BLOG

Czarna Góra Andrzej Pilipiuk

Ile kosztuje propaganda

Czyli 260 milionów w błoto

http://niezalezna.pl/74634-panstwowa-kroplowka-dla-mediow-sprawdz-kto-dostal-najwiecej

wpienia mnie moda

Wpienia mnie nadmierny ekshibicjonizm rozmaitych lampucerek. Dekolty do pasa, „proce” od stringów widoczne nad miniówami gołe brzuchy z którymi od wczesnej wiosny do późnej jesieni obnoszą się nastolatki (pozdrowienia dla ich nieszczęsnych jajników…). Jestem moherem i konserwatystą – wolę gdy kobieta będąc na plaży ubiera się (tzn. rozbiera się) jak na plażę, a wychodząc na miasto - jak do miasta.

Ale żyjemy w wolnym kraju więc jeśli jedna z drugą chce świecić połową tyłka sterczącą znad miniówy – niech sobie świeci na zdrowie. Nie rozumiem idei opalania się w bikini na trawniku miejskiego parku – ale jak ktoś musi – na zdrowie. Z trawnika przed kościołem uważam należy taką pogonić – ale poza sferą sacrum – szczególnego problemu nie widzę.

Muzułmanie problem widzą. Swoim kobietom tego zabraniają, a nasze chcą gwałcić bo po pierwsze kobiet ani swoich ani obcych nie szanują, po drugie uważają taki strój za przyzwolenie.

Niemcy są  szoku po wypadkach sylwestrowej nocy. Tylko że w zafiksowaniu polityczną poprawnością wymyślili że to ich kobiety mają dostosować ubiór by nie prowokować dzikusów…  

 

 

http://www.fronda.pl/a/burmistrz-kolonii-o-napasciach-i-gwaltach-kobiety-maja-dostosowac-sie-do-imigrantow-i-bardziej-uwazac-oburzajace,63477.html

http://niezalezna.pl/74628-burza-po-atakach-imigrantow-na-kobiety-w-niemczech-media-i-policja-zawiodly

46 ofiar

To bilnas kilku dni mrozów. Nie oszukujmy się - większość zabił nie mróz tylko allkohol pity na mrozie. 

A gdyby wprowadzić przepis o przymusowym zaszywaniu esperalu ludziom po raz trzeci złapanym w stanie nietrzeźwości...?

O Rosji

Nie jesteśmy skazani na lawirowanie między wschodem i zachodem. 

Rosji już prawie nie ma - prowincja wymiera, ludność miejska degeneruje się fizycznie, umysłowo i moralnie. 60-70% ciąży kończy się aborcją. Szerzy się narkomania i choroby weneryczne. Alkoholizm jest już stanem niemal naturalnym. 

Rosja będzie groźna jeszcze przez jedno - może dwa pokolenia. 
Zachód utonie w wojnie domowej z muzułmanami. 

Przyrost naturalny w Rosji rośnie wśród muzułmanów - oni naciągają rosyjską statystykę. Z etnicznymi Rosjanami jest już bardzo źle. Prawosławie kompletnie nie radzi sobie z owieczkami, a misje innych religii chrześcijańskich są blokowane. 

Putin niewątpliwie ma ogromne możliwości by wpływać na postawy ludzi - zarówno jako autorytet jak i metodami administracyjnymi - ale w sprawie aborcji nie robi nic. Do cerkwi chodzi regularnie, ale niewiele z tego wynika. 

Pomijam spiskowe dywagacje czy Putin jest prawdziwy :roll:

Jest wielu "wysoko funkcjonujących" alkoholików - biznesmeni, artyści pracownicy umysłowi którzy po robocie wypijają flaszkę i budzą się rano by znowu iść do roboty. Problem w tym że to wcześniej czy później się kończy - na różne sposoby źle... 

Andriej Bielanin - mój znajomi pisarz wspominał parokrotnie że lubi Polskę - bo tu jest spokojnie nie ma u nas takiej ilości meneli i agresywnych narkomanów na głodzie. Dodajmy ze w jego rodzinnym Astrachaniu nie jest jeszcze tak najgorzej bo mają masę kozactwa które regularnie przegania takich z centrum miasta. 

Epidemia HiV "ma się dobrze" - nie wiem jak z syfilisem. 

