BLOG

III Konferencja
- poniedziałek, 20, październik 2014 09:24
- Andrzej Pilipiuk
Zaczęła się III Konferencja Smoleńska – grupa wybitnych naukowców będzie dziś przedstawiać referaty. Wyliczenia fizyków całkowicie negują ustalenia Rosjan i polskiej komisji rządowej. W tym momencie jest absolutnie pewne że Rosjanie i nasi eksperci po prostu łgali. Pozostaje pytanie, w jakim celu. Czy chcieli przykryć zamach, czy błędy popełnione podczas remontu, czy może „tylko” karygodne błędy popełnione przy naprowadzaniu samolotu.
„Nie wiem czy był zamach. Wiem że Ruscy kłamią” (R.A.Ziemkiewicz).
Ja zaś czekam na analizy ubrań i rzeczy osobistych ofiar. Bo jeśli faktycznie samolot wysadzono w powietrze to na nich zapisane jest wszystko co potrzeba by rzecz udowodnić. Z jakichś przyczyn zespół p. Macierewicza do dziś nie przedstawił takich analiz.
Konferencję można śledzić tutaj:
Wielka zagadka MSW
- poniedziałek, 20, październik 2014 09:22
- Andrzej Pilipiuk
Minęła 30-ta rocznica mordu na bł. ks. Jerzym Popiełuszce. Czterech morderców chodiz sobie od dawna na wolności. Jeden bierze milicyjną emeryturkę, jest publicystą antyklerykalnej szmaty, drugi ma własną firmę transportową…
Dokładniejsze przyjrzenie się ich losom budzi zdumienie. Pomijam fakt że śmieszne wyroki odsiadywali w warunkach komfortowych korzystając z częstych przepustek. Jak ujawnili dziennikarze Grzegorz piorowski po wyjściu z więzienia osiadł w Łodzi gdzie otrzymał …mieszkanie z zasobów MSW. Prawdopodobnie okres uwięzienia wliczono im wszystkim do wysługi lat(!!!). Zdziwienie budzi fakt że wszyscy zmienili nazwiska. Z tego co wiem zmiana nazwiska jest niemożliwa w przypadku osób prawomocnie skazanych.
Jedynym wyjątkiem są …świadkowie koronni. Zapewnia się im m.in. nowe tożsamości, mieszkania… Czy oprawcy ks. Jerzego z jakichś powodów uzyskali ten status?
Sarkofag
- poniedziałek, 20, październik 2014 09:20
- Andrzej Pilipiuk
W Czarnobylu trwa budowa nowego sarkofagu który nakryje zniszczony reaktor. Konstrukcja Będzie rodzajem stalowego kołpaka o wymiarach ok 250 na 70 metrów wysokiego na 110 metrów. Ma wystarczyć na ok 300 lat. Koszt 6 miliardów eurosów.
Jestem wprawdzie laikiem – ale tak na logikę – czy nie byłoby lepiej i taniej nakryć uszkodzony reaktor pneumatycznym namiotem, puścić roboty żeby wszystko rozpiłowały na małe kawałki. Skażony beton czy stal – to nie problem. Resztki prętów paliwowych nadal mogą być gorące – ale myślę że cos udało by się wymyślić. Kłopot stanowią radioaktywne ciecze i gazy – to należałoby zestalić, oraz związki chemiczne które przed zapuszkowaniem należałoby dezaktywować. Następnie kawałki zapakować je do ołowianych puszek, te zatopić w bloczkach szkła i zdeponować do jakiegoś mogilnika?
A tak na marginesie – w reaktorze nadal znajduje się 150-180 ton paliwa. W tych częściowo wypalonych prętach uranowych jest od groma plutonu. Czy w zaistniałej sytuacji międzynarodowej nie należałoby ich wyciągnąć, rozfrakcjonować i pozyskać materiał na kilka „bomb z grzybkiem”?
Ruscy zgubili okręt...
- poniedziałek, 20, październik 2014 09:19
- Andrzej Pilipiuk
Rosjanie zgubili atomową łódź podwodną. Prawdopodobnie okręt miał awarię i przyczaił się gdzieś na archipelagu Stockholmskim. W każdym razie kilkoro Szwedów widziało tam zagadkowy obiekt. Szwecja oczywiście nie daje osobie w kij dmuchać – postawiła na nogi flotę i rozpoczęła poszukiwana „gości” na ogromną skalę. Użyto nawet „sekretnego żądła królewskiej floty” – supernowoczesnej korwety „Visby”.
