BLOG

"Amerykański generał"
- niedziela, 11, luty 2018 05:13
- Andrzej Pilipiuk
Kompletnie kuziozalna prowokacja - popierający KOD "amerkański generał" okazał się wymyślony, co więcej do zmontowanie hucpy użyto fotek znanego aktora filmów porno...
Już raz w sieci pojawił si antypisowski wspis którego autorem miał być "cesarz Japonii ...Hentai Anime Toshiba"
nowa prowokacja jest jednak dziełem kogoś znacznie sprytniejszego - o ile "cesarza" szybko wyiano tyle "generała" dłuzszy czas bezrefleksyjnie cytowano.
Ostatni adwokat, ostatni sojusznik.
- niedziela, 11, luty 2018 05:00
- Andrzej Pilipiuk
Warto przypomnieć: Polska jest dla Ukrainy nie tylko sąsiadem i rynkiem pracy – ale także adwokatem i sojusznikiem. Jedynym sojusznikiem na którego mogą liczyć. Nie „jedynym liczącym się” ale po prostu jedynym. Mimo zaszłości historycznych udzielaliśmy Ukrainie pomocy za każdym razem gdy działo się źle. U progu lat 90-tych, podczas pomarańczowej rewolucji, i na Majdanie. Szkoliliśmy ich lekarzy w zakresie medycyny pola walki. Leczyliśmy rannych z Majdanu i ATO w szpitalach Rzeszowa i Lublina.
Dlaczego? Bo Polacy tak mają… Bo pamiętamy czym jest samotna walka z Rosją czy to carską czy sowiecką. Bo wiemy kto jest naszym wspólnym i odwiecznym wrogiem. Bo od wieków pomagamy narodom napadniętym i skrzywdzonym.
Czy Ukraina stanowi dla Polski tarczę ochronną i „strefę buforową”? Za pewnością do pewnego stopnia tak – Rosja dopóki nie zgniecie Ukrainy raczej nie zaczepi nas. Z drugiej strony – ta strefa buforowa jest bardzo nieszczelna – gdyby przyszło co do czego federacja rosyjska bez problemu uderzy na nas z Białorusi i Obwodu Kaliningradzkiego.
Problem tym że ten niepisany sojusz Polski i Ukrainy stopniowo się wypala. Dzieli nas Wołyń. Dopóki w kult UPA i Bandery zaangażowane były mniejsze i większe organizacje „patriotyczne” – można było na to przymykać oko – ostatecznie w każdym narodzie znajdą się wariaci, idioci, ruscy agenci, prowokatorzy. Także i u nas działa szereg proputinowskich środowisk pseudo-kresowych i fabryk trolli. Oni będą działali przeciw naszym krajom i tak by nasze narody maksymalnie skłócić.
Jednak chwila gdy kult UPA staje się kultem państwowym oznacza że sytuacja wymyka się spod kontroli. Istnieją bowiem granice ustępstw których Polacy nie przekroczą.
Z geopolitycznego punktu widzenia obecna chwila jest bardzo ważna. Polska zrywa z haniebną zasadą samoograniczania się i pedagogiką wstydu które dominowały w codziennej rzeczywistości politycznej i przestrzeni medialnej odbierając nam szansy odbudowy kraju po obaleniu komuny. Krystalizują się powoli plany budowy „Międzymorza”. Opartego o mocną oś Warszawa – Budapeszt. Z drugiej strony widzimy jest słabnie wewnętrznie Unia Europejska i jak Rosja nie mogąc stworzyć potęgi gospodarczej chce się odegrać przynajmniej na polu militarnym.
W planach budowy Międzymorza jest miejsce dla Ukrainy – z jej potencjałem gospodarczym i ludnościowym może to być miejsce ważne. Pora by ktoś im uświadomił że wymachując czerwono – czarnym sztandarem i portretem St.Bandery nigdzie nie zajdą. Nie zechce ich ani Unia Europejska, ani powstające Międzymorze. Za to zechce ich Rosja. Tylko jak ona przytuli ich do swego łona to nie pomachają już żadną własną flagą. Ani czarno czerwoną ani żółto – niebieską…
Historia przyspiesza. Nadchodząca dekada przyniesie głębokie zmiany na kontynencie. Polityka zrażania do siebie ostatniego przyjaznego narodu będzie miała skutki opłakane.
Wyrok za Rimini
- czwartek, 08, luty 2018 17:05
- Andrzej Pilipiuk
Włoski sąd skazał 3 nieletnich uczestników gwałtu w Rimini. Otrzymali stosunkowo wysokie wyroki 8 i 9 lat więzienia. Szef gangu już wcześniej skazany został na 16 lat odsiadki. Oczywiście na wysokość wyroku wpływ na także polityczna poprawność – oprócz Polaków ofiarą zwyrodnialców padła także transseksualistka i nie oszukujmy się – głównie za to im się oberwało… Musimy też wziąć poprawkę że skazano ich w blasku dziennikarskich fleszy ale najdalej za 3-4 lata wszyscy wyjdą za dobre sprawowanie. Rodziny gwałcicieli – choć już nieraz sprawiały kłopoty - nie zostały nawet deportowane. Nie orzeczono nawiązki ani odszkodowań na rzecz ofiar.
Jak ja bym to widział? W dawnej Polsce karę za gwałt na kobiecie była śmierć. To było dobre prawo – surowe - ale sprawiedliwe. Odstraszało i eliminowało geny bandytów.
Sprawiedliwy wyrok moim zdaniem to 3 lata odsiadki ale w polskim więzieniu i z wyposzczoną seksualnie polską recydywą. 1000 nocy w czasie których gówniarze mieliby wielokrotnie okazję poczuć i zrozumieć czym jest gwałt. A po wszystkim kastracja i deportacja do rodzinnego kraju – jako odstrszający przykład dla im podobnych... Cóż nasz prawo nie przewiduje takich rozwiązań...
