BLOG

Czarna Góra Andrzej Pilipiuk

smutne

https://niezalezna.pl/291377-przelozyli-konwencje-z-szacunku-dla-k-morawieckiego-walesa-nie-wiedzial

gdyby Wałęsa został zamordoany pod koniec lat 80-tych lub na pocz lat 90-tych byłby bohaterem. Nawet fakty o współpracy z SB nie zaszkodziłyby jego legendzie. Mówiłoby się:  chciał się zerwać z łancucha i go zabili. 

Gdyby w czasie nocy teczek powiedział wprost: "Przyznaję się, byłem kapusiem, nie jestem godny stanowiska prezydenta, abdykuję, pana Olszewskiego proszę by kontynuował misję, ujawnił cały zasób archiwalny i oczyścił sejm z ubeckiego pomiotu". - wtedy pokazałby prawdziwą wielkość...  

Żywy Wałęsa skutecznie niszczy własną twarz... 

co się dzieje...

wyjątkowo smutna, ohydna, straszna i drastyczna sprawa... 

https://gloswielkopolski.pl/ojciec-pedofil-z-kolegami-gwalcili-dziecko-w-dopiewie-sad-w-poznaniu-skazal-ich-na-wiezienie-uslyszeli-surowe-wyroki/ar/c1-14473189 

*

Co na to lobby LGBT+? Co na to eurodeputowany p.Biedroń? (sam zamieszany w brzydką aferę w Słupsku).  Co na to wiceprezydent Warszawy p.Rabiej? (wielki zwolennik sexedukacji w szkołach). 

Czy padły jakieś słowa potępienia ze storny homocelebrytów, organizacji gejowskich, albo np. partii wiosna? Jakieś odcięcie się od sprawców, zapewnienie że pilnują swoich klubowiczów, że nie będzie tolerancji dla takich zachowań w ich szeregach? 

Nie. Jak zwykle milczenie - udają że ich ten problem nie dotyczy. 

Milczą. Zawsze milczeli. 

*

A co na to "jej perfekcyjność" i p.Jacykow - publicznie deklarujący się jako pedofile? Co na to były poseł Palikot który chciał obniżenia wieku przyzwolenia na stosunki seksualne? Co na to profesor Hartmann - uważający że miłość fizyczna w najbliższej rodzinie jest piękna i trzeba dyskutować nad jej prawem bytu?

*

Coś dziwnie nabrali wody w usta. A co na to wszyscy zwolennicy adopcji dzieci przez homoseksualistów? 

*

Postępujący lawino pod koniec lat 80-tych proces depenalizacji pedofilii w Europie zachodniej powstrzymało nagłośnienie sprawy pedofila mordercy Marca Dutroux. 

Co musi się stać żebyśmy otrząsnęli się z zaczadzenia polityczną poprawnością? 

 

standardy...

TVP podając rankingi przedwyborcze nie pokazał słupków tzw. "konfederacji". Sąd nakazał przeprosiny. 

Cofam się myślą 25 lat wstecz - poparcie dla partii antysystemowych UPR czy KPN balansowało w okolicach progu wyborczego - ale próżno było szukać ich słupków choć pokazywano ochoczo jakiś kompletny plakton.

Nikt z UPR wtedy po sądach w tej sprawie nie chodził, a gdyby nawet zaszedł sędziowie dostaliby chyba czkawki ze śmiechu... 

Świat się zmienia.

 

O KOD

na zadymie z KOD najlepiej wyszedł Kijowski - trochę pieniędzy skręcił, trochę mu dali,("stypendium wolności" czy jakoś tak).  kupił sobie "motór", siedzieć nie pójdzie... Jego kumpel alfons poradzil sobie już znacznie gorzej - nie pogła mu maska obrońcy demokracji - poszedł siedzieć na ponad 5 lat za handel kobietmi. W to że jest niewinną owieczką i ofiarą kaczyzmu nikt nie uwierzył. 

Gorzej wyszli także ci którzy uwierzyli i poszli za nim. Stracili czas, pieniądze, wielu straciło twarz...

Pewna zasada...

Całe życie unikałem ludzi posługujących się na co codzień wulgarnym knajackim językiem. Wydaje mi się że wyszło mi to na dobre. 

