BLOG

Kuba lat 50-tych
- niedziela, 27, listopad 2016 03:47
- Andrzej Pilipiuk
Dobre miejsce do życia - najlepiej rozwinięty kraj iberoamerykaski...
Kuba bez castro
- niedziela, 27, listopad 2016 03:41
- Andrzej Pilipiuk
Zmarł fidel castro - krwawy komunistyczny dyktator - człowiek który doprowadził Kubę do skrajnej nędzy i który do spółki z niepoczytalnym kumplem chruszczowem doprowadził świat na krawędź wojny atomowej.
Zobaczymy co będzie dalej... Żyje jeszcze jego brat Raul - też wyjątkowa kanalia.
Kuba to niestety ostrzeżenie dla wszystkich którzy wierzą w pomoc USA - w 1989-90 tym roku USArmy mogła zająć wyspę w tydzień. ZSRR nie byłby w stanie pomóc. Układ Warszawski właśnie przestał istnieć. Można było zawlec komuchów przed sąd i zrobić na wyspie modelową dekomunizację.
Można było skrócić cierpienia 11 milionów ludzi o 27 lat. I co? I nic...
Artykuł z 1946r.
- czwartek, 24, listopad 2016 11:28
- Andrzej Pilipiuk
Tekst o polskkich komunistach, oraz ich uwarunkoaniach psychologicznych.
http://niezalezna.pl/89655-polski-komunizm-przypominamy-artykul-plk-matuszewskiego-z-czerwca-1946-r
To co przeraża to fakt że upłynęło 70 lat a artykuł ten jest przerażająco aktualny - idealnie wrecz modelowo opisuje działania i postawy działaczy PO czy KOD
Deklaracja
- wtorek, 22, listopad 2016 07:42
- Andrzej Pilipiuk
Jako człowiek przyznający się do ukraińskiego pochodzenia uważam że:
-Zważywszy na skalę działań, ich zaplanowanie, oraz liczbę ofiar - UPA na Wołyniu dokonała ludobójstwa na ludności polskiej (oraz żydowskiej i ormiańskiej).
-Zważywszy na długotrwałość osadnictwa (co najmniej od XV wieku) ludność polska na tych terenach była w takim samym stopniu ludnością autochtoniczną co ludność ukraińska.
-Widząc poważne błędy władz II RP w stosunku do Ukraińców zamieszkujących terytorium przedwojennej Polski rozumiem ich brak lojalności i poczucia współodpowiedzialności za państwo polskie – nie uważam jednak błędów Warszawy za usprawiedliwienie mordów popełnianych na Polakach zamieszkujących głęboką prowincję.
-Rozumiejąc dążenia Ukraińców do odzyskania niepodległości uważam początkowy sojusz OUN z III Rzeszą, oraz służbę Ukraińców w Waffen-SS i innych formacjach za zdradę tej idei.
-Rozumiejąc konieczność budowy w warunkach konspiracji własnych sił zbrojnych, oraz trudne uwarunkowania spowodowane infiltracją sowiecką zachodniej Ukrainy, uważam że UPA mordując także ok. 40-50 tyś Ukraińców dokonała bezprzykładnej zdrady narodu ukraińskiego.
-Zdaję sobie sprawę z obecności sowieckiej agentury w kierownictwie OUN, oraz sowieckich inspiracji pewnego odsetka zbrodni UPA – nie zmienia to jednak faktu że zbrodnie te w ogromnej większości przypadków zaplanowali i dokonali ich Ukraińcy.
-Dyskusja na temat odpowiedzialności St. Bandery za zbrodnię wołyńską jest kwestią akademicką - ciekawą dla historyków. Z polskiego punktu widzenia Bandera jest winny co najmniej przeprowadzania zamachów terrorystycznych i zabójstw politycznych w okresie II RP, oraz dobrowolnego podjęcia współpracy z III Rzeszą. Grupa Bandery (OUN-b) neutralizując w kierownictwie OUN-UPA grupę Menlyka (OUN-m) wprowadziła organizację na kurs radykalnie antypolski.