8 lat...
- czwartek, 08, luty 2018 15:41
- Andrzej Pilipiuk
8 lat temu na 3 lata podniesiono podatek vat - do 23%
skoro gospodarka ma się tak świetnie - kiedy powrót do niższej stawki?
65 ekshumacja...
- czwartek, 08, luty 2018 15:39
- Andrzej Pilipiuk
Dokonano ekshumacji 65 ofiary tragedii Smoleńskiej. Jeszcze kilkanaście przed nami. Każda taka ekshumacja generuje spore koszta - rzędu kilkunastu tyś zł.
w tej chwili ponosi je skarb państwa - czyli my wszyscy. Ekshumacje są niezbędne - ale dlaczego niby my mamy za to płacić?
Sekcje i obdukcje należąło wykonać w kwietniu 2010 roku.
Skoro T.Arabski zabronił otwierania trumien w Polsce to powinien wybulić teraz z własnej kieszeni te 2-3 miliony zł. Jestem przekonany że go stać...
Do poczytania
- czwartek, 08, luty 2018 10:36
- Andrzej Pilipiuk
wraca sprawa zagadkowego "samobójstwa" Andrzej Leppera.
*
Dla mnie Andrzej Lepper był trochę jak Rasputin na carskim dworze. Przyszedł człowieiek "z niknąd". Przez chwię unosił się na fali niczym liść puszczony na młynówkę a potem wpadł pod koło układów i zatonął...
Kolejna runda w marcu?
- poniedziałek, 05, luty 2018 11:15
- Andrzej Pilipiuk
W marcu przypada rocznica tzw. „pogromu kieleckiego” – myślę że będzie to okazja do kolejnego uderzenia propagandowego w Polskę i Polaków.
Sprawa jest dobrze rozpoznana – na pocz. Lat 90-tych obszerne zeznania złożył człowiek który będąc synem miejscowego ubeka został przez ojca i jego kolegów wyszkolony i przymuszony do odegrania roli „chłopca którego porwali Żydzi”. Sam pogrom organizowali zidentyfikowani „instruktorzy” z NKWD. Problem w tym że na zachodzie mało kto o tym wie i mało kto zdaje sobie sprawę z kontekstu historycznego sytuacji.
Władza powinna być gotowa na uderzenie propagandowe i zawczasu przygotować odpowiednią kontrofensywę. Ale jak znam życie – jak zwykle zawalą…
Kolejna runda w marcu?
- poniedziałek, 05, luty 2018 11:15
- Andrzej Pilipiuk
W marcu przypada rocznica tzw. „pogromu kieleckiego” – myślę że będzie to okazja do kolejnego uderzenia propagandowego w Polskę i Polaków.
Sprawa jest dobrze rozpoznana – na pocz. Lat 90-tych obszerne zeznania złożył człowiek który będąc synem miejscowego ubeka został przez ojca i jego kolegów wyszkolony i przymuszony do odegrania roli „chłopca którego porwali Żydzi”. Sam pogrom organizowali zidentyfikowani „instruktorzy” z NKWD. Problem w tym że na zachodzie mało kto o tym wie i mało kto zdaje sobie sprawę z kontekstu historycznego sytuacji.
Władza powinna być gotowa na uderzenie propagandowe i zawczasu przygotować odpowiednią kontrofensywę. Ale jak znam życie – jak zwykle zawalą…
Przyczyna śmierci...
- poniedziałek, 05, luty 2018 09:59
- Andrzej Pilipiuk
Lekarze spierają się o przyczynę śmierci Tomasza Mackiewicza. Czy miał obrzek mózgu czy nie...
Bicie piany...
Przyczyna jest jedna: porzucenie chorego człowieka w szczelinie skalnej.
O wojnie...
- poniedziałek, 05, luty 2018 09:18
- Andrzej Pilipiuk
Kobieta z Wojsławic którą poznałem – dziś 90-letnia – to modelowy przykład tego co z ludźmi zrobiła wojna. Co nam Polakom zrobili niemcy. Przed wojną – zwyczajna rodzina. Ojciec oficer WP, matka jeździła konno w kadrze narodowej. Mieszkali w Toruniu z babcią. Mieli dochodzącą służącą. Raz pojechali na wakacje do Bułgarii. Raz wypuścili się nawet do Egiptu.
Przyszła wojna. Dziewczynka z mamą i babcią zdołały przedostać się do Wojsławic i tam przeczekać wojnę. Ociec zdołał przedostać się do Anglii niestety w czasie szkolenia odezwała się wada serca i zmarł w Szkocji. Okupacja zabrała dziewczynce dwu wujków. Także kuzyn – będący trochę jak starszy brat zachorował na gruźlicę. W warunkach okupacyjnej biedy leczenie było bardzo utrudnione – zmarł. Cały świat – poukładany, spokojny dostatni stłukł się jak szklanka.
Po wojnie nie było do czego wracać. Mieszkanie w kolonii oficerskiej - skonfiskowane na potrzeby „ludowego” wojska. Wszystkiego trzeba było dobijać się od zera. Matka już nigdy nie siadła na konia. Dziewczynka dorosła, mimo „burżujskiego” pochodzenia skończyła jakoś tam studia. Ale paszportów nie dawano, pieniędzy też nie było. Nigdy nie miały okazji pojechać do Szkocji i zapalić świeczki na grobie męża i ojca.
Takich rodzin było w Polsce setki tysięcy. Reparacje? Szwaby NIGDY nie wypłacą się za to co nam zrobiły.