Za szczególnie niebezpiecznych uważam ludzi "dwujęzycznych" którzy innym językiem mówią na co dzień między swojakami a inny prezentują publicznie i podczas rozmów oficjalnych.. 

https://niezalezna.pl/291042-tasmy-neumanna-tresc-nagran-szokuje-jedna-zasada-jest-dla-mnie-swieta-kuwa-posluchaj

o domach

Ciekawa technologia z Rosji.

Bale drewniano - styropianowe.

https://www.youtube.com/watch?v=xqCj0kNPsbQ

Chwila zadumy...

https://niezalezna.pl/290887-ta-wypowiedz-kornela-morawieckiego-przeszla-do-historii-panie-lechu-walesa-kto-jest-za-to-winien

Tak sobie czasem myślę - jak bardzo inaczej wyglądałaby dziś Polska bez tragedii michnikowszczyzny? Bez ludzi takich jak wałesa, kuroń, mazowiecki, geremek, skubiszewski?

Jak żylibyśmy dziś gdyby pierwszy niekomunistyczny rząd stworzyli Morawiecki, Gwiazdowie i Romaszewscy?

*

Komuniści sprawili że moje dzieciństwo było szare i siermiężne. Postkomuna rzuciła głęboki cień na moją młodość.  Wszystko co osiągnąłem musiałem wyszarpać, wydrzeć, wywalczyć, wszyskie sukcesy okupiłem dziką harówką. Przez ostatnie ćwierć wieku nigdy nie miałem poczucia że po prostu sobie spokojnie pracuję na swoje. To zawsze było przedzieranie się przez jakieś zasieki. To zawsze był bój. To zawsze było kucie kilofem granitu...   

o wsi

https://niezalezna.pl/290462-nie-do-wiary-jerzy-stuhr-o-zwolennikach-pis-potomkowie-chlopow-folwarcznych

Szlachta w dawnej Polsce stanowiła 10% populacji. Było to szokująco dużo – na zachodzie liczba ta nie przekraczała 3%. W Polsce łatwiej niż w innych krajach można było zostać szlachcicem – głównie na drodze zasług wojskowych. Nielegalne przedostanie się do warstwy szlacheckiej też było możliwe. Polskie społeczeństwo to w 70% potomkowie chłopów folwarcznych czystej krwi. Pozostałe 30% wymieszało się ze szlachtą i mieszczaństwem przekazując chłopskie geny innym grupom społecznym.

Ergo: chłopskie pochodzenia ma 95% elektoratu KAŻDEJ partii. Co więcej – trudno nazywać polskie chłopstwo „motłochem” - Idee „odwetu na szlachcie” pomijając rabację galicyjską nie znajdowały w Polsce szczególnego posłuchu. Mordowaniem polskiego ziemiaństwa najeźdźcy i okupanci musieli zajmować się osobiście – przy minimalnym wparciu nielicznych zdegenerowanych jednostek. (za to przy znaczącym wsparciu pewnej mniejszości narodowej...) W 1918 roku to masy chłopskie zaciągające się na ochotnika do wojska odzyskały i obroniły niepodległość.

*

Powiedzmy sobie szczerze – wieś zawsze była trochę z tyłu jeśli chodzi o edukację. Z rolnictwa trudno dziś wyżyć – a roboty na prowincji mało. Ludzie ze wsi zawsze mieli i nadal mają pod górkę jeśli chodzi o zdobycze cywilizacyjne. Ubierają się gorzej, mają stare samochody, książki też czytają rzadziej, (dziękujemy ZUSowi za rzeź księgarni we wsiach i miasteczkach!) do teatru mają daleko... Dalej mają do dentysty, lekarza, szpitala. By zdobyć choćby średnie wykształcenie muszą dojeżdżać. A nie zawsze się da. Do miasta może by i chcieli – ale nie przeniosą się – bo ceny mieszkań to przy ich zarobkach kompletny obłęd. I tak żyją.

