BLOG

Ćwierć wieku później
- poniedziałek, 25, kwiecień 2016 11:45
- Andrzej Pilipiuk
20-25 lat temu Polacy jadący na zachód na trasie np. Polska-Anglia na pierwsze sito trafiali w chwili dotarcia na granicę z RFN. Rewizje przypominające filmy o gestapo. Wrzaski niemieckich celników którzy po polsku nie mówili nigdy, rosyjskiego zapomnieli natychmiast po 1989-tym, a co do angielskiego udawali że go nie znają. Na każdy deklarowany dzień pobytu należało mieć pieniądze – niemałe – w postaci gotówki i okazać je na żądanie. Karty kredytowe w ogóle ich nie interesowały.
Kraje „starej unii” - teoretycznie była to już strefa Schengen – na zachód od Odry nie było kontroli na granicach państwowych. Teoretycznie. Polaków kontrolowano. Zatrzymywano auta na polskich blachach. Na każdym kroku dawano odczuć że Polak nie jest tam mile widziany. Zatrzymania, rewizje, „brak miejsc” na kempingach mimo wcześniej wykupionej rezerwacji – zna to z autopsji niemal każdy kto zdobywszy upragniony paszport ruszył zobaczyć kawałek zachodniej cywilizacji.
Chamstwo anglików było w tym czasie przysłowiowe. Wyjazd na wyspy wiązał się z szeregiem poniżeń. Po pierwsze ambasada inkasowała niemałe pieniądze za samo rozpatrzenie wniosku o wizę. Drugim sitem była sama granica. Angielskie służby lubiły się nad Polakami znęcać. Niejedna dziewczyna jadąca na kursy językowe słyszała że jest prostytutką jadącą do „pracy” w Soho. Dwie córki polskiego dyplomaty przetrzymywano przez 18 godzin bez wody i dostępu do toalety. Ojciec nie zdołał doprowadzić do ukarania winnych oczywistego złamania przepisów. Zawracano masę ludzi. Z błahych powodów albo i bez powodów.
Dziś? Dziś przez Europę przetaczają się tabuny podejrzanych typów. Przekraczają wszelkie możliwe granice państwowe. Bez pieniędzy, bez jakichkolwiek dokumentów. Popełniają przestępstwa, kradną gwałcą. Policja która tak gorliwie prześladowała Polaków, która zawsze znajdowała czas, środki i ludzi by naszych rodaków rewidować, przetrzymywać, przesłuchiwać, nie jest w stanie skontrolować rzeki pseudouchodźców. Albo się ich boi. Polaka można było poniżać bezkarnie. Islamista może w odwecie wysadzić posterunek albo zasadzić się na córkę policjanta który go „obraża”.
Polakom przez dwie dekady odmawiano wiz pracowniczych. „Uchodźcom” wypłaca się kolosalne pieniądze choć wiadomo że nie zamierzają pracować. Co się stało przez te dwadzieścia kilka lat?
Liczba dnia
- poniedziałek, 25, kwiecień 2016 08:17
- Andrzej Pilipiuk
8 miliardów złotych rocznie - tyle kosztują nas spec-emerytrry ubecji.
Byli esebecy biorą przeważnie 4-6 tyś miesięcznie. Generałowie UB i SB (żyje ich jeszcze 37) 8-16 tyś podstawy + ddodatek za wysługe lat + dodatek za tzw. "krzyże chlebowe.
Rekordziści mają ponad 20 tyś miesięcznie.
PiS chce zredukwać ddo do poziomu najniższej emerytury - ok 880 zł miesięcznie.
O sobie
- niedziela, 24, kwiecień 2016 23:24
- Andrzej Pilipiuk
Analizuję siebie. Sięgam w głąb. Usiłuję sobie przypomnieć jaki byłem w 3-4-5 klasie podstawówki – zanim zderzyłem się ze ścianą zdziczałego chamstwa w ostatnich trzech klasach szkoły. Usiłuję sobie przypomnieć kim byłem w ostatnich latach podstawówki nim liceum do końca stłukło mnie jak szklankę.
Jakie były moje myśli, zainteresowania, marzenia. Co uległo wypaleniu, co zdryfowało w innym kierunku. Co czytałem – pamiętam może kilkadziesiąt tytułów… Ale było tego więcej. Są książki których nie czytałem od wielu lat…
Co zgubiłem? Co wybito mi z głowy... Co z dawnego siebie znajduję w tym co wówczas pisałem.