-Doceniając deklaracje przyjaźni wobec Polski wygłaszane przez polityków partii Svoboda i Prawy Sektor a nawet pogrobowców UNSO uważam że powinny w ślad za nimi iść konkretne zmiany polityki historycznej.
-Z całego dorobku bojowo ideologicznego ukraińskiego nacjonalizmu jestem w stanie zaakceptować a nawet docenić jedynie walkę z okupacją sowiecką i sowietyzacją Ukrainy. Walkę którą UPA bez szans na zwycięstwo prowadziła samotnie aż do roku 1961.
-Rozumiejąc potrzebę mitów założycielskich i kultu bohaterów uważam że gloryfikacja UPA i twórców OUN jest ze strony współczesnej Ukrainy ogromnym błędem historycznym. Błędem który w konsekwencji zamknie temu krajowi drogę na Zachód, wyizoluje w oczach społeczności międzynarodowej i skaże go na dalsze pozostawanie w rosyjskiej orbicie wpływów, a nawet zagraża jego niepodległości.
-Konflikt historyczny pomiędzy naszymi krajami jest cynicznie rozgrywany przez Rosję która finansuje propagandę antyukraińską w Polsce, oraz antypolską na Ukrainie. Niepokojącą poszlaką stopnia uwikłania może być sprawa polskiej premiery filmu "Wołyń" w dniu urodzin putina.
-Rosja od dawna szeroko finansuje zarówno organizacje lewicy postsowieckiej jak też organizacje nacjonalistyczne i neofaszystowskie. W tym prawdopodobnie wspiera wiele środowisk deklarujących się w Polsce jako „patriotyczne”, „narodowe”, czy „kresowe”. W Polsce niemal legalnie działają „fabryki trolli”. Nie dostrzegamy żadnych działań kontrwywiadowczych dla ukrócenia tego procederu. Podobnie jest na Ukrainie gdzie rosyjska agentura inspirowała np. konsolidację niedobitków postbanderowskiej organizacji UNSO.
-W Polsce na ogromną skale łamane jest prawo – w internecie odbywa się bowiem regularne szczucie na Ukrainę i Ukraińców. W chwili obecnej jest to szczucie tylko sporadycznie odwołujące się do sprawy Wołynia. Używanie tzw. „mowy nienawiści”, wulgaryzmów oraz powielanie kłamstw rosyjskiej propagandy, nie jest na polskich forach internetowych w widoczny sposób moderowane. Sprawcy nie są karani, nikt nawet nie usiłuje ustalić ich tożsamości. Tu także nie obserwujemy żadnych działań kontrwywiadowczych.
-Polska nie prowadzi ŻADNEJ spójnej polityki wschodniej. Nasza władza nie wpracowała metod neutralizacji wpływów agentury rosyjskiej, nie potrafi też adekwatnie reagować na ekscesy neobanderowców, jak i na wyczyny polskich „narodowców”.
-Nazywanie zbrodni wołyńskiej „zapomnianą” jest zabiegiem stricte propagandowym gdyż publikacje na jej temat ukazywały się od wielu dekad i nie poświęcano jej mniej miejsca niż zbrodniom hitlerowskim lub sowieckim. Niestety Polacy nie czytują książek stąd obserwujemy dziś głębokie zaskoczenie tematem.
-Twierdzenie że zbrodnia wołyńska jest nierozliczona także nie wytrzymuje krytyki – bowiem na terenach wcielonych do ZSRR represje różnego rodzaju objęły 800-900 tyś Ukraińców – czyli ok 20% populacji!!! (przy łącznej liczebności OUN i UPA nie przekraczającej 100 tyś). Schwytani żywcem bojownicy UPA byli przez sowietów najczęściej mordowani bez sądu, a jeśli dochodziło do procesów zapadły bardzo surowe wyroki. Podobnie w PRL schwytanych upowców i członków OUN mordowano, poddawano torturom, a jeśli dochodziło do procesów z reguły zapadały bardzo surowe wyroki – w tym wyroki śmierci. Ostatnie procesy zidentyfikowanych upowców odbyły się w Polsce pod koniec lat 60-tych. Operacje SB przeciw środowiskom ukraińskim w PRL miały miejsce jeszce pod koniec lat 80-tych. A różne formy represji tej mniejszości ze strony aparatu panstwowego trwały do 1989-tego.
