BLOG

Komunikat
- poniedziałek, 12, wrzesień 2016 10:28
- Andrzej Pilipiuk
Dziś rano przesłałem do redakcji ostatnie – piętnaste opowiadanie do zbioru „Konan Destylator”. I zaraz biorę się do dalszej pracy.
PO już nie rządzi – tym samym zabrakło mi dobrego usprawiedliwienia swojego lenistwa…
Gra o tron...
- poniedziałek, 12, wrzesień 2016 10:16
- Andrzej Pilipiuk
Obejrzałem ostatni odcinek najnowszego sezonu „Gry o tron”. Do tej pory parząc na te bandę popaprańców starałem się kibicować tym najmniej zdegenerowanym. Obecnie dochodzę do wniosku że jestem po stronie zombiaków. Tego świata nie da się uratować. Trzeba go zrównać z ziemią…
Dla chwili zadumy
- piątek, 09, wrzesień 2016 13:32
- Andrzej Pilipiuk
https://www.youtube.com/watch?v=0DtoMsWMoVc
Próba analizy dlaczego Alfred Szklarski kolaborował z pismami gdzinowymi...
Międzymorze
- środa, 07, wrzesień 2016 11:40
- Andrzej Pilipiuk
To co w polityce zagranicznej zniszczył Tusk odradza się powoli...
Ale się odradza
http://www.fronda.pl/a/z-kim-budowac-miedzymorze-v4-czy-format-abc,78017.html
O blogu
- środa, 07, wrzesień 2016 11:32
- Andrzej Pilipiuk
Komentarze do aktualnej sytuacji politycznej pojawią się wkrótce.
Na blogu zamieszczę też kilka obserwacji z letnich podróży po Skandynawii.
Tylko najpierw – obowiązki. Naród czeka a samo się nie napisze…
Z kuźni
- środa, 07, wrzesień 2016 11:24
- Andrzej Pilipiuk
Dożynam przedostatnie opowiadanie do 8 zbioru przygód Wędrowycza pt. "Conan destylator"
tytuł tekstu: "LABIRYNT OBCIACHU"
o bezczelności
- sobota, 03, wrzesień 2016 00:22
- Andrzej Pilipiuk
Pomorski lider KOD zapowiada że będzie pozywwał internautów którzy hejtują go w necie...
Fakty?
1) przyszedł do kościoła zrobić polityczną zadymę w chwili gdy ludzie w ciszy i skupieniu, podczas ceremonii religijnej oddawali hołd Bohaterom.
2) w ramach prowokacji udawał rannego - jednak wyłapano na zdjęciach że rękę zabandażował sobie wcześniej
3) Nałgał dziennikarzom i to nieudolnie - przedstawił szereg różych wersji wydarzeń, w dodatku jego szef mówił co innego...
Rocznica
- sobota, 03, wrzesień 2016 00:15
- Andrzej Pilipiuk
Minęła rocznica wybuchu II wojny światowej… Coraz mniej świadków. Coraz mniej inwalidów noszących znamię tamtego czasu. Może to i lepiej? Pokrzywdzeni w niebie odebrali odszkodowania. Kaci ponieśli karę…
Niemcy już zapomnieli – w 4 największych gazetach nie ukazała się żadna wzmianka o rocznicy. Rosjanie skazali mieszkańca Permu który przypominał szczegóły paktu Ribbentrop-mołotow.
Na 845 miliardów dolarów szacuje się należne Polsce reparacje wojenne… każdy niemiec którego spotkamy wisi nam 40 tyś zł.
Tak, poproszę.
o prawach
- wtorek, 30, sierpień 2016 22:29
- Andrzej Pilipiuk
Dzisiejsza „wybiórcza” na pierwszej stornie powiela łgarstwa kijowskiego na temat niedzielnej zadymy w Gdańsku oraz stawia dramatyczne pytania o to kto w Polsce ma prawo do patriotyzmu. Redaktorzy chyba uwierzyli w błazeńską tezę kijowskiego „poszedłem na pogrzeb uczcić bohaterów”. Albo mają z tego wierszówkę na tyle wysoką by udawać że wierzą…
Panie michnik – wyjaśnię panu kto tu ma jakieś prawa. Prawa do patriotyzmu mam Ja – obaj moi Dziadkowie walczyli za Polskę z bronią w ręku. Ja osobiście w swoich licznych książkach kultywuję miłość do ojczystej ziemi, piętnuję zło, szerzę wartości moralne. Fakt że chętnie czyta mnie młodzież pozwala żywić nadzieję że przyczynię się jakoś do formacji młodego pokolenia… Płacę podatki w Polsce. Nie biorę pieniędzy od podejrzanych międzynrodowych spekulantów. Prowadzę prace regionalistyczne i publikuję ksiązki o Wojsławicach.
