No i wreszcie...
- sobota, 28, wrzesień 2019 19:55
- Andrzej Pilipiuk
Skończyłem 11 tom opowiadań bezjakubowych. Wyszedł ciut grubszy niż zwykle.
Fani dr Skórzewskiego będą się wreszcie czuli dopieszczeni. Doktor chapnął dla siebie 3/5 objętości, i narobił zadymy.
Storm też będzie.
Nie wiem jeszcze jaki damy tytuł ani kiedy się ukaże.








