BLOG

Czarna Góra Andrzej Pilipiuk

O grobach i wizach...

            Jako pisarz chciałbym odwiedzić groby trzech moich Mistrzów. Grób Kira Bułyczowa w Moskwie, grób Aleksandra Grina na Krymie i grób Nodara Dumbadze w Tbilisi. Do Moskwy jakoś mi ostatnio zupełnie nie po drodze. Krym – no cóż obecnie trzeba najpierw zdobyć rosyjską wizę. Pozostaje Tbilisi… 

Pozyteczni idioci plują na "Kaczora"

                Jarosław Kaczyński odwiedzając Braniewo powiedział rzecz dość oczywistą. Powinniśmy mieć armię na tyle silną żeby atak na Polskę oznaczał „prawdziwą wojnę a nie interwencję”. Zaznaczył też: „Gdy będziemy mieli siły zbrojne na odpowiednim poziomie, będziemy mogli czuć się bezpiecznie i będzie to podnosiło naszą pozycję i prestiż na arenie międzynarodowej w każdej dziedzinie".

            Sądząc po komentarzach różnych trolli nasz narodek dojrzewa do momentu gdy będzie go można brać gołymi rękami. W tej chwili wojna bezpośrednio nam nie zagraża. Za pięć lat może być realną groźbą. Rok temu Ukraina spała sobie spokojnie. Dziś straciła Krym, ludzie we Lwowie chodzą z karatami przydziału mobilizacyjnego w kieszeniach, a w jednostkach następuje przejście na reżim wojenny. Przejście prowadzone w warunkach paniki i zagrożenia, spieszne uzupełnianie zasobów rezerw strategicznych tym co uda się zdobyć.

            Bufor wolnych krajów za Bugiem daje nam CZAS. Rosja najpierw rozprawi się z nimi. Zapewne jest to zadanie ponad jej siły i połamie sobie na tym zęby. Ale to nie jest jedyny wariant przyszłości. Są gorsze. Możemy obudzić się teraz, albo obudzić się za 5 lat. Z tym że za 5 lat może być już za późno.

            Przychodzi mi na myśl książka Lepeckiego „Sybir bez przekleństw” – opis jak fajnie jest na sowieckiej Syberii wydany w 1935-tym – zaledwie rok przed „operacją polską” NKWD a 4 lata przed tym jak do gułagu trafiły setki tysięcy Polaków z Kresów…

            Na razie człowieka który powiedział kilka słów zwyzywano od rusofobów. Oczywiście gdyby przemówienie to wygłosił tusk albo komorowski – ci sami zawodowi opluwacze zachwycili by się głębią przesłania.

PRL w kolorze

Zbiorek fotografii z roku 1981-szego. dobrze oddają szarość i porażającą siermiężność świata z czasów mojego dzieciństwa... 

Warto by je jednak zestawić ze zdjęciami np ze Szwecji czy choćby NRD...

 

http://niezlomni.com/?p=2621

O służbach

                W normalnych krajach służby specjalne (nie mam tu na myśli komendosów, a jedynie smutnych panów w ciemnych okularach i garniturach)  przekraczają czasem prawo, od czasu do czasu muszą wykonać jakąś mokrą robotę - ale bronią Państwa, Władz i Narodu. Za to biorą kasę. Zapewniają Państwu Siłę a obywatelom Bezpieczeństwo. Bądźmy realistami: czasem niestety Ojczyzna uświęca środki... 

                W paskudnych reżimach służby specjalne łamią prawo, regularnie kogoś likwidują – ale bronią Państwa i jego Władz. Za to biorą kasę, a za plecami władzy kręcą sobie dodatkowe konfitury. Zapewniają Państwu Siłę a obywateli glanują by nie fikali. Zazwyczaj jednak nie glanują na ślepo – obrywają ci którym nie podoba się władza, albo ci którzy nie podobają się władzy.

                Odnoszę wrażenie że w Polsce służby czasem z bronią Władz, a zasadniczo lejąc na Państwo i Naród zajmują się kręceniem konfitur. Nie zapewniają bezpieczeństwa ani krajowi ani obywatelom, glanują na ślepo, a czasem wręcz sprawiają wrażenie nie "naszych" służb tylko obcych służb.