-Można mieć jedynie żal do władz III RP że nie podęto śledztw w sprawie zbrodni UPA po 1991-tym – gdyż powstanie na Ukrainie legalnego i oficjalnie działającego ruchu kombatanckiego weteranów UPA umożliwiłoby identyfikację i postawienie zarzutów kolejnej grupie sprawców. To zaniedbano*
-Pomoc Ukrainie – sąsiedniemu krajowi prowadzącemu samotną walkę z naszym wspólnym odwiecznym wrogiem – jest dla Polski i Polaków obowiązkiem moralnym oraz dobrą inwestycją na przyszłość. Niestety pomoc ta udzielana jest na skalę nieadekwatnie niską w stosunku do ukraińskich potrzeb i polskich możliwości. Z drugiej strony pomoc ta udzielana jest bez postawienia jakichkolwiek warunków wstępnych, ani nawet bez sformułowania oczekiwań strony polskiej.
______________________________________________________________________
*Swoją drogą nie słyszałem o ani jednym przypadku postawienia przez stronę polską zarzutów zbrodniarzom rosyjskim będącym dziś obywatelami Rosji lub innych krajów WNP. Przypomnę że na pocz. lat 90-tyh rosyjskie stowarzyszenie „Memoriał” przekazało stronie polskiej informację z dwu zidentyfikowanych NKWD-ystach – uczestnikach zbrodni katyńskiej mieszkających na Białorusi. Sprawie nie nadano żadnego biegu!!!
W końcu zostanę antysemitą...
- wtorek, 22, listopad 2016 07:23
- Andrzej Pilipiuk
Agnieszka holland znów się popisała – tym razem wspięła się na istne Himalaje zidiocenia, a przy tym napluła w twarz rodzinom ofiar Smoleńska i tym którzy nadal usiłują rozwikłać tę sprawę...
http://niezalezna.pl/89507-haniebne-slowa-holland-o-ekshumacjach-boje-sie-ze-zainfekuja-zwloki
Niestety jej postawa robi potworny ferment społeczny. Profiluje młodych ludzi w bardzo niedobrym kierunku. W Polsce od wieków mieliśmy szacunek do ludzi starszych. Nawet gdy ktoś na starość zwariował przymykaliśmy na to litościwie oczy.
Dziś nieustannie bombarduje się nas obrazami starych agresywnych chamów i chamówek – burząc brutalnie obraz czcigodnych starców i podważając szacunek dla ludzi w podeszłym wieku. Szacunek okazywany w Polsce nawet tym którzy na starość nieco zdziwaczeli.
Do tego jeśli ktoś publicznie deklaruje się jako Żyd a w pyskówkach szermuje argumentem „antysemityzmu” musi siłą rzeczy brać poprawkę że wystawia bardzo brzydkie świadectwo swojemu narodowi. I że normalni Żydzi także będą odbierani przez pryzmat jego wyskoków.
Myślę nad tym problemem i widzę że i u mnie działa ten mechanizm:
Słowem które przychodzi mi do głowy jest „asymetria”. Mamy w naszej debacie publicznej czwórkę osób które publicznie zdeklarowały się jako żydzi: michnika, urbana, hartmana i holland. Cała czwórka od lat uprawia tę samą nieznośnie irytującą politykę medialną – lansuje się jako intelektualiści i z tych pozycji poucza nas na każdym kroku co mamy sądzić o sprawach publicznych, jak wolno nam wyrażać swój patriotyzm, etc. Sprawa marszałka Kerna pokazuje jakimi metodami ci ludzie i ich resortowe zaplecze są w stanie zniszczyć normalnego uczciwego człowieka.