Miałem szczęście że mój śp. Ojciec przeniósł się o miasta. Na starcie miałem ogromną przewagę – bibliotekę osiedlową widoczną z okna, (zaopatrzona super!), kino w odległości 15 minut drogi, muzea, dwa programy w TV, spory wybór szkół średnich (wybrałem źle...), uniwersytet do którego jechałem 45 minut. Kuzyn żeby zdobyć maturę musiał z Wojsławic do Chełma. Wstawał gdy było ciemno, wracał gdy było ciemno...

Tacy ludzie jak red. Lis. p.Stuhr, czy p.Cejrowski tego nie rozumieją – wiecznie syty nie zrozumie głodnego. „Eliciarze” otwarcie gardzą „wsiokami”. Widzę to na każdym kroku. A ja jestem ciekaw jak oni by sobie poradzili, co by osiągnęli, jak by żyli i wychowywali dzieci w tych warunkach. Moim zdaniem potłukli by się jak szklanki – szybko i malowniczo.

Z drugiej strony wieś jest zdrowsza jeśli chodzi o myślenie - pewne „modne” prądy ideowe jak ateizm, marksizm czy obecnie LGBT – nawet narzucane siłą nie zdołały się tam trwale zakorzenić.

Czemu wieś głosuje na PiS? Nie mjaą innej reprezentacji. PSL zdycha, Samoobrona zawiodła i zostałą zniszczona przez gry służb. PiS ma dla nich ofertę. Chyba po praz pierwszy czują że ktoś w warsiaffce ich rozumie. Dostali 500+ przywraca się połączenia kolejowe i PKS-owe, znów remontuje się drogi lokalne (w moich stronach budowę ważnej szosy przerwano bo tusk potrzebował pieniądze na stadiony euo 2012...). Politycy PiS-u jeżdżą po prowincji odbywając spotkania z tymi ludźmi - starymi, gorzej ubranymi i gorzej wykształconymi... Kluby gazety polskiej powstają w miasteczkach gminnych - dając możliwość spotkania, dyskusji, wspólnej pracy nad oprawą świąt patriotycznych, czasem namiastkę życia kulturalnego.     

Pan Stuhr chyba nie bardzo się orientuje w tych sprawach... Smutne.

O plwaczach

Kościół katolicki przestał być nośnikiem jakichkolwiek wartości. Stał się jedną z najbardziej pazernych, cynicznych i zdemoralizowanych grup społecznych w Polsce

Kto tak powiedział? ano wielki autorytet moralny michnikoidów, Władysław Frasyniuk, opozycjonista, działacz podziemia – jeden z ludzi którzy dokonali „skoku stulecia” – ocalili 80 milionów zł śląskiej solidarności, jeden z architektów rozmów okrągłego stołu, prominentny działacz unii wolności, sympatyk KOD i podobnych organizacji.

A przy okazji rzutki biznesmen branży transportowej – właściciel firmy zatrudniającej ok 100 osób i dysponującej parkiem maszynowym ok. 50 samochodów dostawczych.

A tu sobie można poczytać... Chyba tam też znajdziemy coś na temat wartości, cynizmu, demoralizacji i innych takich.

 https://www.salon24.pl/u/lideksynubeka/471912,skad-frasyniuk-mial-na-ciezarowki

 https://wiadomosci.wp.pl/wladyslaw-frasyniuk-zamieszany-w-afere-korupcyjna-6037073030935169a

 https://niezalezna.pl/97274-frasyniuk-i-wspolnicy-interesy-ulubionej-legendy-tvn 

*

Usłyszałem o nim kiedyś zdanie "jedni wyszli z podziemia biedniejsi nż byli inni wyjechali flotą tirów" (chyba nie tak do końca prawda - bo biznes zaczynał od dwu tirów - z drugiej strony kogo na pocz. lat 90-tych było stać na tiara!?)(nie, banki nie dawały takich kredytów - a już na pewno nie dałyby ich beż żyrantów i solidnego zabezpieczenia).

Od dawna przywykłem – gdy na kogoś plują sprawdzam najpierw kim są i co sobą reprezentują plwacze...

do poczytania

https://diecezja.pl/aktualnosci/totus-tuus-modlitewny-maraton-za-kosciol-i-ojczyzne/

michnikoidy już dostały piany na ustach...

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/