No i wreszcie...

Skończyłem 11 tom opowiadań bezjakubowych. Wyszedł ciut grubszy niż zwykle. 

Fani dr Skórzewskiego będą się wreszcie czuli dopieszczeni. Doktor chapnął dla siebie 3/5 objętości, i narobił zadymy. 

Storm też będzie.

Nie wiem jeszcze jaki damy tytuł ani kiedy się ukaże.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/