Mało tego – ci ludzie uważają że nawet bez demokratycznej legitymacji mają prawo nas reprezentować przed rozmaitymi czynnikami zewnętrznymi oraz do walki z polskimi wrogami angażować instytucje i media krajów tradycyjnie nam wrogich.
W tym wszystkim brak mi rozpaczliwie tej drugiej strony medalu. Brak głosu porządnych polskich Żydów. Brak jasnych deklaracji: odcięcia się od zadymiarzy. Brak jakiegokolwiek potępienia dla ich haniebnych słów i czynów. Żyjemy w dobie społeczeństwa informatycznego. Cenzura nie jest już w stanie nikogo trwale uciszyć. Możemy mieć problem z odnalezieniem wypowiedzi – ale wszystko co publicznie mówią ludzie da się z czeluści netu wygrzebać. Grzebię i grzebię… I nic. Polscy Żydzi milczą. Nawet kojarzeni z prawić Wildsteinowie.
Smutne…
konkretna zmiana!
- poniedziałek, 21, listopad 2016 16:07
- Andrzej Pilipiuk
http://www.fronda.pl/a/polska-w-remoncie-zwolnienie-ze-skladek-dla-przedsiebiorcow,82215.html
czyli niższy ZUS dla małych firm.
szkoda że 27 lat za późno...
myśl ocalona z roku 2014
- poniedziałek, 21, listopad 2016 03:39
- Andrzej Pilipiuk
Lewica występuje w dwu odmianach - drapieżnej i kanibalistycznej.
Drapieżna zjada innych. (inne kraje lub inne narody)(np. ZSRR, III Rzesza etc.)
Kanibalistyczna zjada siebie (swój kraj, swój naród)(np. III RP, Chiny, UE, Szwedzka socjaldemokracja...).
Problem Polski zasadza się na tym że wyrwawszy się fuksem spod władzy lewicy drapieżnej wpadliśmy w łapy kanibali rodzimego pochodzenia...
też do poczytania
- poniedziałek, 21, listopad 2016 02:07
- Andrzej Pilipiuk
Ideologia rosyjskaw w cytatach
do poczytania i obejrzenia
- poniedziałek, 21, listopad 2016 01:51
- Andrzej Pilipiuk
"W tym czasie ściana jednego z wieżowców na gdańskiej Zaspie alpiniści wykonali napis „Uwolnić Gwiazdę”. Każda litera miała wysokość jednego piętra. Komunistyczne władze kazały zamalować napis strażakom, ale ci zamiast tego… pogrubili litery. A pod wieżowiec pielgrzymowało pół Trójmiasta".
"Z kolei podczas Juwenaliów zatrzymano grupę studentów, którzy nieśli transparent „Uwolnić Isaurę”, nawiązujący do popularnego wówczas serialu. – Milicja zamknęła ich tłumacząc, że wie dobrze, iż mi nie chodziło o Isaurę, tylko o Gwiazdę – wspomina Joanna Duda-Gwiazda".
całość:
do poczytania i obejrzenia
- poniedziałek, 21, listopad 2016 01:51
- Andrzej Pilipiuk
W tym czasie ściana jednego z wieżowców na gdańskiej Zaspie alpiniści wykonali napis „Uwolnić Gwiazdę”. Każda litera miała wysokość jednego piętra. Komunistyczne władze kazały zamalować napis strażakom, ale ci zamiast tego… pogrubili litery. A pod wieżowiec pielgrzymowało pół Trójmiasta.
Z kolei podczas Juwenaliów zatrzymano grupę studentów, którzy nieśli transparent „Uwolnić Isaurę”, nawiązujący do popularnego wówczas serialu. – Milicja zamknęła ich tłumacząc, że wie dobrze, iż mi nie chodziło o Isaurę, tylko o Gwiazdę – wspomina Joanna Duda-Gwiazda.








