BLOG

o targach - na smuuutno.
- wtorek, 19, maj 2015 22:15
- Andrzej Pilipiuk
Powinienem napisać coś o targach książki. Byłem w sobotę. Może mi się wydaje ale w tym roku jakoś to tak na pół gwizdka. Nie czuło się atmosfery wielkiego święta książki. W ogóle nie czuło się atmosfery. Organizacja – fatalna raczej – od stacji metra do wejścia kilometr albo i lepiej – powinni tam puścić wahadłowo autobus.
Dodatkowo wpienia mnie stadion narodowy… Duży, brzydki i 3 krotnie przepłacony. Naprawdę wolałbym by moje podatki szły na sensowne cele…
Ale spotkałem kilkoro znajomych i przywlokłem torbę książek…
Dla naszego dobra...
- wtorek, 19, maj 2015 22:14
- Andrzej Pilipiuk
Władzuchna kochana zabiera prawa jazdy. Od północy obowiązuje przepis w myśl którego przekroczenie szybkości w terenie zabudowanym o 50% skutkuje utratą dokumentu i słoną grzywną. Co więcej jeśli dobrze zrozumiałem prawo jazdy unieważnia nie sąd ale …wojewoda którego organa je wydały i robi to w trybie administracyjnym.
Chcę wierzyć że nowe przepisy wprowadzono dla poprawy naszego bezpieczeństwa a nie by wydoić z kierowców kolejne 100 milionów. Naprawdę chcę wierzyć…
I druga strona medalu: w ciągu 22 godzin obowiązywania nowego przepisu odebrano już niemal 150 praw jazdy. Mamy aż takie stada piratów drogowych? Czy może tu i ówdzie specjalnie na tę akcję dostawiono znaków?
chwalą mnie ;)
- wtorek, 19, maj 2015 20:17
- Andrzej Pilipiuk
Za 7 tom oka.
http://www.fahrenheit.net.pl/ksiazki/recenzje/udany-powrot-latach
miło gdy ktoś docenia...
II Tura
- poniedziałek, 18, maj 2015 22:45
- Andrzej Pilipiuk
Moja prognoza na drugą turę: Poparcie wyjściowe obu kandydatów w pierwszej turze było w sumie dość zbliżone. W turze II główny pojedynek rozegra się nie na zwolenników ale na elektoraty negatywne. Ci którzy nie chcą p.Dudy zacisną żeby spluną z obrzydzeniem i zagłosują na komorowskiego. Ci którzy nie chcą komorowskiego zaklną i zagłosują na p.Dudę. Komorowski może liczyć na wyborów p.Ogórek i palikota. Lewica boi się PiS-u wręcz panicznie a „gajowy” wielokrotnie lewicowców dopieszczał i kokietował.
P.Duda szczerze powiedziawszy nie bardzo może liczyć na poparcie. Wyborcy Korwina-Mikke raczej zostaną w domu. P.Kukiz mógłby zaapelować do swojego elektoratu o poparcie dla p.Dudy – ale tego nie robi. Jakiś odsetek z nich pójdzie na wybory. Jak zagłosują? Pamiętajmy też o mediach – tysiące dziennikarzy umoczonych w przemysł pogardy czuje zwierzęcy strach przed powrotem PiS-u do władzy.
Prawdopodobny scenariusz to starcie na poziomie 50%:50% i mały cud nad urną który zapewni „gajowemu” kolejną kadencję. Mam nadzieję że się mylę. Tyle razy moje prognozy polityczne były o kant d… że może i tym razem mój ocena jest zła…
Wszyscy zapłacimy bandytom?
- poniedziałek, 18, maj 2015 09:16
- Andrzej Pilipiuk
Polska wypłaciła odszkodowania dwu talibom który byli torturowani w bazie w Kiejkutach. To kompletny absurd. Płacenie terrorystom, mordercom kobiet i dzieci w dodatku przedstawicielom zbrodniczej organizacji ujętym z bronią w ręku? Horror!
Na to że "przykrości" spotkały ich w Polsce - nie ma żadnych dowodów – tzn. jeden z terrorystów twierdzi że dostał wodę mineralną w polskiej butelce. Nie zrobiono wizji lokalnej w miejscu domniemanego więzienia, nie zbierano śladów etc.
Torturowało ich CIA a płacimy my!? Jeśli faktycznie w Polsce istniała ta baza to istniała nielegalnie – rząd ani sejm nie sankcjonowały jej istnienia – zatem nasza chata z kraja – w ogóle nie jesteśmy stroną. Popełniono przestępstwo - nasza prokuratura powina ustalić winnych i i to oni powinni odpowiadać czy to przed trybunalem w Hadze czy też przed sądami ONZ. (z żalem wykluczamy sądy tzw "państwa islamskiego" - bo nie są legalne).
Prawdopodobnie na istnienie tej bazy zgodzili się „prezio” Aleksander K. i jego przydupas Leszek M. za co prawdopodobnie wzięli od CIA 4 miliony dolców. Więc może by tak oni talibom zapłacili – zwłaszcza że sa obaj cholernie bogaci i ich stać.
Minister podpalacz!?
