BLOG

Czarna Góra Andrzej Pilipiuk

W odpowiedzi Grzegorzowi...

Uważam że warto było głosować na PiS.  Jest lepiej niż było za PO. Odsunięcie tuska i jego kumpli od koryta było dla mnie celem nadrzędnym. (choć gdyby odsuwać miało np. SLD to bym głosu nie oddał). Zagłosowałem na PiS. Namawiałem też znajomych by zagłosowali na PiS. Nie wstydzę się i mam nadzieję nie będę musiał się tego wstydzić w przyszłości. Jednocześnie podkreślę: wybieraliśmy mniejsze zło.   

GŁUSUJMY ŚWIADOMIE. Ja świadomie oddałem głos na mniejsze zło by pozbyć się większego. Chętne poparłbym ludzi głoszących lepszy program – ale takich po prostu nie było.  

Obecny rząd ma swoje za uszami ale jest o niebo lepszy od poprzedniego. Z drugiej strony poprzedni był tak zły że nie jest to duża sztuka. Głosując miałem swoje oczekiwania. Większość pozostała i pozostanie niespełniona. PiS to socjaliści. Czyli wilka w kurniku zastąpiliśmy lisem.  Dżumę zastąpiliśmy cholerą. Lis zeżre mniej kur. Cholerę da się przeżyć…  Radykalne zmiany na lepsze? Nie w tej kadencji. Nie w kolejnej. Nie z tą partią.

Drobne zmiany na lepsze? Tak. Kosmetyczne zmiany na lepsze będą. Są. Na koncie mam już dziś ciut więcej pieniędzy. Już nie musze podbierać z oszczędnościowego jak za czasów kopacz. Książki znów się ciut lepiej sprzedają. Ciut.

Strat wywołanym wprowadzeniem podatku vat nie odrobiliśmy jeszcze. Nie liczę na wiele. Liczę że rząd PiS będzie kradł połowę tego co rząd PO a pieniądze z podatków wyda o połowę rozsądniej niż poprzednicy. To już będzie ogromna zmiana na lepsze… I zarazem nadal będzie to zmiana poniżej naszych oczekiwań. Poniżej możliwości naszego państwa i społeczeństwa.

Polacy to wspaniały naród. Bystry, pomysłowy, wykształcony, pracowity. Wie o tym niemal każdy pracodawca w zachodniej Europie. Polacy to wulkan energii i przedsiębiorczości. Wystarczy zapłacić im po ludzku i nie przeszkadzać w robocie a przenoszą góry. Szkoda że władza tego kompletnie nie może zrozumieć. Nawet ta władza „kaczystowska” na której powrót czekałem z utęsknieniem przez 8 lat PO-muny.  

Zasadniczo – drodzy i zacni. Jesteście już dorośli to powinniście to wiedzieć. Nie możemy liczyć że jakakolwiek „nasza” władza nas utuli popieści i da kieszonkowe. Każdy musi dobijać się swego w krwawym pocie i trudzie. Chodzi mi o to by władza nam nie przeszkadzała.  Ups! Zbyt optymistycznie… No może lepiej sformułuję oczekiwanie realistyczne: „żeby władza przeszkadzała trochę mniej”.

Odsunięcie PO i powrót „kaczystów” to  zatrzymanie się na krawędzi przepaści. Uważam że warto było głosować na PiS - by zatrzymać się przed runięciem w przepaść. Taka  jak mawiali komuniści – mądrość etapu. Za 2 lata kolejne wybory.

