BLOG

Czarna Góra Andrzej Pilipiuk

bu ha ha ha ha...

https://dorzeczy.pl/swiat/184663/francja-strefa-bez-bialych-na-marszu-lgbt-podzielila-srodowisko.html

Biali geje na czele parady we francji to rasizm...

Poityczna poprawność zżera własny ogon...

khm...

https://dorzeczy.pl/zdrowie/184649/mgla-mozgowa-powiklania-po-covid-19-u-kwasniewskiego.html

 

nie ma powodu obwiniać wirusa - kto chla ten tak ma...

*

Ta beznadzejna szmata była tu prezydentem... O zgrozo - wybranym dwa razy większością głosów... 

 

eee... hmmm...

https://www.fronda.pl/a/ambasada-usa-w-polsce-na-depresji-pracownikow-lgbt-polska-gospodarka-traci-12-mld-usd-rocznie,161403.html

a ile tracą hetero nieustannie stresowani nachalną polityczną poprawnością?

bo mnie np. bardzo zdenerwował jakiś tam dehnel terroryzujący nasze środowisko i pouczający nas jak pisać fantastykę

do poczytania o Francji

https://dorzeczy.pl/opinie/184558/dziennik-zarazy-francja-vi-republika-arabska.html

DJW 2015

IMG 5582glandały

Gdybyście nie wiedzieli jak wyglądają prawdziwe GLANDAŁY - tu jest fotka

pomysł

Skoro Andrzej "Piasek" Piaseczny odkrył że jednak jest gejem to może warto to wykorzystać? mógłby przy kolejnej popijawie u swojego kumpla nergala pokazać mu że gwałt to nie jest "dionizyjska radość życia"...

hmm...

https://opoka.news/franciszek-przyjal-rezygnacje-biskupa-bydgoskiego-jana-tyrawy

Ergo: biskup zaniedbał ścigana pedofilii i za to papież dał mu po uszach... 

Konkretów jak zwykle brak. Ile spraw zamiótł pod dywan, czy te sprawy zostały potwierdzone na drodze procesowej, winy udowodniła prokuratura, a winni zostali ukarani? Nie wiemy... 

Czy mamy do czynienia z faktycznym czyszczeniem szeregów episkopatu z ludzi którzy się do te roboty nie nadają, czy może jest to kolejna odsłona długiego procesu dewojtylizacji kościoła prowadzonej w duchu progresizmu?

 

do poczytania

https://dorzeczy.pl/opinie/184409/list-generalow-usa-kraj-skrecil-w-kierunku-tyranii.html

Ameryki nie odkryli...

o złych gejach

 to jeszcze cytat z wspomnianego artykułu.

Idealnym obrazem takich zachowań jest sprawa podpisania przez Maję Lidię Kossakowską listu w obronie Jacka Komudy, kiedy wybuchła afera z jego opowiadaniem opublikowanym w Nowej Fantastyce. Dodajmy, że tekst ten, łączący homoseksualizm z pedofilią, gdzie bohaterowie w pseudośredniowiecznym anturażu debatują o cywilizacji śmierci, to kolejny tekst wywołujący estetyczny niesmak. 

 

W tekście J.Komudy są kapłani - pedofile, a jeden z bohaterów porywa chłopców by ich tymże kapłanom sprzedać... Oburzenie lewactwa, w tym homo-celebrytów wywołuje złamianie tabu - sam fakt że ktoś ośmielił się opisać w opowiadaniu fikcyjnego geja-pedofila... 

Fakty są bezdyskusjne. Pedofilia i efebofia towarzyszy homoseksualizmowi jak cień - od czasów starożytnych. Oczywście - nie każdy gej to pedofil - ale choćby pobieżne przyjrzenie się problemowi pokazuje czarno na białym że wśród ludzi tej orientacji zboczenie to występuje znacznie częściej niż u hetero. O ile duuużo mówi się o pedofilii w kościele o tyle te sprawy są zamiatane pod dywan - w mediach problem praktycznie nie istnieje.

W Polsce w ciągu dekady zapadło ok. 1000 wyroków w sprawach o pedofilię. Z tego 400 wyroków zainkasowali geje. Ergo: 40% wszystkich wyroków przy liczebności ludzi tej orientacji szacowanej na 1-2% populacji. Ilu mamy w kraju aktywnych seksualnie homoseksualistów? Zapewne kilkadziesąt tyś. Tych 400 to margines ruchu - ale martwi fakt że w środowiskach homo nie widać żadnych oznak potępienia ich czynów. 

No własnie - definicje - to sa sprawy o obcowanie płciowe z dziećmi pooniżej 15-tego roku życia. Seks uprawiany ze starszymi nastolatkami jest legalny. A tam dzeje się i to dużo... O prostytucji homoseksualnej nieletnich i niepełnoletnich pisały przed lat "Wprost" i "gazeta wybrocza". Artykuł o pedofilskiej ośmiornicy z dworca centralnego pobudził do działania policję. (niestety także służby które napirawdopoodbniej przejęły część dowodów (tzw. akta wagi") i otoczyły opieką grupę celerytów zamieszanych w proceder). Za artykuł z GW "na tej ulicy go nie ma" jego autor W.Tochman otrzymał nawet nagrody dziennikarskie. Ergo: prblem był bardzo poważny już w latach 2001-2002. I wtedy pisały o nim najważniejsze, najbardziej opiniotwórcze gazety kraju.   

Czy problem od tego czasu znikł? Raczej nie. Zapewne narósł. Upowszechnił się net i telefony komórkowe - łatwiej się ukryć, łatwiej nawiązać kontakty, łatwiej zachować dyskrecję. Ale czasy się zmieniły... O pewnych rzeczach nie wolno pisać. Nie wolno pisać arykułów (no chyba że gwałcił ksiądz, ale wtedy bez podkreślania że ksiądz homoseksuaista). Nie wolno pisać opowiadań. Nie wolno - bo nie. Bo to "wywołuje oburzenie". A jak ktoś się ośmieli o tym napisać - to trzeba poszczuć znajomych i kupą go zglanować. I wszstkich którzy będą "faszysty" bronić. 

A mnie wpienia fakt istnienia świętych krów. Wpienia mnie że celebryci stają ponad prawem... Wpienia mnie fakt że to za co zwykli ludzie idą siedzieć na długie lata pieszczoszkom mediów uchodzi sucho. Wpienia mnie też tworzenie z gejów nietykalnej grupy nadludzi o kórych nie wolno źle pisać - ani prawdy, ani nawet fikcji literackiej. 

o przyczynkowości

https://klubjagiellonski.pl/2021/05/08/czy-za-prymitywny-wizerunek-kobiety-w-polskiej-fantastyce-odpowiada-prawica-o-dziadersach-fantastyki-i-filmikach-katarzyny-babis/

Kasia Babis chcąc mi dokopać przynajmniej przeczytała książkę którą napisałem. Jedną tylko książkę, raczej po łebkach i baaaardzo niewiele z tego zrozumiała - ale podeszła do zadana "dokopania dziadersowi" w miarę uczciwie (co u lewaków nieczęste...) .

Co możemy powiedzieć o doktorantce której esej opisujący polską fantastykę opiera się wyłącznie na wynurzeniach p.Babis bez sięgnięcia do przywoływanych źródeł? I bez sięgnięcia do prozy innych autorów niż cytowani? 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/