BLOG

Czarna Góra Andrzej Pilipiuk

Neobanderowcy i Majdan

                Przy okazji protestów na Majdanie w Polsce odezwały się liczne głosy że nie należy pomagać „narodowi banderowców” i że wspieranie dzisiejszej Ukrainy to zapominanie o ofiarach Rzezi Wołyńskiej. Ciekawa rzecz – przed paru laty podczas pomarańczowej rewolucji takich głosów się nie słyszało – albo stanowiły absolutny margines. Dziś są nagłaśniane a z forów internetowych znikają wpisy o przeciwnej treści.

                Jak to widzę. Za „wyczyny” na Wołyniu i Podolu była – kara. Sowieci - konkretnie NKWD rozstrzelali co najmniej kilkanaście tyś ujętych banderowców. Uściślijmy – ci rozstrzelani albo zastrzeleni w potyczkach z KBW i NKWD mogli się uważać za szczęściarzy – bowiem wielu zginęło w bunkrach – w razie wykrycia kryjówek wojska stosowały jako metodę likwidacji wlewanie nafty lub benzyny przez otwory wentylacyjne. Ruscy wysłali do łagrów nie mniej niż 250 tyś upowców, członków rodzin upowców, domniemanych upowców, sympatyków upowców, potencjalnych upowców... Ci którzy się wzbogacili rabując polskie krowy i świnie, jeśli nawet uniknęli identyfikacji zostali rozkułaczeni, pozostali trafili do kołchozów.

                W moim odczuciu jako naród Ukraińcy ponieśli zbiorową karę. Za zbrodnie UPA przeprosił Polaków jeszcze prezydent Kuczma. Pozostaje kwestia odpowiedzialności indywidualnej. Na tym polu PRL zastosował odpowiedzialność zbiorową – pakując do więzień lub wysyłając na szubienice każdego komu można było przypisać przynależność do UPA czy OUN. (często do aresztów wydobywczych trafiali też członkowie rodzin ukrywających się upowców).

                Natomiast III RP nie zrobiła niestety absolutnie NIC. Ukazała się masa publikacji naukowych, wspomnień i analiz. Upamiętniano ofiary. Odbyły się ekshumacje. Wmurowano setki tablic pamiątkowych. Nasz zakres wiedzy o rozmiarach ludobójstwa znacznie się poszerzył. Mimo to i wbrew oczekiwaniom społecznych nie przeprowadzono śledztw, nie przeprowadzono kwerend publikacji by ustalić który konkretnie oddział może być odpowiedzialny za które mordy, nie przesłuchano świadków, nie postawiono nikomu zarzutów! Czego oczekujemy? Że niepodległa Ukraina nas w tym wyręczy?

                Jasne - żyją jeszcze na Ukrainie i w Kanadzie mordercy i podpalacze sod znaku tryzuba. Wypadałoby ich odnaleźć i ukarać. Więc może zróbmy to. Nie rozciągajmy odpowiedzialności zbiorowej na ich wnuków, ale postarajmy się zawlec przed sąd prawdziwych sprawców zbrodni. I trzeba się z tym bardzo spieszyć - najmłodsi upowcy (wówczas nastolatkowie) mają teraz minimum 85 lat… Na większość wyrok wydała już biologia.

                Resentymenty upowskie wśród Ukraińców do pewnego stopnia rozumiem – byli ludzie którzy powstali z bronią w ręku walczyć o własny kraj dla swojego narodu. Opowiedzieli się po złej stronie, podjęli działania głupie i zbrodnicze, wreszcie wzięli wpierdol od AK, nieców i NKWD. Ale nie było nikogo innego kto by się z tym zadaniem zmierzył…

                Nacjonalizm Ukraiński jest problemem – ale właśnie nasza pomoc w czasie powodzi przed paru laty, nasze wsparcie dla Pomarańczowej Rewolucji, czy Majdanu ten problem rozbraja. Ukraińcy zapamiętają – w najtrudniejszych dniach Polska przyszła z pomocą. Polska dyplomacja zabiegała w Brukseli o wsparcie. Polska przyjęła rannych w szpitalach. Polscy dziennikarze byli na pierwszej linii walk. I relacjonowali konflikt zgodnie z prawdą. Polacy wysłali leki. Pojawią się pytania: „Po co się wadzić z tak sympatycznym narodem”? „I po cholerę nasi przodkowie tych Polaków mordowali”?