Nie namawiam by ponownie głosować na PiS. Sam nie wiem czy będę ponownie głosował na PiS. Namawiam by głosować świadomie. By zrobić audyt. Z jednej strony by podsumować mijającą kadencję – co dobrego zrobili dal kraju co spieprzyli, co ukradli etc. Z drugiej strony by zrobić audyt swoich planów i osiągniętych celów. Chciałem zrobić to i to. To się udało, a to się nie udało. To nie wyszło bo sam spieprzyłem a to by wyszło gdyby nie urzędasy i przepisy. Władza tu przeszkodziła, tu pomogła – a tu na szczęście miała mnie w d… i nie przeszkadzała. Mi na razie audyt na półmetku kadencji wyszedł ostrożnie in plus. Ale to już musi każdy sam ocenić. WAŻNE BY NIE ULEGAĆ PROPAGANDZIE ANI PROPISOWSKIEJ ANI ANTYPISOWSKIEJ. I nie dać się złapać na obietnice ludzi którzy już kiedyś byli u koryta i nam zaszkodzili. POLITYCY SIĘ NIE ZMIENIAJĄ. Garbatego tylko grób wyprostuje… I jak mówił ksiądz Maliński GŁOSUJMY TAK ŻEBY SIĘ POTEM NIE WSTYDZIĆ. także przed samym sobą... 

Jeśli większość uzna że pod władzą „kaczystów” jest lepiej  to zagłosuje ponownie. Jeśli większości dopieką to ludzie nie zagłosują. Na tym polega demokracja. Dodam jeszcze że cholernie nie lubię demokracji… Idea że głos menela i profesora w urnie są sobie równe jakoś budzi mój opór – choć jak popatrzę na niektórych naszych profesorów to może i dobrze jest tak jak jest? 

smutne...

Policja rozpracowała i ujęła szajkę oszustów stosujących metodę "na wnuczka"

Wyroki? Teoretycznie mogli iść siedzieć na 10 lat ale sędzia był dobry i  dał symboliczne... Mózg szajki oddsiedzi rok...

Zamiast surowej kary i odstaszającego przykładu - daleko posunięta pobłażliwość dla zdegenerowanych bandytów

http://niezalezna.pl/214337-skazani-za-oszustwa-na-wnuczka-i-na-policjanta 

Smutne że mamy takich sędziów.

Smutne że zasądzane wyroki nie odzwierciedlają społecznych

oczekiwań i nijak się mają do ludowego poczucia sprawiedliwości...

sprawa jest o tyle bulwersująca że jest to przestępstwo o szczególniej szkodliwości

społecznej i nie powinno być tu absolutnie żadnego pobłażania.

trochę chwalą...

trochę ganią...

http://opetaniczytaniem.pl/recenzje/raport-z-polnocy-andrzej-pilipiuk-fabryka-slow-2017.html

z Kuźni

Zapukali do drzwi. Wampir zwany Profesorem otworzył i zdumiony gapił się na nich przez jakieś pięć sekund.

                -No nie! – westchnął wreszcie. – To znowu wy!?

                -Nie dokończyliśmy wczoraj naszej mokrej roboty – wyjaśnił z godnością prezes.

                -Ale tym razem jesteśmy lepiej przygotowani – warknął agent Chrupek.

                -A nie możecie po prostu odpuścić? – westchnął wampir. – Po co to wszystko, kołki, zabijanie, jeszcze ta altówka, wilgoć taka w powietrzu instrument może się zniszczyć… Napiszcie protokół z mojej likwidacji, ja wam pokwituję i zawieziecie tym całym Coolleom.  Wilk będzie syty i owca cała.

                -Ale jak podpiszesz protokół będąc unicestwiony? – zdumiał się szef łowców.

                -Nie będę. Napiszecie że mnie stuknęliście bez stuknięcia. Normalna kreatywna sprawozdawczość. Nie znacie tego w USA?

Obaj łowcy popatrzyli po sobie zdezorientowani. A potem bezradnie rozłożyli ręce.

                -Ło w mordę. To widzę że musze wam to wyjaśnić łopatologicznie. Klient zamawia likwidację wampira. Piszecie protokół żeście go zlikwidowali, ewentualnie fałszujecie dowody rzeczowe, inkasujecie kasę i po sprawie. Wydział Z zawsze tak robi.