- poniedziałek, 18, maj 2015 08:26
- Andrzej Pilipiuk
Tygodnik "Do rzeczy" ujawina ciekawe nagrania rozmowy prominentnych przedstawicieli "naszych" władz. Jak się okazuje budka pod rosyjską ambasadą spalona podczas marszu niepodległości (bodaj dwa lata temu) została podpalona przez policyjnych prowokatorów na osobiste polecenie ministra sienkiewicza. Ponieważ za jej spalenie Rosjanie wystawili nam rachunek na ciężkie tysiące euro oczekuję że pan minister odda do budżetu cała kwotę.
Prokuraturę informuję przy okazji że podpalanie jak i podżeganie do podpalenia jest przestępstwem zagrożonym karą do bodaj 5 lat odsiadki.
Dwa kroki w tył...
- poniedziałek, 18, maj 2015 00:20
- Andrzej Pilipiuk
Mamy kolejny zgryz z Ukrainą – tamtejszy parlament ratyfikował ostatecznie ustawę „historyczną”. UPA została uznana za organizację walczącą o niepodległość Ukrainy, a negowanie tego faktu będzie karane. Co więcej nieliczni żyjący jeszcze upowcy otrzymują zatwierdzenie stopni wojskowych nadanych przez OUN/UPA i mają otwartą drogę do uzyskania pełnych uprawnień kombatanckich – co dotąd blokowano wypominając im m.in. wymordowanie także ok 40-80 tyś Ukraińców.
Wyskakiwanie z takim projektem w tej chwili może oznaczać wiele rzeczy. Przypuszczam że przyczyna jest smutna i prozaiczna. Unia i Polska nie udzieliły napadniętemu sąsiadowi żadnego realnego poparcia. W tej sytuacji nie mogąc liczyć na pomoc z zewnątrz Poroszence z jednej strony przestaje zależeć na opinii jaką jego kraj ma w Polsce i Europie, z drugiej strony chce zmobilizować swój naród do walki - aby to zrobić chce się odwołać do symboliki niezłomnego oporu - UPA nie tylko mordowała Polaków na Wołyniu – ale też walczyła z sowietami do 1961 roku a przeciw siatce cywilnej OUN prowokacje majstrowano jeszcze w latach 80-tych (wspólna akcja SB i KGB).
Ustawa zakazuje też używania symboliki komunistycznej i nazistowskiej – co przy konsekwentnym zastosowaniu prawa spowoduje że nie będzie przynajmniej odwołań historycznych do walk toczonych przez SS-Galitzien.
Pokpiono sprawę strasznie – należało rok temu udzielić Ukrainie szerokiej pomocy ale w zamian wymusić ustawy jednoznacznie piętnujące sprawców zbrodni Wołyńskiej i regulujące inne kwestie zapalane. W polskim MSZ niestety siedzą skończeni idioci.
*
Tak czy inaczej wszyscy polscy przyjaciele Ukrainy będą mieli przez tę ustawę mocno w plecy.
O trolach
- niedziela, 17, maj 2015 22:08
- Andrzej Pilipiuk
Tu sobie można poczytać jak banki wynajmują troli internetowych.
http://www.fronda.pl/a/mocna-historia-bylam-bankowym-trolem,51461.html
Warto uświadomić sobie że analogicznie wynajmuje ich rosyjska agentura...
stracone lata, puste szuflady...
- niedziela, 17, maj 2015 21:18
- Andrzej Pilipiuk
Inżynierowie biadają że komuna nie pozwalała tworzyć wspaniałych aut. Reżyserzy jojczą że nie mogli kręcić wspaniałych filmów. Literaci jojczą że cenzura nie pozwalała…
Rok 1989-ty był początkiem wielkiego audytu. Zła macocha komuna umknęła w podskokach (tzn. upudrowała nosek i do dziś udaje jednego z domowników). Rozgoniono ubecję, zlikwidowano cenzurę. Sztandar PZPR wyprowadzono uroczyście za drzwi. To był TEN MOMENT. Ta chwila na którą nieludzko umęczony naród czekał pół wieku - od września 1939.
I co? I nic. Inżynierowie nie mieli w szufladach rewolucyjnych projektów. Reżyserzy nie otrzepali z kurzu genialnych scenariuszy. Literaci nie pokazali światu wiekopomnych arcydzieł cyzelowanych latami w ukryciu. Co gorsza ci ludzie mieli nie tylko pustkę w szufladach ale też pustkę w głowach. Pierwsi ogarnęli się inżynierowie. Mimo upadku przemysłu w paru dziedzinach się utrzymaliśmy a w kilku nadupcyliśmy obcym. Natomiast artyści przez kolejne lata nie stworzyli niczego…
Jest jeden wyjątek. Jestem nim Ja sam. Od 1986 tego roku pisałem „Norweski dziennik”. Kłopot w tym że wersja z 1989-tego nie nadawała się jeszcze do pokazania nikomu… Umiałem też wykorzystać wolność słowa.
PS. swoją drogą nasi literaci "prześladowani przez komunę" jakoś nie zabłyśli też w samizdacie. Ani w wydawnictwach emigracyjnych. Po 1989-tym nie było triumfu pierwszych legalnych polskich wydań genialnych twórców z podziemia!!!
Z górki
- piątek, 15, maj 2015 14:15
- Andrzej Pilipiuk
Zakończyłem wstępną redakcję autorską 7 zbioru opowiadań bezjakubowych.







