BLOG

Czarna Góra Andrzej Pilipiuk

Zgliszcza...

Szwedzkie lewaki chcą zbudować nowy kraj oparty o multi-kulti

a co niby było złego w starym!? 

https://www.youtube.com/watch?v=G15RL9QOonk (można kliknąc zeby były polskie napisy)

za rok jadę do Szwecji - chcę jeszcze pozwiedzać - dopóki istnieje... 

i chyba trzeba się pospieszyć.

Bełkot...

R. Gwiazdowski głosi potrzebę sprowadzenia miliona pracowników z Ukrainy. 

http://www.fronda.pl/a/robert-gwiazdowski-dla-frondapl-otworzmy-sie-na-pracownikow-z-ukrainy,79083.html

Po pierwsze:

Na terenie byłego ZSRR żyje ok 2 milionów "czystych etnicznie" Polaków i ok 4-5 milionów ludzi zachowujących pamięć o polskich przodkach - do tej pory III RP miała ich głęboko w d... - może zatem pora sobie o rodakach przypomnieć i dać chociaż nędzny ochłap w postaci wiz pracowniczych?

Po drugie:

skoro nie mamy szkolnictwa zawodowego może pora je zbudować na nowo?

Po trzecie:  

Mamy masy nierobów na zasiłkach i załatwionych na lewo rentach. Może pora zaszyć im esperal przymusowo i na koszt państwa i pogonić do roboty? 

Po czwarte: 

Może warto tak poluzować przepisy by dwa miliony Polaków którzy osiedli na zachodzie zaczęło wracac do kraju? Z tego co słyszałem od ludzi - wielu by wróciło i coś rozkreciło w Polsce ale stopuje ich pamięć o kontakatach z urzędasami.

 

ubogacone kulturowo Malmo...

W nocy doszło do strzelaniny w szwedzkim Malmo. Kilku motocyklistów ścigało samochód który w końcu rozbił się o drzewo. Do wraku otworzono ogień z broni automatycznej. Zdaje się są cztery ofiary śmiertelne. Policja twierdzi że były to porachunki między gangami zajmującymi się handlem narkotykami i tzw. żywym towarem. Gangi te do tej pory operowały w tzw. trudnych dzielnicach a teraz wyszły poza ich obszar.

Tym samym policjanci przyznali się że „trudne dzielnice” rzeczywiście istnieją. I w tych dzielnicach ktoś handluje kobietami jak zwierzętami na targu.

Przypomnę: Mówimy o Szwecji. O ojczyźnie praw człowieka. O kraju który eksportuje na cały świat feminizm. O kraju który regularnie dopier… się do innych państw żądając „prawa” do aborcji. O kraju w którym prostytucja jest formalnie zakazana od ćwierćwiecza. O tym samym kraju gdzie klientom prostytutek w razie złapania grożą kary po kilkanaście tysięcy euro.

Kolor skóry i wyznanie ofiar, oraz sprawców strzelaniny, pozostaje jednak dla mediów tematem tabu. 

*

Mamy ostatnio średnio jeden zamach lub mord tygodniowo. Władza nie robi nic. Czy ten koszmar kiedyś wreszcie się skończy!? 

Pomogę niemcom!

W Budapeszcie ustalono że kraje Europy środkowo-wschodniej udzielą pomocy w przezwyciężeniu kryzysu imigracyjnego w sposób jaki uznają a stosowny i w zakresie w jakim są w stanie… Ergo: zamiast przyjmować dziesiątki tysięcy (kopacz zgodziła się na 29-34 tyś) islamistów możemy uszczelnić granicę zewnętrzną UE by zablokować ich napływ…

Głęboko zatroskany losem zagrożonych niemieckich kobiet i dzieci  deklaruję ze swojej strony gotowość wsparcia ewentualnych deportacji agresywnych przybyszów z terenu RFN. Dla pokrycia kosztów operacji gotów jestem ofiarować kwotę jednego miliona złotych. Sumę tę Niemcy niech potracą sobie z zaległych odsetek za niewypłacone mojej rodzinie odszkodowania i reparacje wojenne. 

Z Uppsala

Gdyby kotś był ciekaw - w Uppsala stoi pomnik Filonka Bezogonka

 

https://goldenoldietravel.files.wordpress.com/2015/11/p8199748.jpg

z kuźni

               -Dzień dobry poproszę kawę…

Gwar w knajpie ucichł jak ucięty nożem. Wszyscy bywalcy umilkli. Głowy powoli odwróciły się w stronę baru. Przy ladzie stał jakiś przyjezdny.

                -Cavy nie prowadzimy, w ogóle z win musujących mamy tylko sowieckoje igristoje… - wyjaśnił spokojnie barman.

                -Mam na myśli zwykłą kawę, taką czarną parzoną z ziaren kawowych… - obcy uściślił zamówienie.

                -Był kiedyś likier kawowy ale nikt tego nie chciał pić więc już nie domawiałem… - czoło barmana przecięła bruzda.

                -Zatem poproszę herbatę – miastowy nie ustawał w idiotycznych żądaniach.

                -Herbatę? – barman wyciągnął spod lady zakurzony słój z jakimiś paździerzami. Odkręcił spojrzał do środka z wyraźnym frasunkiem, dmuchnął by usunąć zdechłe mole zbożowe. – Wie pan, też nie da rady. Czajnik elektryczny jeszcze łońskiego się zepsuł…

 

/frament opowiadania "labirynt obciachu" ze zbioru Konan Destylator/

zostanę antysemitą...

http://www.fronda.pl/a/lawina-polskich-paszportow-dla-zydow,78863.html

Polskie paszporty otrzymują bez problemu żydzi którzy nawet nie mówią po Polsku. 