+ Leśne mogiły +

                W lesie opodal miasta Browary pod Kijowem znaleziono niefigurujący na mapach śródleśny cmentarz. Pierwsze oględziny wskazują że krzyże – niektóre mocno nadgryzione zębem czasu – pochodzą z „recyklingu” – powyrywano je na innych cmentarzach. Podobnie sztuczne kwiaty i szarfy z napisami - pozyskano najwyraźniej na wysypiskach śmieci okolicznych cmentarzy i użyto powtórnie. Dla odmiany groby wyglądają podejrzanie „świeżo”. Prawie nigdzie nie ma też tabliczek z imionami zmarłych – a tam gdzie wiszą – zostały najwyraźniej ukradzione razem z krzyżami. Ktoś zadał sobie sporo trudu by cmentarz wyglądał "normalnie". Zarazem działania te były kompletnie idiotyczne - bo kogo chciano oszukać? Każdy mieszkający w okolicy od razu wie że "tu tego cmentarza nie było"! 

               Przypuszcza się ze w tych bezimiennych mogiłach spoczywają ofiary reżimu Janukowycza - zaginieni opozycjoniści i ofiary starć na Majdanie. Prawdopodobnie w najbliższych dniach rozpoczną się prace ekshumacyjne.

http://ukranews.com/uk/news/ukraine/2014/04/04/119374

                Zwłoki jednego z zaginionych ekshumowano dziś w innym lesie - na Czerkawszyźnie.

http://www.pravda.com.ua/news/2014/04/5/7021478/

*

Dotychczasowy bilans buntu przeciw reżimowi od listopada do dziś wygląda następująco:

Poszkodowanych 1669 (w tym hospitalizowano 1108, a 128 ciężko rannych nadal przebywa w szpitalach).

Zabitych 103

Zaginionych 144

Taką cenę Ukraina zapłaciła za chęć wyrwania się z uścisku Rosji. Tej samej Rosji w której uściski nasze władze pchają siebie i nas...

*

Gazeta Polska podliczyła że prezydentu komorowski w czasie swojego urzędowania spotkał się z prezydentem Janukowyczem ..29 razy. Obu panów musi łączyć silna przyjaźń bowiem ani premier d.tusk ani minister spraw zagraniczych r.sikorski nie wizytowali sąsiedniego kraju wcale. 

*

Polskie zaangażowanie w Pomarańczową Rewolucję i Majdan, oraz postawa polskiej mniejszości na Ukrainie przynoszą rezultaty. W „mateczniku neobanderowców” – na zachodniej Ukrainie sympatię do Polaków deklaruje 79% ankietowanych, a nie lubi nas jedynie 2%.

nbsp;

Wesoła Lwowska Fala trwa

A tu jakby ktoś chciał posłuchać jak piosenka Szczepka i Tońcia "Tylko we Lwowei" brzmi po ukraińsku 

http://www.youtube.com/watch?v=0o9SD4DNaSE

Z Ukrainy na wesoło

Mieszkaniec Kijowa, syn kompozytora i specjalistki d/s mody zmienił sądownie nazwisko na Darth Vader, zebrał 100 tyś podpisów i wpłaciwszy 2,5 miliona hrywni (było nie było pół miliona złotych!) zarejestrował się jako kandydat na prezydenta Ukrainy.

Jego hasło "Kandydat z ludzką twarzą".  

 http://vader.com.ua/ 

A jak Ruscy będą fikać nad Moskwę nadleci Gwiaza Śmierci?

cc6b4c2bb848 

/Obrazek z Jego strony - są tam jeszcze zdjęcia/

 

Niezadane pytania

                Media mają używanie. K.Marcinkiewicz zakończył kilkuletni romans z piękną poetką Isabell. Rozważa się czy wróci do porzuconej żony i dzieci. Wszyscy badacze rozporkowych problemów byłego premiera unikają jak ognia postawienia pytań które nurtują mnie.

-Czy to normalne i moralne że były przywódca od którego zależała polityka gospodarcza i finansowa kraju po zakończeniu kadencji otrzymuje atrakcyjne stanowisko w międzynarodowych konsorcjach finansowych żyjących m.in. z manipulowania kursami walut czego ofiarą regularnie padał nasz kraj…

-Czy stanowisko i młoda dziewczyna do łóżka były nagrodą za informacje lub usługi oddane bakowcom w okresie pełnienia funkcji czy może tylko zapłatą za wiedzę o mechanizmach finansowych IIIRP?

Komiks z L.O.

Co w liceum rysowałem znudzony na lekcjach?

Komiks polityczny...

bizon

 

Ukraiński hart ducha!

Krym utracony.

Kurs hrywny zwariował.

Kraj w żałobie po przeszło 100 ofiarach walk na Majdanie.

Wojna z Rosją wisi na włosku.

A co robią Ukraińcy?

Organizują kwietniowe targi książki w Kijowie!

Na przekór wszystkiemu, pokazują że życie toczy się normalnie i musi być w nim miejsce także na kulturę!

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/