BLOG

z kuźni
- poniedziałek, 07, luty 2022 22:57
- Andrzej Pilipiuk
To może jeszcze kawałek...
*
- Chyba musimy go uśmiercić – westchnęła kapłanka. – Póki żyje jest niebezpieczny... Przyjacielu, głupio mi cię prosić ale jesteś dowódcą wyprawy i jedynym mężczyzną w naszym gronie.
Z trudem przełknąłem wielką gulę rosnącą mi w gardle.
-Wedle rozkazu – westchnąłem ciężko.
Popatrzyłem na chłopaka. Odpowiedział mi spojrzeniem pełnym pogardy.
-Co z tego że mnie zabijecie? – spróbował wzruszyć skrępowanymi ramionami. – Czarny Nauczyciel mówi ze wielki Bóg Wąż spełni każde męskie pragnienie. Gdy u zarania dziejów pokona Boginię-Kotkę wy wszyscy traficie w zaświaty jako niewolnicy na całą wieczność poddani woli wyznawców mroku...
Dałbym mu w mordę raz jeszcze ale głupio jakoś było bić związanego... Kawałkiem zwęglonego patyka zaznaczyłem na jego koszuli miejsce w którym znajduje się serce. Tak będzie łatwiej celować... Cofnąłem się siedem kroków. Tej odległości nie chybię. Naciągnąłem cięciwę i uniosłem ciężką kuszę do strzału. Położyłem palec na spuście. Czas jakby zatrzymał się miejscu. W krzakach świergotały ptaki, jeden z koni zarżał. Wystarczyło pociągnąć by zakończyć tę historię raz na zawsze. Ale nie mogłem. Cztery razy brałem go na cel i czterokrotnie opuszczałem broń. Wiedziałem że mam przed sobą groźnego fanatyka, zdrajcę i potencjalnego mordercę. Dotykałem spustu, ale nie potrafiłem go pociągnąć.
-Co innego zabić w walce, a co innego dokonać egzekucji – powiedziałem wreszcie. – Nie jestem tak twardy jak Nash. Wiem że trzeba, po prostu muszę się zebrać w sobie... I dam radę... Za chwilę.
Kapłanka westchnęła.
-Raz już mu darowano. Dziś omal nie przypłaciliśmy tego życiem. Wzdragam się na myśl że trzeba go uśmiercić ale...
Odetchnąłem głęboko.
-Dam radę... Potrzebuję ...chwilę czasu
-Nie dasz rady przyjacielu – ucięła. – Odbieranie życia wymaga albo zimna w sercu albo głębokiego przekonania o słuszności tej decyzji. Brak ci jednego i drugiego.
-Chyba tak. Przepraszam... – opuściłem broń.
-Nie przepraszaj za to że jesteś dobrym człowiekiem...
-Kłopot w tym że efektem tej mojej dobroci może być nasza śmierć... Może zostawmy go tu związanego i nich dzikie zwierzęta zrobią swoje?
zasadniczo jestem za...
- poniedziałek, 07, luty 2022 20:45
- Andrzej Pilipiuk
https://wpolityce.pl/polityka/584706-rau-kazde-zachowanie-antysemickie-musi-byc-surowo-karane
antysemityzm powinien być surowo karany. widzę jednak kilka problemów.
Po pierwsze: co robić w sytuacji gdy Żydzi z Izraela grają nie fair? Gdy stosują u siebie metody potępiane na całym świecie. Czystki etniczne, odpowiedzialność zbiorową (np. burzą domy rodzin członków hamasu) etc. Z jednej strony - z terrorystami trzeba ostro. Z drugiej - ci terroryści są tam u siebie. Nowożytny Izrael powstał na terenach na których od wielu pokoleń żyły inne ludy...
Po drugie: co robić gdy mniejszość żydowska gra nie fair? W Polsce ten problem występuje obecnie marginalnie - ale gdy się poczyta o wyczynach przedwojennych żydowskich fabrykantów, lichwarzy, sutenerów, bandytów... Co w sytuacji gdy powadzenie badań historycznych i publikacja wyników ścągną na uczonych kłopoty prawne?
Po trzecie: co robić w sytuacji gdy o antysemityzm oskarżają nas ludze pokroju michnika czy hartmanna - posiadający jakieś tam korzenie żydowskie ale na codzień odrzucający tradycje i religię swego ludu. Używający swego rzekomego żydowstwa jako carte blanche dla popełniania świństw i przestępstw...
Po czwarte: Jak mamy się bronić przed pomówieniami - np w sprawie Jedwabnego? Co robić gdy prawda ustalona przez poważnych historyków i potwierdzona wykopaliskami archeologicznymi przegrywa z fałszywą narracją wrogich Polsce ośrodków?
z kuźni
- poniedziałek, 07, luty 2022 11:18
- Andrzej Pilipiuk
Jako że dziś stuknie nam 2,5 miliona wizyt na blogu - wrzucam kawałek powieści.