Marzenia... Nie pamiętam tamtych marzeń... To co pamiętam to chyba te najważniejsze... I te które zapisałem.
*
Pamiętam ból spowodowany biedą. Nie jakąś szczególnie jaskrawą nędzą która redukuje człowieka do poziomu zwierzęcia - ale biedą początkującego intelektualisty który zdaje sobie sprawę jak wiele go omija. Co mógłby zobaczyć gdyby miał parę groszy... Co mógłby zrobić, odkryć zbadać, czym nacieszyć oczy - sam albo z kimś. Pamiętam ból gdy w pewnej chwili posypały się moje plany i dalej musiałem tak długo iść sam...
*
Ból, bezsenne noce, chęć odegrania się na wszystkich którzy mnie kopnęli albo skreślili...
Pogrzeb Bohatera.
- niedziela, 24, kwiecień 2016 22:29
- Andrzej Pilipiuk
Odbył się uroczysty pogrzeb Zygmunta Szendzielarza – „Łupaszki” – jednego z „Niezłomnych” do końca zwalczającego komunę z bronią w ręce. Komuniści dopadli Go i zamordowali w 1951 roku. W okresie „komuny” najpierw opluskwiano jego postać, potem stosowano już tylko zamilczanie na śmierć. Jego zwłoki odnaleziono na „Łączce” wiosną 2013-tego roku.
W pogrzebie wziął udział prezydent Andrzej Duda. Publicyści zauważyli brak trzech byłych prezydentów. Ale ja nie żałuję – pogrzeb bohatera to nie miejsce dla takich jak oni.
Odnaleziono "Łupaszkę". Odnaleizono "Inkę". Odnaleziono "zaginioną" czaszkę "Lalka". Trwa identyfikacja domniemanych szczątków "Hubala". Bóg da - niebawem odnajdziemy też Pileckiego.
a tu ładne podsumowanie:
O myszach
- niedziela, 24, kwiecień 2016 21:58
- Andrzej Pilipiuk
ale poczytać warto
http://www.fronda.pl/a/ciekawostka-dokad-zmierza-ludzkosc-eksperyment-calhouna,70420.html
Film o norwegii z 1948 roku
- niedziela, 24, kwiecień 2016 01:16
- Andrzej Pilipiuk
https://www.youtube.com/watch?v=PB_WHC4NFX0
Po Bergen jeździły tramwaje identyczne jak do dziś jeżdżą po Krakowie!
Ku źródłom... do posłuchania
- niedziela, 24, kwiecień 2016 00:45
- Andrzej Pilipiuk
Wystąpienie ks. Miedlara na mszy z okazji 82 rocznicy istnienia ONR.
Uczmy się mieć własne zdanie. Jeśli kogoś potępiamy - wiedzmy za co i dla czego go potępiamy. Jeśli ktoś jest potępiany - szukajmy źródła... Gdy na kogoś plują ludzie co do których mamy wątplliwości - tym usilniej dążmy do poznania prawdy.
https://gloria.tv/video/pjPKCxrADRh
Link podesłał Krzysztof - dziękuję.
Do obejrzenia
- sobota, 23, kwiecień 2016 23:41
- Andrzej Pilipiuk
Facet ma wiele racji - choć nie ze wszystkimi Jego tezami się do końca zgadzam.
potwierdzone przypuszczenia
- sobota, 23, kwiecień 2016 21:33
- Andrzej Pilipiuk
Znalazłem złoto. Prawdziwe. Podczas sprzątania wpadły mi w rękę cztery okruchy kwarcu przywiezione z Pienin. Wsadziłem jeden z nich pod mikroskop i doświetliłem latarką 3 wat. Jak się okazało kwarc jest okruszcowany - w powiększeniu x20 widoczne są nieliczne złociny zatopione w kamieniu. Mikrozłociny… Aby pozyskać złoto z tej żyły trzeba by zmielić wiele ton tej skały i zastosować zaawansowane metody chemiczne – co oczywiście kompletnie się nie kalkuluje…
Co ciekawe okruchy ppozyskałem z miejsca znacznie oddalonego od dawnej sztolni w której geolodzy stwiedzili obecność sladowych ilości kruszcu...
do poczytania
- sobota, 23, kwiecień 2016 20:53
- Andrzej Pilipiuk
Ważny tekst Dawida Wildsteina o Shoah, Powstaniu warszawskim i negacji żałoby w wykonaniu naszych pseudoautorytetów…
http://www.fronda.pl/a/dawid-wildstein-odradzanie-z-popiolow,70342.html








