BLOG

Czarna Góra Andrzej Pilipiuk

za późno?

https://dorzeczy.pl/opinie/184396/we-francji-bedzie-przewrot-wojskowych-armia-podtrzymuje-nacisk.html

fracuzi mają dość islamu.

dane

https://niezalezna.pl/394418-najnowsze-dane-ministerstwa-zdrowia-2-032-zakazen-koronawirusem-zmarly-22-osoby

to oczywiście dane wekendowe - zobaczymy kolejne dni.

pewnie bedzie jakiś skok po majowym długim weekendze. 

trzecia fala już za nami, szczepienia idą może nie pełna parą - ale do przodu. 

patrzmy optymistycznie w przyszłość

Kapłan Męczennik

w 1946 roku bojówka złożona z członków PPR i funkcjonaruszy UB zamordowała księdza Michała Rapacza. 

Czym się naraził? Jeszcze przed wojną posługwał wśród najbiedniejszych, energicznie ewangelizował ale też podniosił poziom życia kulturalnego w okolicy pełnej zlaicyzowanych, zdemoralizowanych i zateizowanych przedstawicieli lumpenproletariatu... Działał skutecznie - torpedował wysłki komunstycznych agitatorów.

Jego sylwetkę wspomniał w liście pasterskim arbp.Jędraszewski - ponieważ jednak wspomniał bardzo zdawkowo wrzucam tu link dla ciekawych - do poczytania... 

https://przelom.pl/ks-michal-rapacz

o funduszu

https://dorzeczy.pl/opinie/183465/krajowy-plan-odbudowy-i-fundusz-odbudowy-golonka-zimny-prysznic.html

zadje się to jeden wielki pic na wodę. 

Nie 770 miliardów euro a potencjanie 36 miliardów (jak się uda tyle wyrwać) większość trzeba będze oddać z procentami. Do tego UE zyskuje nowe możlwiści wtrącana się w naszę sprawy... 

*

Lepiej odbudować gospodarkę Polski za reparacje od szkopów. 

o tolerancji

https://niezalezna.pl/394383-wojna-gangow-na-lotnisku

Wojna gangów, strzelanina na lotnisku, ucieczka strzelanina na mieście... 

W Meksyku? W Kolumbii? 

Nie. ...w Kanadzie. 

*

Kto? Mieli brody więc pewnie Amisze. Albo krasoludki. 

dwaj kumple....

Mussolini był zabawny. Gadał z wieśniackim akcentem, nosił fikuśne mundury z równie fikuśnymi nakryciami głowy. Wygłaszał przemówienia o odbudowe imperium rzymskiego. Nieustannie używał „rzymskiej” stylistyki – orły, pęki rózg liktorskich, topory, wieńce laurowe..

Hitler też był zabawny. Mikrej postury, łatwo wpadał w słowotoki. Miał wygląd biednego fryzjera lub listonosza z małego miasteczka. Do tego był wegeteraninem i abstynentem oraz nie palił tytoniu – co w tam tych czasach było dziwactwem.

Za Mussoliniego Włochy wykonały znaczący skok do przodu. Zagospodarowywano kolonię w Libii. Prowadzono wspaniałe badania wykopaliskowe. Rozwinięto sektor sprzętów AGD. Inwestowano w naukę oraz edukację. Związki zawodowe pilnowały by robotnicy byli dobrze traktowani. Poziom życia bardzo wzrósł.

Za Hitlera wprowadzono szereg ciekawych rozwiązań. Powszechne ubezpieczenia zdrowotne, dotowane wczasy pracownicze, obozy sportowe dla dzieci i młodzieży… Do tego programy osiedleńcze – na zasadach spółdzielczych. Ludzie wspólnie budowali osiedla. Dla wielu Niemców był to okres spełnienia marzeń o wyprowadzce z czynszówki do własnego domku z ogródkiem…

Obaj ci fajni ale trochę zabawi goście gdy tylko dobrze złapali wiatr w żagle splamili ręce niewyobrażalnymi zbrodniami. A potem umarli grubo przed przypisanym im czasem. I do dziś ich własne narody wyklinją ich pamięć ile wlezie...

I po co im to było?

Mogli przejść do histori inaczej. Pierwszy - jako fajny koleś za którego rządów wymyśono skutery. Drugi jako "ten od wczasów pracowniczych". dziś ich kraje byłyby z nich dumne, tu i ówdzie stałby jakiś pomniczek... Ich kraje też byłyby fajniejsze - te pokolenia młodych chłopaków które spoczywają w zbiorowych mogiłach na zapomnianych frontach potwornej wojny z pewnością niejedno by zbudowały, odkryły, wymalazły... Ręce któe niosły innym śmierć mogły tworzyć...     

Sąsiadom też byłoby lepiej.

Wybrali zło.