*
Doszliśmy do drogi. Nash podszedł do jucznego konia i odpiął paski uwalniając dwie łopaty.
-Chodź Mersh, musimy ich pogrzebać – skinął na gołębiarza.
Mężczyzna z kwaśną miną podszedł i złapał podawane mu stylisko.
-Jako kapłanka mam obowiązek pomodlić się nad ciałami... – Ana zrobiła krok do przodu.
Dowódca przetarł dłońmi twarz.
-To byli koczownicy plemienia Czerwonogłowych, nie członkowie naszego ludu... – burknął Gołębiarz
-Ojciec Stu Światów stworzył nas wszystkich. Modliłam się już przy odchodzących i na pogrzebach. Zamykałam powieki zmarłym. Nawykłam do widoku ciał...
-Dziecko... eee.. Kapłanko. – westchnął dowódca. – Rozumem twoje motywy i doceniam szlachetność intencji ale w tym przypadku...
Umilkł.
-Wyglądają naprawdę tragicznie... – powiedziałem.
-Asystowanie podczas pogrzebów... – zaczęła.
-Tradycja to tradycja – powiedział wreszcie Nash. – Obowiązki które nakłada na ciebie świątynia są niepodważalne, ale ich wypełnienie w tym przypadku wydaje mi się szczególnie trudne. Zrobimy tak: Zawiążę ci oczy opaską i podprowadzę blisko. Odmówisz modlitwy nad ciałami i odejdziesz. My pogrzebiemy
/Przetaina/
+++ Jarosław M. Rymkiewicz +++
- poniedziałek, 07, luty 2022 10:52
- Andrzej Pilipiuk
https://niezalezna.pl/428885-ludzie-kultury-zegnaja-rymkiewicza
na poezji się nie znam - ale skoro z wlelkim zapałem tępiła Go gazeta wybiórcza - to musiał być porządny człowiek...
20 lat temu
- poniedziałek, 07, luty 2022 05:24
- Andrzej Pilipiuk
https://wpolityce.pl/polityka/584548-prawniczka-ktora-miala-racje-pawlowicz-20-lat-temu-o-ue
prof. Pawłowicz ostrzegała przed UE. Mądrzy ludzie ostrzegali... Mało kto słuchał i wdepnęliśmy w to gówno.
*
po 18 latach - nasze przeciętne zarobki nadal są kilkukrotnie niższe iż na zachodze a za to mamy zachodnie ceny, kaganiec gospodarczy w postaci podatku vat i terror ideologiczny na każdym kroku...
Większości patologii naszego życia UE nie usunęło. Dodało nowych - wcześniej nie znanych.
Większość tego co udało się zrobić dobrego - zyskaliśmy wbrew woli UE i mocno rozpychając się łokciami.
*
Pierwsze mieszkanie na peryferiach Krakowa kosztowało mnie 1725 zł/m2. Minęły bodaj 4 lata i za drugie na tym samym osiedlu musiałęm zapłacć już 5,5 tyś za m2 - ceny skoczyły bo wszliśmy do UE. Nie zmieniły się zarobki, to nie Polacy rzucili się kupować - w Krakowie hiszpańskie fundusze inwestycyjne kupowały wtedy nieruchomości na masową skalę nadmuchując bańkę.
hmm...
- sobota, 05, luty 2022 09:18
- Andrzej Pilipiuk
Zmarła pisarka Maria Nurowska - autorka licznych książek lubianych, czytanych i tłumaczonych na języki obce.
Ostatnimi czasy znana głównie z idiotycznych wypowiedzi, niewyparzonego języka, hipokryzji, głupoty, pogardy i nienawiści.
Zadławienie ogonem 2
- piątek, 04, luty 2022 21:39
- Andrzej Pilipiuk
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/584161-zbrodnia-jakiej-swiat-nie-widzial
Nowoczesność stała się tak totalnie nowoczesna, że w swym obłędzie rozdeptuje już nawet feminizm...
ple ple ple...
- piątek, 04, luty 2022 10:39
- Andrzej Pilipiuk
Ok. Unia może przetrwać.
Tylko PO CO?
5 milionów
- piątek, 04, luty 2022 01:26
- Andrzej Pilipiuk
Co najmniej 5 milionów Polaków przechorowało już covid. ponad 800 tyś choruje w tym momencie.
Może powoli zbliżamy się do końca?
Potrzebny lekarz czy egzorcysta?
- piątek, 04, luty 2022 00:09
- Andrzej Pilipiuk
Nowy postulat polskich feministek: nieograniczona aborcja na życzenie do 9-tego miesiąca ciąży.
Psychopatia? Opętanie?
Tak czy inaczej te postulaty to złamanie wszystkich zasad społecznych, prawnych, religjnych...
Może należy odizolować je w ośrodku dla bestii w Gostyninie.