                Jednocześnie z Brukseli idzie czytelny sygnał. Chcecie do UE to musicie pochować portrety St.bandery, zwinąć te czarno-czerwone sztandary. Unia to dla Ukrainy wyrwanie się z objęć Moskwy i wejście w orbitę wpływów zachodu. Możliwość sprzedaży krymskich win na zachód. Możliwość legalnej pracy w Polsce, Szwecji czy RFN. To szansa na w miarę tani zakup używanego zachodniego auta. Te 10-15-20% pogrobowców UPA zostanie po prostu wyśmianych przez zwolenników kursu na zachód.

Megalomania cd.

Porozumienie jeszcze nie podpisane a tu pojawiły się głosy o ...pokojowej Nagrodzie Nobla. Kto miałby ją dostać? Nasz minister r.sikorski. "Naszym" władzom pilnie potrzebny jest psychiatra a jak to nie pomoże - egzorcysta. 

"Męczennicy faszyzmu"

                Poseł biedroń znowu robi z siebie męczennika. Tym razem miał zostać pobity przed swoim domem przez dwu doręczycieli przesyłek. Ciekawe czy tym razem obdukcja wykaże wreszcie jakiekolwiek ślady czy też jak poprzednio – poseł nie będzie w stanie ich wskazać…

                A mnie ciekawi jedno – czy homoaktywiści z Krakowa którzy organizowali pod jego kierownictwem wiec, ponieśli w końcu jakąkolwiek karę za profanację Grobu Nieznanego Żołnierza na pl.Matejki? Co pan na to panie pośle? A od pana oczekujemy (od maja 2006 ) na słowa przeprosin…

                Mam nadzieję ze nadchodzące wybory zmiotą wreszcie ze sceny politycznej całą tę jaczejkę…

Porozumienie misjonarzy z ludożercami...?

                Zwarto podobno porozumienie – ale podpisane zostanie o 11-tej. Negocjowano je całą noc – w tym przy udziale człowieka który robi u nas za ministra spraw zagranicznych (de facto „ministra spraw zagranicznych Rosji w Polsce”). Prezydent Janukowycz zgodził się łaskawie na ograniczenie swoich funkcji to ram określonych konstytucją z 2004 roku – i na razie niewiele więcej wiadomo…

                A jak powinno to wyglądać? Dla mnie jest oczywiste – aresztowanie i proces prezydenta oraz wszystkich odpowiedzialnych za resorty siłowe. Aresztowanie wszystkich funkcjonariuszy Berkutu biorących udział w tłumieniu zamieszek. Powołanie rządu tymczasowego pod kierownictwem kogoś doświadczonego apolitycznego i cieszącego się zaufaniem społeczeństwa (np. rektor uniwersytetu?) Być może czasowe wkroczenie na Ukrainę wojsk ONZ lub NATO – dla zabezpieczenia kraju od wschodu. Powołanie międzynarodowej speckomisji śledczej dla zbadania sytuacji. Rozpisanie przedterminowych wyborów – przy obecności obserwatorów międzynarodowych i z wykluczeniem partii regionów jako bezpośrednio odpowiedzialnej za zaistniały stan rzeczy.

                Gruntowne śledztwo w sprawie każdego przypadku morderstwa, tortur lub pobicia demonstrujących. Śledztwa w sprawie śmierci milicjantów. Zabezpieczenie wszelkich łusek i pocisków oraz broni do badań balistycznych. Kara śmierci dla każdego komu zostanie udowodnione wydawanie rozkazów lub strzelanie z ostrej amunicji do protestujących.

