BLOG

Czarna Góra Andrzej Pilipiuk

z kuźni

To może jeszcze kawałek...

*

- Chyba musimy go uśmiercić – westchnęła kapłanka. – Póki żyje jest niebezpieczny... Przyjacielu, głupio mi cię prosić ale jesteś dowódcą wyprawy i jedynym mężczyzną w naszym gronie.

Z trudem przełknąłem wielką gulę rosnącą mi w gardle.

-Wedle rozkazu – westchnąłem ciężko.

Popatrzyłem na chłopaka. Odpowiedział mi spojrzeniem pełnym pogardy.

-Co z tego że mnie zabijecie? – spróbował wzruszyć skrępowanymi ramionami. – Czarny Nauczyciel mówi ze wielki Bóg Wąż spełni każde męskie pragnienie. Gdy u zarania dziejów pokona Boginię-Kotkę wy wszyscy traficie w zaświaty jako niewolnicy na całą wieczność poddani woli wyznawców mroku...

            Dałbym mu w mordę raz jeszcze ale głupio jakoś było bić związanego... Kawałkiem zwęglonego patyka zaznaczyłem na jego koszuli miejsce w którym znajduje się serce. Tak będzie łatwiej celować... Cofnąłem się siedem kroków. Tej odległości nie chybię. Naciągnąłem cięciwę i uniosłem ciężką kuszę do strzału. Położyłem palec na spuście. Czas jakby zatrzymał się miejscu. W krzakach świergotały ptaki, jeden z koni zarżał. Wystarczyło pociągnąć by zakończyć tę historię raz na zawsze. Ale nie mogłem. Cztery razy brałem go na cel i czterokrotnie opuszczałem broń. Wiedziałem że mam przed sobą groźnego fanatyka, zdrajcę i potencjalnego mordercę. Dotykałem spustu, ale nie potrafiłem go pociągnąć.

            -Co innego zabić w walce, a co innego dokonać egzekucji – powiedziałem wreszcie. – Nie jestem tak twardy jak Nash. Wiem że trzeba, po prostu muszę się zebrać w sobie... I dam radę... Za chwilę.

            Kapłanka westchnęła.

            -Raz już mu darowano. Dziś omal nie przypłaciliśmy tego życiem. Wzdragam się na myśl że trzeba go uśmiercić ale...

            Odetchnąłem głęboko.

            -Dam radę... Potrzebuję ...chwilę czasu

            -Nie dasz rady przyjacielu – ucięła. – Odbieranie życia wymaga albo zimna w sercu albo głębokiego przekonania o słuszności tej decyzji. Brak ci jednego i drugiego.  

            -Chyba tak. Przepraszam... – opuściłem broń.

            -Nie przepraszaj za to że jesteś dobrym człowiekiem...

-Kłopot w tym że efektem tej mojej dobroci może być nasza śmierć... Może zostawmy go tu związanego i nich dzikie zwierzęta zrobią swoje?

 

 

 

zasadniczo jestem za...

https://wpolityce.pl/polityka/584706-rau-kazde-zachowanie-antysemickie-musi-byc-surowo-karane

antysemityzm powinien być surowo karany. widzę jednak kilka problemów.

Po pierwsze: co robić w sytuacji gdy Żydzi z Izraela grają nie fair? Gdy stosują u siebie metody potępiane na całym świecie. Czystki etniczne, odpowiedzialność zbiorową (np. burzą domy rodzin członków hamasu) etc. Z jednej strony - z terrorystami trzeba ostro. Z drugiej - ci terroryści są tam u siebie. Nowożytny Izrael powstał na terenach na których od wielu pokoleń żyły inne ludy...

Po drugie: co robić gdy mniejszość żydowska gra nie fair? W Polsce ten problem występuje obecnie marginalnie - ale gdy się poczyta o wyczynach przedwojennych żydowskich fabrykantów, lichwarzy, sutenerów, bandytów... Co w sytuacji gdy powadzenie badań historycznych i publikacja wyników ścągną na uczonych kłopoty prawne?

Po trzecie: co robić w sytuacji gdy o antysemityzm oskarżają nas ludze pokroju michnika czy hartmanna - posiadający jakieś tam korzenie żydowskie ale na codzień odrzucający tradycje i religię swego ludu. Używający swego rzekomego żydowstwa jako carte blanche dla popełniania świństw i przestępstw...   

Po czwarte: Jak mamy się bronić przed pomówieniami  - np w sprawie Jedwabnego? Co robić gdy prawda ustalona przez poważnych historyków i potwierdzona wykopaliskami archeologicznymi przegrywa z fałszywą narracją wrogich Polsce ośrodków? 

z kuźni

Jako że dziś stuknie nam 2,5 miliona wizyt na blogu - wrzucam kawałek powieści.

