BLOG

O owsiaku...
- czwartek, 06, listopad 2014 09:40
- Andrzej Pilipiuk
Zdaje się że został przygwożdzony bardzo celnie i boleśnie...
Piosenka "Tylko we Lwowie" ale...
- środa, 05, listopad 2014 11:23
- Andrzej Pilipiuk
...dla odmiany po ukraińsku
a tu jest nowa fajna stronka
- środa, 05, listopad 2014 00:08
- Andrzej Pilipiuk
O Wojsławicach
znowu recenzują
- wtorek, 04, listopad 2014 23:46
- Andrzej Pilipiuk
i to sympatycznie
http://katedra.nast.pl/art.php5?id=6856
http://coczytamalita.wordpress.com/2014/11/03/zaginiona-andrzej-pilipiuk/
Boczne drogi...
- wtorek, 04, listopad 2014 23:42
- Andrzej Pilipiuk
Krajobraz się zmienia. Dawna architektura znika. Urokliwe wsie zmieniają się w khm... mniej urokliwe.
A tu jest blog ludzi którzy fotografują to co ocalało.
In memoriam
- poniedziałek, 03, listopad 2014 12:52
- Andrzej Pilipiuk
Idąc w głąb Ukrainy, ale tylko do granic 1772 roku, przez to samo nie uznajemy rozbiorów i głosząc samostijność na tych ziemiach, jakby poprawiamy błędy naszych przodków. Chcemy dać [Ukrainie] możliwość samookreślenia i rządzenia się przez WłASNY NARÓD
Postawiłem na kartę, żeby coś zrobić na przyszłość dla Polski, choć takim sposobem osłabić możliwości przyszłej, potężnej Rosji, i jeśli się uda, DOPOMÓC [w] stworzeniu Ukrainy, która będzie zaporą między nami i Rosją, i na długie, długie lata nie będzie nam groźna … Ale w tym sęk, czy ta Ukraina powstanie, czy ma dostatecznie sił i ludzi, żeby się stworzyć i zorganizować, bo przecież wiecznie tu siedzieć nie możemy.
Granic 1772 roku tworzyć nie mogę, jak kiedyś chciałem, Polska nie chce tych kresów, Polska nie chce ponosić ofiar, wszystkie partie wyraźnie się wypowiedziały – nie chcemy ponosić kosztów, ani nic dać… a bez wysiłków, ofiar nic stworzyć nie można! Zatem innego wyjścia nie ma -jak spróbować stworzyć samostijną Ukrainę.
Józef Piłsudski maj 1920
Errata do słownika
- poniedziałek, 03, listopad 2014 00:00
- Andrzej Pilipiuk
Jeżeli chodzi o wymiar prawny, to nie ma możliwości dokonania ekstradycji w tym wypadku. Polański przeszedł zresztą już 30-letnią gehennę - i myślę, że to było gorsze niż więzienie. - ogłosił A.Sznejfeld członek PO.
Dopiszmy do słownika języka polskiego PWN nowe znaczenie wyrazu:
Gehenna - opływanie w pieniądze, luksusy i zaszczyty ale poza granicami USA.
Minął tydzień
- niedziela, 02, listopad 2014 23:45
- Andrzej Pilipiuk
Premier kopacz podobno odniosła w Brukseli sukces – tak twierdzą jej pomagierzy i podnóżne media. Wprawdzie nie będziemy już mogli palić węglem – ale podobno sprzedała nas drogo i dostaniemy z UE kupę kasy. Ponieważ poprzednie uzyski brukselskiej mamony nie były dla mnie odczuwalne tym razem poproszę o moją część przelewem.
*
A, byłbym zapomniał – premierka obiecała też podwyżki i inne konfitury belfrom. Chyba musi ich pilnie ugłaskać przedwyborami by zapomnieli o losie koleżanek i kolegów z 2800 szkół zlikwidowanych za reżimu tuska…
*
Lewica i celebryci własną piersią bronią Polańskiego przed ekstradycją do USA. Jak nas pouczają gwałt „klasyczny” i analny na uprzednio naćpanej 13-latce nie jest pedofilią. Oczywiście gdyby Polański był księdzem te same „eutorytety” żądałyby jego zlinczowania…
*
Polskie muzeum w Raperswilu musi się wyprowadzić z siedziby zajmowanej od 140 lat. Władze kantonu nie chcą jego dalszej obecności na zamku – wolą ulokować tam knajpę. Na razie nie wiadomo gdzie podzieją się bezcenne zbiory. „Nasze” władze milczą – choć dopiero co hojnie dosponsrowały muzeum Żydów Polskich…
*
W Wólce Kosowskiej funkcjonariusze mazowieckiego oddziały straży granicznej dokonali nalotu na magazyn. Zatrzymano kilkunastu podejrzanych zarówno Polaków jak i cudzoziemców oraz podrabiany towar wartości kilkunastu milionów złotych.
Tak na logikę od łapania podejrzanych i walki z podróbkami jest policja, od kontroli towaru z zza granicy – służba celna. Straż graniczna ma pilnować granicy (czyli na Mazowszu lotnisk Okęcie i Modlin) a nie szlajać się po jakichś Wólkach. Albo znowu nie nadążam za zmianami…
*
Na cmentarzu w Krakowie spotkałem wczoraj regularne wycieczki. Rozumiem obecność Japończyków – dla nich to full egzotyka. Martwiła mnie obecność Anglików i Niemców – rozglądali się autentycznie zszokowani i z rozdziawionymi gębusiami. Widać u nich tego nie ma… No cóż niech patrzą i się uczą.
*
A tak w ogóle smutne to wszystko…
Ech mangowcy, i jak ich nie lubić!? ;)
- niedziela, 02, listopad 2014 23:05
- Andrzej Pilipiuk
A tu jest bardzo fajna recenzja negatywna:
http://www.empik.com/zaginiona-pilipiuk-andrzej,p1099701999,ksiazka-p
główny zarzut? nie dostrzegłem głębi intelektualnej oraz wartości moralnych zawartych w
...serialu o "czarodziejce z księżyca".
Zbiorowe pobicie widłami cd.
- sobota, 01, listopad 2014 00:20
- Andrzej Pilipiuk
W grudniu ubiegłego roku opisałem sprawę zbiorowego mordu w wykonaniu krakowskich kiboli
http://pilipiuk.com/index.php/blog/837-zbiorowe-pobicie-nozem-i-widlami
Dziś ogłoszono wyroki w sprawie kolejnych schwytanych uczestników napadu - dwa razy 8 lat. Kwalifikacja prawna - ta sama - nieśmiertelna chora bzdura pt. "udział w bójce ze skutkiem śmiertelnym".
Nie wiem gdzie wychowywała się pani sędzina ani jakie wzorce zachowań oglądała w dzieciństwie na podwórku. U nas na Szmulkach oczywiście pobicia na śmierć się zdarzały. Jednak z teog co wiem ani kiziorzy ani nawet pozbawieni wszelkich zasad gici na mordobicie wideł jednak nie zabierali...








