BLOG

co knuje władzuchna?
- wtorek, 26, maj 2015 16:39
- Andrzej Pilipiuk
ano szykują specustawę pozwalającą sprawnie capnąć władzę
http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/137389,przejsciowe-zawieszenie-prezydenta.html
Totalna lustracja całego wymiaru sprawiedliwości to chyba pierwsze zadanie którego powinny
się podjąć nowe "pisowskie" władze.
Niemoralni zwycięzcy
- wtorek, 26, maj 2015 11:01
- Andrzej Pilipiuk
De facto komorowski jest wielkim wygranym tych wyborów. Aferzysta, kryminalista, człowiek umoczony po uszy w różnych aferach, człowiek posiadający bardzo dziwne znajomości, człowiek regularnie okazujący poddanym butę i arogancję, człowiek z nurzącą regularnością kompromitujący się na arenie międzynarodowej zgarnął poparcie nie rzędu 0,485% ani nawet 4,85% ale szokujące 48,5% . Przegrał o włos…
Podobnie korki od szampana powinny strzelać w PO. Przez 7 lat horrendalnie zadłużali i niszczyli kraj. Umoczyli się w dziesiątki afer. Poparcie dla nich powinno oscylować w granicach błędu statystycznego – zamiast tego nadal stanowią drugą lub trzecią siłę polityczną w Polsce. Ich kandydat, człowiek który jak bezwolna maszyna podpisywał najgłupsze i najbardziej szkodliwe ustawy mocny w pierwszej turze w drugiej zgarnął połowę głosów.
O różnicy
- wtorek, 26, maj 2015 07:58
- Andrzej Pilipiuk
Zakup działki nad Bałtykiem to wydatek rzędu minimum 100 tyś zł. W tej cenie można nabyć kawałek gruntu na zadupiu w odległości 2-3 kilometrów od plaży. Sezon w Polsce trwa de facto półtora miesiąca – w sierpniu nad morzem robi się już chłodno.
Zakup podobnej działki w Hiszpanii, lub Prtugalii – kawałek gruntu na zadupiu 2-3 km od plaży to wydatek rzędu 30-40 tyś zł. Sezon trwa tam spokojnie pół roku.
Czemu tak szokując różnica cen? A, nie ważne - i tak mnie nie stać.
O legitymizacji władzy
- poniedziałek, 25, maj 2015 15:42
- Andrzej Pilipiuk
Zwycięstwo rzędu kilku procent oznacza że przewaga liczona w liczbach bezwzględnych to zaledwie około 400 tyś głosów. To co najgorsze i zarazem najsmutniejsze to fakt że ¾ Polaków może powiedzieć „ja na niego nie głosowałem”. Kolejne kilka może kilkanaście procent może powiedzieć „oddałem głos na mniejsze zło”.
Pan Duda zrobił dopiero pierwszy krok. Założył generalski mundur. Zobaczymy czy ludzie spostrzegą w nim wodza. Czy za nim pójdą.
Cuda poranne
- poniedziałek, 25, maj 2015 12:33
- Andrzej Pilipiuk
Przewaga p. Andrzeja Dudy wedle jednych sondażowni zmniejszyła się do 4% wedle innych wzrosła do 10%.
Bardzo fajna recenzja!
- poniedziałek, 25, maj 2015 00:47
- Andrzej Pilipiuk
Dziad gdy ożyje to cię torbą zabije!
- niedziela, 24, maj 2015 23:32
- Andrzej Pilipiuk
Sondażowe wyniki wskazują na zwycięstwo p. Andrzeja Dudy. 53:47%. Wnioski na szybko: przewaga 6% jest przewagą minimalną. Boję się by do rana wyników nie „poprawiono”. Po drugie marniuchna frekwencja oraz oddanie 47% głosów na ewidentnego przestępcę świadczy jak najgorzej o kondycji moralnej i intelektualnej społeczeństwa. Czeka nas ogromna praca u podstaw by to odkręcić… Po trzecie: Prezydent Elekt musi się liczyć koniecznością wojny z wrogim mu aparatem propagandowym sterowanym z niemiec i rosji oraz z wrogiem wewnętrzym w postaci michnika. Po czwarte uważam że należy natychmiast szykować proces obalonego komorowskiego – proces z co najmniej kilku paragrafów. I tu liczę że zwycięzca nie okaże pokonanemu wielkoduszności tylko obnaży kryminalistę w całej ohydzie jego uczynków i wsadzi do ula na długie lata. Skazanie komorowskiego powinno zapoczątkować procesy kierownictwa PO.
Jestem z marginesu społecznego
- piątek, 22, maj 2015 08:57
- Andrzej Pilipiuk
Złotousta eurokomisarz Elżbieta bieńkowksa (była minister, oczywiście PO) dała się nagrać u „Sowy”. Z jej wypowiedzi wynika ze każdy kto pracuje za 6 tyś zł (w domyśle: lub mniej) to idiota albo złodziej. Jestem najwyraźniej przedstawicielem marginesu społecznego. Jak się okazuje 99% moich przyjaciół oraz znajomych to idioci i złodzieje.
Niedziela
- czwartek, 21, maj 2015 10:07
- Andrzej Pilipiuk
W niedzielę wybierzemy prezydenta. Wybór zdaje się oczywisty. Mamy do wyboru dwu kandydatów.
Pierwszy jest młody ale doświadczony i jak do tej pory nie został złapany na żadnych przekrętach, przestępstwach ani malowniczych wpadkach.
Drugi niby nie jest jeszcze stary ale umysł już mu ostro zajączkuje. I jak do tej pory zasłynął z licznych absolutnie skandalicznych wypowiedzi a w dodatku jest umoczony w nieprzeliczoną ilość afer i aferek, z których każda powinna być dla niego politycznym końcem.
Na pierwszego plują zawzięcie w mediach takie łajzy jak michnik, lis czy olejnik. Katastrofalnych wpadek tego drugiego trzeba samodzielnie szukać w necie i „obciachowej” prasie.
Dla mnie wybór jest oczywisty – choć PiS to dla mnie postmarksiści zagłosuję na Andrzeja Dudę, a jesienią poprę jego partię. Mam nadzieję że nie będę się musiał tego wyboru wstydzić. Mam nadzieję że nie będę musiał tego wyboru żałować.
43-47% mieszkańców naszego kraju deklaruje oddanie głosu na Bronisława komorowskiego. Tych wzywam by sprawę raz jeszcze dobrze przemyśleli.
Ponad połowa mieszkańców Polski w ogóle nie wybiera się na wybory. Pomyślcie: czy chcecie męczyć się kolejne 4 lata z człowiekiem któego wybierze wam 1/4 populacji?
*
W niedzielę przypada święto zesłania Ducha Świętego. Pomódlmy się w tym dniu o dar rozumu dla całego naszego narodu…
Dyplomatołki...
- wtorek, 19, maj 2015 22:17
- Andrzej Pilipiuk
Kolejna afera taśmowa powinna wstrząsnąć fundamentami polskiej polityki. Nie wstrząsa. Brakuje w Polsce sił która plunęłaby na immunitety i zawlekła panów ministrów przed sąd wojskowy. Lemingi nie zdają sobie sprawy z powagi zarzutu: Jeśli podpalenia budki przed ambasadą rosyjską dokonano faktycznie na polecenie ministra Sienkiewicza to oznacza że obecna ekipa by pogrążyć przeciwników politycznych jest gotowa zaryzykować potężny konflikt dyplomatyczny z nieobliczalnym zbójeckim państwem…