Po co?

stalin w porównanu z nimi od razu wyldądał na bandytę...

rachunek...

https://dorzeczy.pl/historia/99125/zakonczenie-ii-wojny-swiatowej-straty-zwiazku-radzieckiego.html

41 milionów obywateli ZSRR pochłonęła hekatomba II wojny św. 

Ruscy nadal świętują dzień zwycięstwa a ich propaganda pompuje temat bohaterskiej Armi Czerwonej... 

Patrząc chłodno:

Tej wojny by nie było gdyby nie jedna decyzja stalina - w wyborach 1932 roku NSDAP zyskała 37%. Patria nazistowska była totalnie zadłużona - hitlerowi groziła odisadka za wałki finansowe i rosnące długi organizacji.

Niemieccy komuniści i socjaldeokraci byli w stanie utworzyć rząd koalicyjny. stalin jednak zakazał niemieckim komunistom sojuszu. To utorowało hitlerowi drogę do władzy - został kaclerzem, rok później zdelegalizował partę komunistyczną - torpedując tym samym jakiekolwek próby parlamentarno-demokratycznego powstrzymania naizmu...

choć oba ustroje oficjalnie się zwalczały - ZSRR wspierał po cichu militarny wysiłek III Rzeszy - nawet udostępniając armii hitlera poligony. Pakt ribbenrop-mołotow był zwieńczeniem długiej i owocnej współpracy.. 

W wojnie której stalin był jednym z głównych sprawców zginęła połowa jego wszystkich zmobilizowanych żonierzy  i 26 milionów cywilów. 

Zgliszcza

Dziś dzień zwycięstwa.... Gdy byłem mały obchodzno go w bloku RWPG 9 maja - dość uroczyście. Były kwiatki dla weteranów, festny, etc. W Tv. puszczano specjalny program. Weterani odeszli do swoich towarzyszy broni - pozostali bardzo nieliczni. I jakoś przestalśmy świętować. 

Nasi dziadkowie na pewno cieszyli się z faktu że koszmar lat okupacji dobiegł końca. Ta radość była pociechą dla ludzi stojących na gigantycznym pogorzelisku w które zamienił się ich kraj... 

Moje pokolenie patrzy na II wojnę chłodno i pragmatycznie - na zdęciach i filmach widizmy II RP. Kraj biedny ale powoli i cierpliwie budujący dobrobyt. Kraj zwycięsko zwalczający analfabetzm, nędzę, bezrobocie, przestępczość... Na zdjęcach z końca lat trzydziestych widać już zręby tej nowej lepszej Polski - której po prostu nie zdążono zbudować. Na zdjęciach i filmach widzimy też zgliszcza...

Patrzymy trochę inaczej: oni widzeli wojnę przez pryzmat osobistych nieszczęść. Opłakiwali a czasem grzebali krewnych i znajomych. Patrzyli jak przepada dorobek całego ich życia, czasem dorbek kilku pokoleń. My widzimy raczej ogólną skalę katastrofy - opłakujemy straconą sznasę naszego kraju i naszego narodu... 

 

o Arsenale

W normalnych miastach gdy podejrzewano że kupiec lub podróżny jest szpiegiem stanano się go uwięzić, wieszano, lub pilnowano by niczego nie wyszpiegował. 

W Wenecji stosowano pełną jawność - gdy podejrzewano że ktoś jest szpiegiem zabierano go na wycieczkę do Arsenału i pozwalano zajrzeć w każdy kąt, a nawet robć notatki.

Dla szczególnie ważnych szpiegów robiono pokazy montowana galery bojowej w jedną godzinę (z gotowych elementów). 

W tym szaleństwie była metoda.  Z reguły szpieg wróciwszy do domu odradzał porywanie się na tak świetnie uzbrojone miasto...

DSC05405

sedno probelmu.

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/549720-uczennica-wyrzucona-ze-szkoly-za-udzial-w-strajku-kobiet

Ergo: uczennica katolickiego liceum najpierw długo prowokowała np. chodziła z tęczową torbą, a potem wzieła udział w zadymach czarnych macić. 

I nagle wielkie zdziwienie że wyleciała. i skowyt... 

*

Odwykliśmy. Większość szkół od trzech dekad wyznaje zasadę "róbta co chcecta". O czymś takim jak dobre imię szkoły - nikt już nie pamięta i nikt go nie broni... Po prawdzie zazwyczaj nie ma czego bronić - bo szkoły same mają to w w nosie, nie budują żadnej zbiorowej świadomości.  

*

Moim zdaniem wyleceć powinni wszyscy sympatycy strajku macić - wylecieć natychmiast i z wilczym biletem. Pomijam sympatie "polityczne" - czyli popieranie stricte neonazistowskich pomysłów lempart. Wywalałbym za popieranie ugrupowania posługującego się w przestrzeni publicznej tak newyobrażalną agresją (także fizyczną) oraz tak chamskim i knajackim językiem.

 *

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/