Jeszcze jedno: Rosja utrzymuje się głównie z eksportu kopalin w tym gazu, ropy i metali kolorowych. Gdyby nie to - PKB Rosji byłby porównywalny z PKB ...Belgii. Chłonność rynku wewnętrznego na towary zagraniczne jest porównywalna z rynkiem francuskim 

Owszem są sektory gdzie Rosjanie raczą sobie świetnie. Przemysł zbrojeniowy mają jeszcze całkiem atrakcyjny. Technologie kosmiczne - tez niczego sobie - zobaczcie ile czasu wytrzymała stacja orbitalna MIR (przewidziana na 2-3 lata eksploatacji). Podobnie technika wynoszenia różnych gratów na orbitę. Rakieta Energia o nośności ok 100 ton użytecznego ładunku przez kilka dekad była nie do pobicia. 

Optyka siadła - mona jeszcze na wschód od Buga kupić ich lornetki, mikroskopy, są podwykonawcami ale np przegrali z kretesem rynek sprzętu fotograficznego. co zostało z Zenita? Jeak ktoś czyta po rosyjsku proszę... 
 http://shvabe.com/products/opticheskie-materialy/
Podobnie kuso z AGD. To co jeszcze produkują już na eksport nie idzie.

W krakowie można kupić zegarki Sturmanskie (poljot) ale nie wiem czy robionee sa w Rosji czy tylko na rosyjskiej licencji. 

Morze syfu...

Chciałbym napisać coś pozytywnego. Ale ciężko znaleźć… Muzułmanie gwałcą i mordują. Płace w Polsce - dramatycznie niskie. Wychodzą na jaw kolejne brudy owsiaka. I kolejne brudy sędziów TK. Niemcy nam grożą. Niedobitki PO chcą zrobić majdan w Warszawie… Tyle dobrze że niemiecki kościół chce wreszcie na poważnie walczyc z aborcją - 40 lat za późno ale dobre i to. 

Krew na rękach ludzi z TK

Co oznacza kradzież połowy środków z OFE? Do tej pory przechodzący na emeryturę miał konkretną kwotę na koncie. Zazwyczaj było to kilkanaście do kilkudziesięciu tysięcy. Niewielkie zabezpieczenie na starość – ale jednak. Czego potrzebuje stary człowiek? Odrobiny komfortu. Leków żeby serce nie kołatało. Wizyty w sanatorium. Mocniejszych okularów. Aparatu słuchowego. Czasem  poważniejszej operacji na przykład protezy biodra. Pełniejszej diagnostyki by lepiej przewidywać zagrożenia, zawczasu chronić coraz bardziej kruche zdrowie. NFZ niby większość takich zabiegów pokrywa – ale na wiele trzeba czekać dwa-trzy lata.

W tej sytuacji trochę grosza  na koncie umożliwia normalne funkcjonowanie a czasem ratuje przed przedwczesnym kalectwem, albo zgoła ratuje życie.

Tusk kradnąc pieniądze odkładane przez ludzi na starość wielu z nich po prostu zabił. Ci którzy z różnych przyczyn nie mogą liczyć na pomoc rodziny lub przyjaciół umrą 2-5-10 lat wcześniej. Trybunał konstytucyjny który tę kradzież  zalegalizował ma krew na rękach.

Prezydent Duda bawi się w harcerza. Jest grzeczny, spokojny, wszystko stara się załatwiać nie dość ze legalnie to jeszcze kulturalnie. To dobry prezydent ale - na lata spokoju i dobrobytu. Nie sprawdza się  w chwili gdy trzeba działać ostro. A ja bym tych przestępców w togach kazał przywlec na dziedziniec pałacu namiestnikowskiego i tam na oczach tłumu – po rosyjsku -  zatłuc kijami. Żeby każdy urzędas zapamiętał raz na zawsze: kraść nie wolno.  

17 lat później

Byłem w Nora (okolice Orebro w środkowej Szwecji) latem 1999 roku u znajomych Ojca. Miejscowość ciut większa niż Wojsławice. W nieczynnym już dworcu kolejowym nad jeziorem było schronisko turystyczne urządzone w kilku zaadaptowanych wagonach. Pośrodku miasta ryneczek ozdobiony socrealistyczną rzeźbą i okazałym ceglanym kościołem. Fajny malutki antykwariat – miałem ochotę kupić sobie starą szwedzką puszkę po cukierkach lub ciasteczkach – by mieć w domu oś starego i ze Szwecji ale nie przewiózłbym jej przez granicę… Zapamiętałem jeszcze zakład tapicerski, jezioro za którym leżała fabryka dynamitu, pasące się krowy i piękne rozległe lasy.