*

Doszliśmy do drogi. Nash podszedł do jucznego konia i odpiął paski uwalniając dwie łopaty.

            -Chodź Mersh, musimy ich pogrzebać – skinął na gołębiarza.

Mężczyzna z kwaśną miną podszedł i złapał podawane mu stylisko.

            -Jako kapłanka mam obowiązek pomodlić się nad ciałami... – Ana zrobiła krok do przodu.

Dowódca przetarł dłońmi twarz.

            -To byli koczownicy plemienia Czerwonogłowych, nie członkowie naszego ludu... – burknął Gołębiarz

            -Ojciec Stu Światów stworzył nas wszystkich. Modliłam się już przy odchodzących i na pogrzebach. Zamykałam powieki zmarłym.  Nawykłam do widoku ciał...

            -Dziecko... eee.. Kapłanko. – westchnął dowódca. – Rozumem twoje motywy i doceniam szlachetność intencji ale w tym przypadku...

Umilkł.

            -Wyglądają naprawdę tragicznie... – powiedziałem.

            -Asystowanie podczas pogrzebów... – zaczęła.

            -Tradycja to tradycja – powiedział wreszcie Nash. – Obowiązki które nakłada na ciebie świątynia są niepodważalne, ale ich wypełnienie w tym przypadku wydaje mi się szczególnie trudne. Zrobimy tak: Zawiążę ci oczy opaską i podprowadzę blisko. Odmówisz modlitwy nad ciałami i odejdziesz. My pogrzebiemy 

/Przetaina/

+++ Jarosław M. Rymkiewicz +++

https://niezalezna.pl/428885-ludzie-kultury-zegnaja-rymkiewicza

na poezji się nie znam - ale skoro z wlelkim zapałem tępiła Go gazeta wybiórcza - to musiał być porządny człowiek... 

20 lat temu

https://wpolityce.pl/polityka/584548-prawniczka-ktora-miala-racje-pawlowicz-20-lat-temu-o-ue

prof. Pawłowicz ostrzegała przed UE. Mądrzy ludzie ostrzegali... Mało kto słuchał i wdepnęliśmy w to gówno. 

*

po 18 latach - nasze przeciętne zarobki nadal są kilkukrotnie niższe iż na zachodze a za to mamy zachodnie ceny, kaganiec gospodarczy w postaci podatku vat i terror ideologiczny na każdym kroku...

Większości patologii naszego życia UE nie usunęło. Dodało nowych - wcześniej nie znanych. 

Większość tego co udało się zrobić dobrego - zyskaliśmy wbrew woli UE i mocno rozpychając się łokciami. 

*

Pierwsze mieszkanie na peryferiach Krakowa kosztowało mnie 1725 zł/m2. Minęły bodaj 4 lata i za drugie na tym samym osiedlu musiałęm zapłacć już 5,5 tyś za m2 - ceny skoczyły bo wszliśmy do UE. Nie zmieniły się zarobki, to nie Polacy rzucili się kupować  - w Krakowie hiszpańskie fundusze inwestycyjne kupowały wtedy nieruchomości na masową skalę nadmuchując bańkę.

hmm...

Zmarła pisarka Maria Nurowska - autorka licznych książek lubianych, czytanych i tłumaczonych na języki obce.

Ostatnimi czasy znana głównie z idiotycznych wypowiedzi, niewyparzonego języka, hipokryzji, głupoty, pogardy i nienawiści. 

 

 

Zadławienie ogonem 2

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/584161-zbrodnia-jakiej-swiat-nie-widzial

Nowoczesność stała się tak totalnie nowoczesna, że w swym obłędzie rozdeptuje już nawet feminizm...

ple ple ple...

https://niezalezna.pl/428636-patryk-jaki-dla-niezalezna-pl-unia-moze-przetrwac-jesli-przeciwstawimy-sie-niemieckim-pomyslom

Ok. Unia może przetrwać.

Tylko PO CO? 

5 milionów

Co najmniej 5 milionów Polaków przechorowało już covid. ponad 800 tyś choruje w tym momencie. 

Może powoli zbliżamy się do końca?

Potrzebny lekarz czy egzorcysta?

https://niezalezna.pl/428631-aborcja-na-zyczenie-az-do-porodu-tego-chca-radykalne-feministki-bo-plody-nie-maja-podmiotowosci

Nowy postulat polskich feministek: nieograniczona aborcja na życzenie do 9-tego miesiąca ciąży. 

Psychopatia? Opętanie?

Tak czy inaczej te postulaty to złamanie wszystkich zasad społecznych, prawnych, religjnych...

Może należy odizolować je w ośrodku dla bestii w Gostyninie.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/