Mądra wypowiedź

Chciałem coś napisać - ale ubiegła mnie kobieta. Zatem oddam Jej głos. Z bloga p.Uli Ujejskiej 

*

Śp. Lech Kaczyński nie tylko miał odwagę nie milczeć, miał odwagę polecieć w sam środek wojny wraz z innymi odważnymi przywódcami, by stanąć w solidarności z narodem, któremu car ogniem i mieczem wskazywał miejsce w szeregu. Kto dzisiaj przypomni światu, że ustępstwa i paktowanie z oprawcami i imperialnymi dyktatorami prowadzi zawsze do kolejnych nieszczęść, wojen i zniewolenia narodów ? Historia zatacza koło. Żyją jeszcze ludzie którzy pamiętają jak dla świętego spokoju oddano oprawcom Austrię i Czechy. Pamiętamy jak najpierw nie chcieli umierać za Gdańsk, a później umierali milionami w obronie własnych krajów. Pamiętamy jak dla świętego spokoju sprzedano nas Stalinowi.

http://naszeblogi.pl/44466-ostrzegal-swiat-nam-mowiono-ze-mamy-okazje-milczec

*

Ten wpis też wart jest przestudiowania

http://naszeblogi.pl/44470-kameleony-europy-pofatygowaly-sie-ratowac-zgliszcza-ukrainy

+++ Bilans +++

Dzisejsze walki mogły pochłonąc nawet setkę ofiar. 

Parlament Ukrainy uchwalił ustawę o zakazie kontynuacji "operacji antyterrorystycznej" - wojsko i milicja wraca chwilowo do koszar. 

 

We Lwowie - działają.

                Lwów wypowiedział posłuszeństwo władzom centralnym stając się chwilowo miastem autonomicznym pod władzą mera. Znającym ukraiński wklejam link. Jak ktoś zna polski i rosyjski – też od biedy zrozumie.

 https://www.youtube.com/watch?v=5KtWhzFbKys&list=UUyGpKcmrdqXQLQ3OL5TGSpQ&feature=c4-overview

Przemawia Andrij Sadowy – obecnie poniekąd głowa sąsiadującego z Polską niezależnego państewka. Treść jest zasadniczo taka:

                W Kijowie doszło do ludobójstwa, przekroczenia wszelkich norm regulowanych przez prawa człowieka i porządek prawny Ukrainy. We Lwowie struktury państwa odpowiedzialne za bezpieczeństwo znalazły się w stanie rozsypki a z ich magazynów wykradano broń.

                Za pierwsze zadanie mer uznał zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom Lwowa. Z sytuacji mogły skorzystać elementy kryminalne, chuligani i prowokatorzy. W tym celu:

-Powołano sztab bezpieczeństwa którego działania w imieniu rady miasta koordynuje generał armii. Wołodymyr Szewczuk

-Powołuje się drużyny do których będą wstępowali przedstawiciele przedsiębiorstw miejskich (chodzi o duże zakłady pracy – w tym chyba głównie przemysłowe), grup samoobrony, klubów sportowych, automajdamu (patrole samochodowe), deputaci rady, inspektorzy dzielnicowi milicji, i ochotnicy gotowi pracować dla społeczności. Na kierownika wyznaczono pułkownika Ihora Tichonowa.

-Ochotnicy wstępujący do drużyn miejskich będą umundurowani w żółte kamizelki odblaskowe z herbem miasta z przodu i napisem „Ochrona miasta Lwowa” – z tyłu. Ludzie ci nie będą mieli wprawdzie uprawnień milicji – ale mer prosi aby udzielić im wszelkiej możliwej pomocy w pełnieniu funkcji.

-nie działa telefon alarmowy 102, podają nowe numery – gorąca linia rady miasta.

-proszą o zachowanie maksymalnego rozsądku i szczególne dopilnowanie dzieci.

-wprowadza się prohibicję po godź 22-giej.

-proszą o powstrzymanie się od samosądów – prawo będzie stosowane zgodnie ze standardami europejskiej przyszłości Ukrainy.

-okażmy gotowość do odpowiedzialności

-Sława Ukrainie, sława bohaterom (hasło niegdyś banderowskie, ale obecnie używają go wszyscy).

*

                Obecnie Lwów patroluje ok 3 tyś ochotników. Udaremniane są ekscesy i burdy wszczynane przez przyjezdnych „tituszków”.