Rosjanie choć do niczego się nie przyznają wypuścili na Bałtyk okręt hmm… nazwijmy to: hydrograficzny „Akademik Łogaczew” – który też czegoś szuka. Na rosyjskiej Wikipedii pod artykułem o okręcie podwodnym „Dymitr Donskij” pojawiały się wpisy że to on zaginął. Wpisy były spiesznie kasowane przez administrację.
ciekawy tekst
- sobota, 18, październik 2014 07:44
- Andrzej Pilipiuk
o tym czy Bóg może sprzyjać narodowi złodziei. Moim zdaniem autor się wprawdzie częściowo myli - ale wywód ciekawy.
http://www.pch24.pl/krzywda-nienaprawiona,25232,i.html
PKP
- piątek, 17, październik 2014 23:43
- Andrzej Pilipiuk
PKP to najlepszy operator w kraju. Wczoraj dostałem gratis 95 minut, a dziś kolejne 50 darmowych minut…
Znowu chwalą
- piątek, 17, październik 2014 14:09
- Andrzej Pilipiuk
http://fan-dom.pl/2014/10/15/andrzej-pilipuk-zaginiona-recenzja/
*
są i tacy którzy nie chwalą - ale nie będę robił im reklamy ;)
Eurodebile
- środa, 15, październik 2014 17:39
- Andrzej Pilipiuk
zabrali się za krowy...
http://www.fakt.pl/wydarzenia/krowy-w-pieluchach,artykuly,495527.html
Macierzyństwo i zbrojenia
- środa, 15, październik 2014 10:38
- Andrzej Pilipiuk
Przed kilku laty Rosja zainaugurowała program „Kapitał Macierzyński”. Założenia były takie: powstrzymać wymieranie Rosjan poprzez sprowokowanie rozrodczości. Każde małżeństwo za urodzenie lub adopcję drugiego i kolejnego dziecka otrzymywało pomoc od państwa i to w wysokości ok 400 tyś rubli (czyli ok 10 tyś euro – 40 tyś zł). Nie dostawali gotówki do ręki ale rząd np. spłacał za nich część kredytu mieszkaniowego lub fundował kursy dla starszych dzieci. Zachęta okazała się skuteczna – dzietność w porównaniu z prognozami wzrosła o ok 25 tyś urodzeń rocznie. Kosztowało to równowartość miliarda złotych rocznie
W tej chwili program jest wygaszany – putin woli wydawać kasę na zbrojenia.
Polska potrzebuje dziś podobnych programów. Może tylko w nieco innej formie. Miliard rocznie to dla naszego kraju przyszcz. Skoro umieliśmy wywalić w błoto 96 miliardów na euro 2012, to znaczy że kasa była. I podobne wsparcie mogłoby otrzymać 2,4 miliona polskich dzieci. Skoro miasto Kraków chce lekką ręką wydać 3 miliardy na wykopanie tunelu pod kopcem Kościuszki to spokojnie można po przesunięciu kasy wesprzeć rodziców 75 tyś małych Krakusów...
To co przeraża
- poniedziałek, 13, październik 2014 13:41
- Andrzej Pilipiuk
Sąd umorzył postępowanie w sprawie tragedii na Broad Peak. Tym samym kierownik który nie dopilnował by uczestnicy szturmu na szczyt mieli po jednej radiostacji na łba i komplet lokalizatorów lawinowych uniknie jakiejkolwiek odpowiedzialności. Nie dopatrzono się też winy tych którzy przeżyli. Sąd nie dopatrzył się żadnych uchybień mimo że wyprawa nie miała grupy asekuracji zejścia, nie było rezerwowego schronienia na przeleczy, najwyraźniej nikt nie był wyznaczony do grupy ratunkowej (pomóc próbowali himalaiści pakistańscy – dotarli na przełęcz ale próbowali namierzyć sygnał lokalizatorów których zaginieni po prostu nie mieli…)
To co naprawdę przeraża to poziom zbydlęcenia widoczny w komentarzach. Dla 90% piszących „jest jasne że himalaizm opiera się na eutanazji” – zrobisz sobie kuku to masz siąść i zdechnąć, towarzysze wyprawy w ogóle nie muszą ci pomagać. Kierownik mimo moim zdaniem rażących zaniedbań jest wybielany.
Chyba coś zagubiono i w górach i w otchłaniach netu: Człowieczeństwo






