hmm...

Nagonka na księdza Jankowskiego rozkręca się na dobre. Pojawiają się kolejni „świadkowie”. Dlaczego zdecydowali się mówić dopiero teraz? Dlaczego nie polecieli z tymi rewelacjami do urbana? Piętnaście dwadzieścia lat temu gdy jego ohydna gazeta była u szczytu potęgi za w miarę wiarygodne materiały mogliby liczyć na grubą kasę…

Patrzmy jeszcze szerzej – KOD zdechł i już się nie podniesie. „Nowoczesna” ginie wchłaniana przez PO. O „Razem” - słuch zaginął. Wydaje mi się że sponsorzy anykaczyzmu – ci wszyscy którym PiS bardzo popsuł interesy i interesiki - po prostu zorientowali się że finansowanie idiotów nie ma sensu. I przekierowali strumyczki gotówki. Po pierwsze do PO po drugie zapewne szykowane są kolejne „ruchy społeczne”.

Teraz cały dowcip polega by zrobić dl nich miejsce. Okroić PiS od prawej, od lewej… Stworzyć alternatywy i dla prawicowych oszołomów i dla tych którzy identyfikują się raczej z lewym skrzydłem ale nie lubią tuska. Ab osłabić PiS trzeba wykonać mocne uderzenie w twardy elektorat. Temu służy „afera” KNF, temu jak sądzę służy afera z księdzem Jankowskim. Opluskwiając kapelana solidarności rzuca się błoto także na ruch którym współkierował. Szybko dowiemy się ze w kierownictwie „S” ludzie wiedzieli o jego skłonnościach ale nie reagowali albo go chronili. Pojawią się nazwiska…

A ja sam zaczynam się zastanawiać - był niewinny czy może coś jest na rzeczy?

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/