By uzyskać Kartę Polaka nasz rodak mieszkający na Ukrainie czy w Kazachstanie musi zdać test z języka polskiego oraz wykazać się drobiazgową znajomością polskiej literatury i historii... 

 

o braku współczucia

W Calais doszło do tragedii. 15-to letni Afgańczyk dostał się na dach tira by eurotunelem udać się na Wyspy Brytyjskie. Kierowca słysząc nieproszonego gościa na dachu pojazdu pojechał zygzakiem i zdołał go zrzucić. Kilka kolejnych ciężarówek przejechało po gapowiczu Nawet jeśli nie zginął od uderzenia o asfalt nie miał szans wyjść  tego cało. Francuzi wdrożyli śledztwo by ustalić winnych. (Wedle francuskiego prawa nieudzielenie pomocy poszkodowanemu w wypadku drogowym jest przestępstwem).

                A co sądzę ja? Rozumiem kierowców. I tego pierwszego który manewrował by pozbyć się intruza i tych kolejnych którzy nie zwolnili nawet. Kierowcy odpowiadają za ładunek – tir pełen elektroniki może wieźć ładunek wartości kilku milionów euro. Tzw. „uchodźcy” wdzierając się do wnętrza często niszczą lub kradną część towaru. Życie kierowca też ma tylko jedno – konfrontacja z bandą agresywnych islamistów czatujących na poboczu może skończyć się śmiercią lub trwałym kalectwem. Agresywny 15-to latek, możliwe że uzbrojony w nóż, pozbawiony zahamowań, wyznający religię nisko ceniącą życie „niewiernych” – to dla każdego „białego” śmiertelne zagrożenie. Tak na logikę nie ma nad czym płakać. Po prostu jeden z najeźdźców cwaniaczył aż się doigrał.

A z drugiej strony przecież zginął młody człowiek – zatem powinienem czuć współczucie. Nie czuję. Bardziej współczuję kierowcom  bo pewnie ich złapią i wsadzą.

Rozbieram sytuację za pomocą logiki. Cofam się pamięcią w przeszłość. Mając 13-14 lat gdzieś około lat 1987-88 i patrząc wokoło czułem że tkwię w pułapce. Czułem ze jestem niewolnikiem i dzieckiem niewolników. Syfiasty PRL nie był miejscem gdzie można by rozwinąć skrzydła do lotu. Nie było tu perspektyw dla takich jak ja. Pozostawały marzenia o ucieczce. Pewnie uciekłbym wcześniej czy później. Może w liceum, może po maturze. Do Szwecji. Do RFN. Gdzieś tam - do krajów wolnego świata… Może po prostu nie wróciłbym z wycieczki zagranicznej. Może zwiałbym bardziej brawurowo. Kajakiem na Bornholm. To bez znaczenia. Gdyby się udało? Stałbym się takim samym „uchodźcą” jak tamten Afgańczyk. Zagubionym w obcych krainach chłopakiem szukającym lepszego życia. Mamy wiele wspólnego – młody Polak z roku 1988-mego i młody Afgańczyk z 2016-tego. Gdyby komuna trwała nadal, równie dobrze to ja mógłbym spaść z dachu tira np. w roku 1993-cim. To ja mogłem cwaniaczyć i przecwanianiczyć.

Różnica? Ja nie planowałem podbijać i najeżdżać. Mając 12-13-14 lat chciałem tylko spokojnie pracować jako stolarz lub weterynarz w Szwecji. Czego chciał ten z Calais? Może tego samego. Może miał w d… islam i islamizację kontynentu. Może liczył na pracę. Może był do mnie podobny. Może też gnała go gorączka marzeń…

                Mimo to nie czuję nic.  

Łączka - ruszają poszukiwania

Ekipa prof. Szwagrzyka wróciła do prac ekshumacyjnych na Powązkach. Z terenu objętego badaniami usuwane są pochówki z pocz. lat 80-tych. Na terenie objętym pracami prawdopodobnie spoczęli rotmistrz Pilecki ora generał Fieldorf. Dlaczego prace te nie zostały przeprowadzone już 25 lat temu? Bo tak działał układ zdrady narodowej  - okrągłego stołu.

Wydobycie szczątków bohaterów wymusiłoby postawienie pytań: kto jest winny ich śmierci. Czy sprawcy żyją? Dlaczego nie zostali osądzeni. Kim są ich dzieci i wnuki. Czy klany rodzinne panoszące się w sądownictwie, prokuraturze, dyplomacji a zapoczątkowane przez czerwonych bandytów nie powinny zniknąć z przestrzeni publicznej…

Pożar na Lesbos

Płonie obóz dla „uchodźców” na wyspie Lesbos. Teorie są dwie – pierwsza – mieszkańcy mieli dosyć bandyckich napaści i chcą "gości" wykurzyć. Druga: imigrantom nie podobały się baraki więc je spalili by dostać coś lepszego, a najlepiej w Niemczech.

Efekty polityki multikulti w Europie to mniej więcej jeden zamach terrorystyczny tygodniowo. Liczę ze ludzie wreszcie się obudzą. Islam i oparta na nim kultura tu po prostu tu nie pasują!  Niestety  sa w Polsce ludzie którzy nie rozumieją powagi zagrożenia…

Na PO nadal chce głosować 17%. Na tę samą PO której liderzy po cichu dogadywali się z Brukselą że po wygranych wyborach przyjmą 29-36 tysięcy islamistów.

 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/