                -Jakieś ostatnie życzenie? – zapytał konkretnie agent Chrupek unosząc kuszę. 

O książkach

Spotkałem wczoraj czytelnika który pochwalił się że po przeczytaniu wywiadu ze mną sięgnął po powieść Nodara Dumbadze „Gagatek” i bardzo mu się podobała.

Zastanawiam się ile jest fajnych książek – napisanych 50-75-100 lat temu po które warto by sięgnąć a których nie znamy, o których nawet nie słyszeliśmy.

I z drugiej strony – jak zmieni się nasza recepcja literatury – czy ulubione książki naszych dziadków nadal by się nam podobały. 

180 ofiar "reżimu"

Wczorajsza „wybiórcza” alarmowała na pierwszej stronie że już ok 180 uczestników protestów antyrządowych miało nieprzyjemności z sądami i policją a niektórych wyzwała na rozmowę wychowawczą ABW. Te „szokujące” liczby to oczywiście dowód na zanik demokracji i budzący się kaczystowski totalitaryzm.

Gdzie byli ci złotouści obrońcy „praw człowieka” podczas akcji „widelec”? Być może jeszcze w przedszkolu… 

Raz jeszcze o Owsiaku

Ale to już mam nadzieję ostatni na dłuższy czaś...

Na akucję WOŚP wystawiono krawaty człowieka który dokonał samospalenia pod Pałacem kultury protestując przeciw rządom PiS.

To jest smutne i głęboko chore... 

 Równie chore jak licytowane w latach ubiegłych obrazy trynkiewcza... 

Z kuźni

Jakubowa lekcja astronomii i geografi....

 

-Czego chciał? – zagadnął Jakub gdy za akwizytorem zamknęły się drzwi.

-Zbiera pieniądze na projekt naukowy który ma udowodnić że ziemia jest płaska – wyjaśnił Piotruś.

-To niech spada idiota. Nie zamierzam tracić mojej ciężko uciułanej kasiory na udowodnianie rzeczy całkowicie oczywistych – prychnął egzorcysta.

-A wiesz że większość ludzi jest przekonana że ziemia jest kulą? – zagadnął prawnuk. - Nawet w szkole nas tego uczą.

-To miałem rację ze w porę się pożegnałem z tą instytucją! Popatrz mi w oczy potomku i powiedz co widzisz?

-Przekrwione…

-To od bimbru. Nie o oto pytam. Powiedz jakiego są kształtu.

-No takie wypukłe.

-No właśnie. W tym cały problem. Jak oko jest wypukłe to siłą rzeczy obraz który dociera do mózgu jest zniekształcony jak oglądany przez szkło powiększające albo denko butelki… Wszystko wydaje nam się nieco wypukłe i stąd idiotyczne przeświadczenie że ziemia jest kulą. Jakie jeszcze jest oko?

-Okrągłe?

-No właśnie. Przez to ograniczenie wydaje nam się że i horyzont otacza nas ze wszystkich stron jakby kołem. A wystarczy popatrzeć na byle jaką mapę by przekonać się że cała powierzchnia jest pocięta na trójkąty oraz kwadraty miedzami, szosami, równikami i biegunami!

Ech.

Posmęciłem jak widać straszliwie... To może coś optymistycznego na koniec tygodnia?

W ciągu najbliższych 5 dni planuję zakończyć prace nad 3 tomem przygód wampirów z Warszawskiej Pragi. 

Tytuł roboczy "Wampir z KC" i jak na razie nie planuję ciągnąć sagi dalej. Na końcu bedzie tradycyjnie happy end dla wszystkich którzy go dożyją ;)

A zaraz potem siadam do dziewiątego tomu przygód Jakuba Wędrowycza i do dziesiątego tomu opowiadań bezjkubowych.

dawni polscy socjaliści...

Różnili się zdecydowanie od ponurych czerwonych bandziorów z PPR i PZPR

BYLI WESELSI. 

3x8male

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/