Ustępują, cofają się krok po kroku. Jaki będzie kres apetytów Putina? Czy ogóle będzie jakiś kres? Czy zechce dość do ostatniego słupka granicznego dawnego imperium carów? I gdzie jest ten słupek? Carscy generałowie spoczywają na cmentarzu prawosławnym na warszawskiej Woli…
Niestety przypomina mi to jako żywo koniec lat 30-tych. Hitler zajął Sudety, okroił Czechosłowację. Reakcja ligi narodów była analogiczna jak reakcja unii europejskiej na zajęcie Krymu przez Putina.
Co będzie dalej? Moim zdaniem most nad cieśniną Kerczeńską to rozwiązanie tymczasowe. Rosja zechce uzyskać połączenie lądowe z Krymem i kontrolę nad całym basenem morza Azowskiego – zatem podejmie próby destabilizacji i zajęcia historycznej Taurydy Północnej (obłasti Chersońska i Zaporożska). Pytanie czy wejdzie tam regularną armią czy też najpierw powstaną tam samozwańcze „republiki” zielonych ludzików… Następnym celem może być Odessa.
/memorandum budapesztańskie - fragment/
1. Federacja Rosyjska, Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz Stany Zjednoczone Ameryki potwierdzają swoje zaangażowanie, zgodnie z zasadami Aktu Końcowego Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, w poszanowanie niezależności i suwerenności istniejących granic Ukrainy;
2. Federacja Rosyjska, Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz Stany Zjednoczone Ameryki potwierdzają swoje zobowiązanie do powstrzymania się od stosowania groźby lub użycia siły przeciw integralności terytorialnej bądź politycznej niezależności Ukrainy, i że żadna broń w ich posiadaniu nigdy nie zostanie użyta przeciw Ukrainie, chyba że w samoobronie lub w przypadkach zgodnych z Kartą Narodów Zjednoczonych;
3. Federacja Rosyjska, Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz Stany Zjednoczone Ameryki potwierdzają swoje zaangażowanie, zgodnie z zasadami Aktu Końcowego Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, w powstrzymanie się od przymusów ekonomicznych zmierzających do podporządkowania swoim własnym interesom realizacji przez Ukrainę praw nieodłącznie związanych z jej suwerennością aby w ten sposób osiągnąć korzyści jakiegokolwiek rodzaju;