Dom znajomych na przedmieściach. Parterowy – jakieś 100-120 metrów. Żywopłot do kolan wokół ogródka. Weranda. Spokojna szwedzka solidność – konstrukcja sprawiała wrażenie lekkiej ale można było tam mieszać nawet przy miejscowych mrozach do -38 stopni. (oglądaliśmy kajet gospodarza w którym notował temperatury).

Dobre miejsce by osiąść. Wyrobić sobie wizę pracowniczą i zostać szewcem lub stolarzem w spokojnym szwedzkim miasteczku. Jeździć na rowerze do pracy. Usiąść po robocie w cieniu kościoła na rynku. Popływać w krystalicznie czystym jeziorze.

Minęło 17 lat. Ta sama Nora ale już nie taka sama. Tłum ok 30 muzułmańskich imigrantów próbował zlinczować kobietę z dzieckiem. Powód? Wybrała wolność. Plunęła na męża muzułmanina i zamieszkała z dzieckiem oddzielnie. Wytropiono ją w hotelu. Tylko szybka i zdecydowana interwencja policji uratowała jej życie. Ilu mogło tam być policjantów? Trzech? Pięciu? Tak czy inaczej stanęli na wysokości zadania i rozgonili dzicz. Czy w czasach gdy ja tam byłem w ogóle był w Nora posterunek policji? Czy był potrzebny? 

*

Tak czy inaczej - ta wiadomość zabolała mnie szczególnie mocno... depczą po podwórku - jeszcze nie jest to moje podwórko ale już nie jakieś obce... 

*

dopisuję 5 I

Płękła zmowa milczenia niemieckich władz, mediów i policji - w noc sylwestrową w Kolonii tłum uchodźców obrabował, molestował seksualnie lub zgwałcił ok. 80 niemek. Do podobnych zajść doszło w Hamburgu. Sprawa była wyciszana - ale skala agresji i liczba ofiar sprawiły że mleko się rozlało...

Jeszcze o imigrantach

                Imigrant przyjęty do pracy na dwór królewski w Szwecji rąbnął zabytkowe klejnoty warte ok 400 tyś zł i spylił handlarzom narkotyków za ok 1% wartości. Brylantową tiarę po obejrzeniu uznał za niewiele wartą i wyrzucił z mostu do wody. Ciekawe czy kiedykolwiek się znajdzie…

Gdyby król Szwecji miał jaja powinien zebrać swoją gwardię pójść do parlamentu (dwie ulice dalej) rozkazać wystrzelać całą tę lewicową hołotę i wprowadzić wreszcie w Szwecji rządy prawa, oparte na starych kodeksach. Myślę  że gdyby śniadolicy zobaczyli na żywo obcinanie rąk i pietonwanie złodziei rozpalonym zelazem, oraz rwanie końmi i wbijanie na pal gwałcicieli - problem imigracji skończyłby się jak nożem uciął… 

Jest "poprawa"

We Francji muzułmanie spalili w sylwestra ponad 800 samochodów należących do „białasów”. Spokoju w noc sylwestrową pilnowało przeszło 100 tyś żandarmów, żołnierzy i policjantów. Ujęto około 600 podpalaczy. Noc sylwestrowa i tak przebiegała „spokojnie” – w roku ubiegły spalono samochodów ponad 900.

Francji już nie ma. 

Obłęd

"Uchodźca" z Erytrei zamordował 7-mio letnią Szwedkę. Wcześniej rodzicie dziecka wynajmowali mu pokój. Oni i ich sąsiedzi zapewne wyleczyli się już z obłędu multikulti - ale za jaką cenę? Wątpliwe też by ta informacja szerzej przebiła się w szwedzkich mediach...

Władze niemiec i szwecji w dalszym ciąggu deklarują przyjmowanie 'uchodźców". Reszta Europy zachowuje większą powściągliwość. O tym by całkowicie zatrzymać inwazję i zacząć pozbywać się niechcianych "gości" nikt nawet nie przebąknie...

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/