                Przyjęto poszkodowanych z Kijowa – udzielono im pomocy ambulatoryjnych. Szkoły pracują, zapewnione będzie bezpieczeństwo funkcjonowania większych sklepów i innych instytucji niezbędnych dla normalnego życia mieszkańców. Rada miasta prosi wszystkie organizacje o współpracę

Ergo: Rada miasta czuwa, armia, zorganizowani ochotnicy i odpowiedzialni milicjanci pomagają utrzymać porządek. Sytuacja jest trudna - ale chwilowo opanowana.   

*

W ślad Lwowa poszło Zakarpacie (Użhorod) – tam także wypowiedzieli posłuszeństwo władzom centralnym.

+++Z Kijowa+++

Zidentyfikowano 58 zabitych podczas walk w Kijowie

Tylko w Lwowie...

We Lwowie bunt – miejscowy Berkut przeszedł podobno na stronę rewolucji. Jednak są też informacje że płoną koszary tej formacji. Oddział wojskowe obłasti odmówiły wyruszenia na odsiecz Kijowowi argumentując to …brakiem paliwa. W nocy zrabowano magazyny milicji zabierając kaski, tarcze, kamizelki i pałki – miały zostać zwrócone po wygaśnięciu konfliktu „o ile milicja będzie grzeczna” – obecnie milicja melduje o odzyskaniu połowy sprzętu (zapewne odzyskali w wyniku negocjacji). Wedle niektórych polskich źródeł władze miasta oficjalnie wypowiedziały posłuszeństwo rządowi w Kijowie – nie udało mi się tego potwierdzić.

Słowa z Tbilisi

Z przemówienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego - 12 sierpnia 2008 Tbilisi.

 

*

Szanowni Państwo!

Jesteśmy tutaj, żeby wyrazić całkowitą solidarność. Jesteśmy prezydentami pięciu państw: Polski, Ukrainy, Estonii, Łotwy i Litwy. Jesteśmy po to, żeby podjąć walkę. Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi z północy, dla nas także z północy, ze wschodu, pokazali twarz, którą znamy od setek lat.

Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy nie! Ten kraj to Rosja. Ten kraj uważa, że dawne czasy upadłego, niecałe 20 lat temu, imperium wracają. Że znów dominacja będzie cechą tego regionu. Otóż nie będzie. Te czasy się skończyły raz na zawsze. Nie na dwadzieścia, trzydzieści, czy pięćdziesiąt lat!

Wszyscy w tym samym okresie, lub w okresach nieco innych poznaliśmy tą dominację. To nieszczęście dla całej Europy. To łamanie ludzkich charakterów, to narzucanie obcego ustroju, to narzucanie obcego języka. Ale czym się różni sytuacja dzisiaj od tej sprzed wielu lat? Dziś jesteśmy tu razem. Dziś świat musiał zareagować, nawet jeżeli był tej reakcji niechętny. I my jesteśmy tutaj po to, żeby ten świat reagował jeszcze mocniej. W szczególności Unia Europejska i NATO.

Gdy zainicjowałem ten przyjazd niektórzy sądzili, że prezydenci będą się obawiać. Nikt się nie obawiał. Wszyscy przyjechali, bo Środkowa Europa ma odważnych przywódców. I chciałbym to powiedzieć nie tylko Wam, chciałbym to powiedzieć również tym z naszej wspólnej Unii Europejskiej, że Europa Środkowa, Gruzja, że cały nasz region będzie się liczył, że jesteśmy podmiotem. I my też wiemy świetnie, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze Państwa Bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!

Byliśmy głęboko przekonani, że przynależność do NATO i Unii zakończy okres rosyjskich apetytów. Okazało się, że nie, że to błąd. Ale potrafimy się temu przeciwstawić, jeżeli te wartości, o które miałaby się Europa opierać mają jakiekolwiek znacznie w praktyce. Jeżeli mają mieć znaczenie, to my musimy być tu, cała Europa powinna być tutaj. Tu są cztery państwa należące do NATO. Jest Ukraina, wielkie państwo.

Jest pan prezydent Sarkozy, w tej chwili przewodniczący Rady Europejskiej, ale powinno tu być ich 27. Wierzymy, że Europa zrozumie Wasze prawo do wolności i zrozumie też swoje interesy. Zrozumie, że bez Gruzji Rosja przywróci swoje imperium, a to nie jest w niczyim interesie.

Dlatego jesteśmy tutaj!"

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/