BLOG

warunki...
- poniedziałek, 06, styczeń 2020 08:18
- Andrzej Pilipiuk
Moim zdanem warunek konieczny w takim spotkaniu to wcześniejsze odwołanie obecności Putina. I przydała by się tu solidarna akcja wszystkich zaproszonych.
O logice
- poniedziałek, 06, styczeń 2020 07:53
- Andrzej Pilipiuk
Najpierw pokazują że nie warto z nimi gadać - kontestują każdy pomysł rządu, knują, ryją, plują.
Potem są zdziwini i obrażni że prezydent nie chce z nimi gadać...
Zachęcam raz jeszcze
- niedziela, 05, styczeń 2020 22:56
- Andrzej Pilipiuk
Kto dotąd nie widział "operacji ząb tygrysa" ;)
Porwanie umysłu..
- niedziela, 05, styczeń 2020 17:10
- Andrzej Pilipiuk
Miałem 11 lat.
W "Świecie młodych" ukazywały się plansze z komiksem "Porwanie księżniczki". Harcerska Gazeta Nastolatków ukazywała się 3 razy w tygodniu. Kosztowała 5 zł. Nie trzeba było należeć do harcerstwa żeby mieć z niej radochę.
Mieszkałem wtedy przy ul. Łochowskiej w Warszawie. W drodze do szkoły mijałem kiosk - mieścił sie na parterze jednej z przedwojennych czynszówek. Zimy w pierwszych latach po stanie wojennym były mroźne, śnieżne i ogólnie rzecz biorąc paskudne. Z szarego bloku, po szarym chodniku, wzdłuż fasad szarych kamienic, do brudnoszarej szkoły...
Poznawanie komisku w tempie 3 plansz tygodniowo dziś wydaje się idiotyzmem. Trzeba było kilku miesięcy by skompletować całą historię... Ale czekaliśmy, kompletowaliśmy, czyteliśmy. Niektórzy naklejali na kartony i składali w książeczki.
"Porwanie księżniczki" - przenosiło mnie i moich rówieśników do kompletnie innego świata. Morza południowe, palmy, okręty, piraci. Wielka wakacyjna przygoda pod żaglami, w środku szarej zimy, w szarym kraju. Uciekaliśmy do lepszych światów wyczarowanych komiksową kreską...
Byliśmy niewolnikami i mieliśmy pozostać niewolnikami. Palmy moglibyśmy zobaczyć w bratniej Bułgarii - ale moich Rodziców ani rodziców żadnego z moich przyjaciół nie było stać na taki wyjazd. Żaglowce? Jachty? Widywaliśmy to co najwyżej w czarno-białej telewizji...
*
Miałem 40 lat.
Po raz pierwszy zobaczyłem naturalnie rosnące plamy w 2014-tym, jadąc z lotniska w Barcelonie.
tzw. "kulturalny naród" - niemcy
- niedziela, 05, styczeń 2020 17:02
- Andrzej Pilipiuk
https://niezalezna.pl/304410-spalone-obrazy-leona-prauzinskiego
+++ Bogusław Polch +++
- niedziela, 05, styczeń 2020 00:26
- Andrzej Pilipiuk
Kolejno odchodzą ludzie którzy rysowali komiksy dla mojego
pokolenia, którzy rozbudzali naszą wyobraźnię, którzy z
siermiężnego nudnego syfu PRL-u przenosili nas w inne
lepsze światy - kolorowe i pełne przygód...
Że niby co!?
- sobota, 04, styczeń 2020 14:52
- Andrzej Pilipiuk
https://niezalezna.pl/304613-gazowanie-65-tys-kur-z-ptasia-grypa
Kury są chore. Nie wszystkie ale jakiś odsetek tak. Choroba jest potencjalnie groźna dla ludzi. Przeważnie wygląda to tak że skutkiem kontaktów z chorymi ptakmi zarażają się świnie - w ich organizmach wirus zmienia swoją strukturę i atakuje ludzi...
Podjęto decyzję o likwidacji 65 tyś szt. kur. Gazem.
Ok.Przykre - ale cóż... Metoda też kojarzy nam się bardzo źle... Ale siła wyższa.
Trzeba zacisnąć zęby i napuścić tego gazu.
To wszystko rozumiem i akceptuję jako działania w stanie wyższej konieczności...
*
Nie rozumiem reszty.
Na logikę - zarażone zwierzęta trzeba zabić i spalić.
Tymczasem: Martwe ptaki, zostaną przewiezione 200 km do zakładu i przeobione na mączkę!?
A jeśli niewysterylizowana wystarczająco maczka trafi do paszy dla świń?
NaÓczyciele demokracji
- sobota, 04, styczeń 2020 08:48
- Andrzej Pilipiuk
Francja poucza nas w sprawach praworządności... Śmieszne - ale też obrzydliwe.
Zdradzili nas w 1939-tym. Sprzedali stalinowi w 1945. A co do praworządności - po wojnie we Francji istniały sowieckie "ośrodki repartiacji" - czyli mówiąc po ludzku łagry pilnnowane przez NKWD przeznaczone dla wszystkich którzy mieli pecha urodzić się w ZSRR i których różne losy rzuciły na zachód Europy. Przeszło przez nie ok 130 tyś ludzi - w większości - na śmierć. Francja nie widziała też problmu że NKWD na jej terenie "wyrównuje porachunki" - porywając emigrantów - dawnych carskich oficerów weteranów wojny domowej.
Wszyscy słyszeli o tym jak to po wojnie Watykan* umożliwiał nazistom ucieczkę z Europy. Nagłaśnia się to na różne sposoby. Dmucha jak balon. Kto wie że francuzi po wojnie pozwalali SS-manom masowo wstępować do Legii Cudzoziemskiej?
_________________________________________________________________________________
*nie tyle Watykan co kilku watykańskich urzędników niemieckiego pochodzenia. Liczba "ocalonych" to kilkuset. Fakt - wsód nich były 3 znaczace nazwiska Eichman, Mengele i Stangl
o filmach
- piątek, 03, styczeń 2020 09:06
- Andrzej Pilipiuk
https://niezalezna.pl/304337-film-o-skandalu-w-slowikach
Powstają dwa filmy - jeden o dyrygencie pedofilu, drugi o tym jak to mordowano Żydów (znając autora o tym jak to Polacy mordowali Żydów, widłami i siekierami do tego zachęcani przez proboszcza...).
Kiedyś kino pokazywało życie elit i bohaterów...
trzecia osoba w państwie...
- piątek, 03, styczeń 2020 07:35
- Andrzej Pilipiuk
Był radny, były senator obecnie marszałek senatu III RP - już kilkadziesiąt osób twierdzi że brał łapówki, więcej - były on na pacjentach wręcz wymuszane...
Członek PO od co najmniej 2005-tego. Odznaczony Krzyżem Zasługi, kwaler krzyża Orderu Odrodzenia Polski.
są kraje które mają elity.
my po nocy komunizmu mamy głównie florę jelitową...