Prawo do patriotyzmu mają kibole & „faszyści” z ONR. Oni autentycznie kochają Polskę. Czasem z tej miłości narobią głupot, czasem komuś dadzą w ryja – ale lubią nasz kraj. Patriotyczne oprawy meczy wskazują że znają choć pobieżnie naszą historię i przejmują się tym że w przeszłości były takie dziewczyny jak „Inka” i że zostały zakatowane przez kumpli pana brata.
A pan nie masz tu ŻADNYCH praw. Absolutnie żadnych. Pański ojciec jako jeden z szefów Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy próbował Polskę podpalić i wydać na łup Stalinowi. Pański brat mordował najlepszych polskich patriotów. Pańska matka też ma ręce ubabrane – nie krwią ale błotem… A pan? Chronił pan komunistycznych bandziorów i kapusiów ubecji przed rozliczeniem. Pańska gazeta demoralizowała i nadal demoralizuje młodzież. Pańska gazeta ordynarnie kłamała nawet w tak istotnych sprawach jak Jedwabne. Nie zdobył się pan na żadne zerwanie z rodzinnymi tradycjami, na jednoznaczne potępienie zdrady i kolaboracji przodków i krewnych. Lansował pan ludzi takich jak l.maleszka – „ketman”.
Prawa? PRAWA RODZĄ SIĘ Z WYPEŁNIANIA OBOWIAZKÓW WOBEC WSPÓLNOTY.
Pan wielokrotnie deklarował się jako nie-Polak i próbując pozować na kogoś lepszego usiłował nas pouczać i wychowywać.
Domieszka homeopatyczna
- wtorek, 30, sierpień 2016 21:58
- Andrzej Pilipiuk
Podczas rejsu po fiordach chciałem podczas swojej wachty kambuzowej zabłysnąć oryginalnym lokalnym daniem i nabyłem w sklepie puszkę… Nie tę którą trzeba. Miały być klopsiki a tymczasem to był sos z niewielką domieszką skwareczek bodaj z renifera.
Na pokładzie mieliśmy 3 wegetarianki i 7 mięsożerców. Danie okazało się typowym „kompromisem po polsku” tzn. „wilk głody a owca rozszarpana”. Homeopatyczna domieszka mięsa była na tyle duża by wykluczyć potrawę z menu wegetarian i na tyle nikła że mięsożercy poczuli głębokie rozczarowanie…
Podobnie wyglądają stosunki polsko-ukraińskie. Prezydent Poroszenko w polskim sejmie prosił o wybaczenie. Ukraińcy się na niego wkurzyli, ale dla Polaków w Jego przemówieniu zabrakło wielu elementów których oczekiwali… Prezydent Duda pojechał do Kijowa. Wygłosił do Ukraińców mowę. Polskie środowiska uznały że posunął się za daleko. Ukraińcy doszli do wniosku że powinien postąpić krok dalej…
Zrehabilitowałem się kolejnym obiadem. Niestety naprawa stosunków pomiędzy dwoma narodami z których każdy posiada swoje racje nie jest tak łatwa.
Rozumiem Ukraińców – każdy naród potrzebuje niezłomnych bohaterów i mitu państwowotwórczego. Romantycznej legendy UPA walczącej z sowietami do 1961 roku nie zarąbała ani sowiecka propaganda ani nie zarąbie jej prawda historyczna o rzezi wołyńskiej. Rozumiem Polaków – istnieją granice ustępstw których po prostu nie możemy przekroczyć.
Patrzę w przyszłość. UE przestanie istnieć. Być może przestanie istnieć w toku krwawej wojny religijnej pustoszącej zachodnią część kontynentu. Rosja przestanie istnieć – zapadnie się pod ciężarem demografii – aborcja, alkoholizm i narkomania doprowadzą do zniszczenia resztek imperium.
Nasze wnuki żyć będą w innym świecie. Przy odrobinie szczęścia i wysiłku będą mogły żyć w dostatnim, beziecznym, demokratycznym i chrześcijańskim imperium Międzymorza – przewidzianym przez Leszka Moczulskiego, a budowanym przez Lecha Kaczyńskiego… W tym wielkim projekcie jest miejsce dla Ukrainy – jej potencjał terytorialny, ludnościowy, surowcowy i ekonomiczny bardzo by przydały…
Tylko że wymachując czarno-czerwoną flagą Ukraińcy do Międzymorza nie wejdą…







