BLOG

pesymistycznie
- sobota, 07, marzec 2020 23:38
- Andrzej Pilipiuk
Tak do mnie więcej połowy XX wieku śmierć była zjawiskiem znacznie częstszym i powszechniejszym niż jesteśmy to sobie stanie dziś wyobrazić. Rodziny były liczniejsze ale każdy z nas gdy spojrzy na stare zdjęcia spostrzeże krewnych o których nic nie wie, którzy umarli w dzieciństwie lub młodości, ni stworzyli sowich gałęzi rodu, nie zdążyli.
Nie było trzeba wojen światowych. Śmierć kosiła. W świecie bez penicyliny, szczepionek, rozruszników serca, hormonów, sterydów panoszyła się znacznie swobodniej niż dziś.. Liczne choróbska wewnętrzne które obecne umiemy wyleczyć lub okiełznać po prostu zabijały. Zakażenia bakteryjne które niszczymy antybiotykami jeszcze 70-80 lat temu kładły ludzi do piachu. Nie zdajemy sobie z tego sprawy. Tyfus, cholera – to dla nas puste słowa. Znamy ich encyklopedyczne definicje ale nie czujemy grozy którą kiedyś skrywały. Gruźlica – dziś wieka rzadkość – jeszcze w czasach moich dziadków stanowiła straszliwą plagę społeczną. Nie było zmiłuj w epoce przed penicyliną – żadne pieniądze nie były w stanie uratować chorego.
Potem odwykliśmy. Większość naszych krewnych zaczęła umierać po prostu ze starości lub skutkiem tragicznych wypadków.
Boję się że plaga z Wuchan przywróci to wszystko o czym czytałem w książkach, pamiętnikach ludzi którzy odeszli dawno temu, w starych gazetach… Że śmierć znów rozpanoszy się w naszym świecie. Koronawirus ma wszystkie cechy pozwalające mu wywołać epidemię na skalę globalną. Ma pierońsko wysoką skuteczność zarażania. Jest w stanie przetrwać dłuższy czas poza ludzkim organizmem. Po zarażeniu dłuższy czas rozwija się nie dając objawów. Być może u niektórych ludzi przechodzi w ogóle bezobjawowo. Chory jeszcze nim pojawią się pierwsze symptomy już nieświadomie zaraża… Przetrzymanie koronawirusa i powrót do zdrowia po zakażeniu prawdopodobnie nie dają trwałej odporności. Są przypadki ludzi którzy złapali to świństwo po raz drugi po upływie kilkudziesięciu dni od wyzdrowienia. Źle to wróży. Kto będzie w stanie przetrzymać kilka kolejnych zapaleń płuc następujących w ciągu roku lub dwu? Leku brak (Chińczycy stosowali przeciwwirusowy stosowany w przypadku HIV – ale nie chwalili się efektami). Szczepionek brak. Szanse na ustanie epidemii wraz z nadejściem wiosny wydają mi się znikome – we Włoszech jest cieplej niż u nas...
Bez śladu, bez wyjaśnienia...
- sobota, 07, marzec 2020 03:21
- Andrzej Pilipiuk
Policja jest chyba na tropie zaginionej przed dekadą p.Wieczorek. Przekopywano ostatnio ogródki działkowe w Sopocie. Ponoć znalezino elementy ubrania - być może zaginionej. W necie padła informacja że przeszukiwano dzałki na których w gronie przyjaciół bawiła się tamtego feralnego wieczoru. Prawdopodobnie ktoś z uczestników imprezy zaczął sypać. Na razie policja nic nie ujawnia, ale nie wykluczone że znaleziono grób w którym jej zwłoki spoczywały kilka lat, po czym kości przeniesiono gdzie indziej...
*
Wracam myślą dopodobnej sprawy.
https://natemat.pl/233901,zaginiecie-licealistek-w-zakopanem-w-1991-roku-gdzie-sa-ernestyna-i-ania
Byłem w LO gdy w Zakopanem zaginęły dwe warszawskie nastolatki. W zasadzie moje rówieśnice. Sprawa do dziś nie została wyjaśniona. Prawdopodbnie ich zniknięcie ma wiązek z działanością licznych w tym okresie sekt religjnych. Mówiło się też że podczas mszy w intencji ich odnalezienia ktoś podłożył petrdę w kościele -by zastraszyć zbyt dociekliwych...
Na Podhalu działo się wówczas niewesoło. Ludzie z mojego liceum zostali pobici na dworcu w Zakopanem przez miejscowych...
*
Przypominam sobie sprawę T.Komendy i zamordowanej uczestniczki dyskoteki. Sprawa z pozoru inna - zwłoki znaleziono nastepnego dnia. Za to jest problem z ustaleniem sprawcy. Prawdoodobnie wiewinny T.Komenda spędził za kratami wiele lat. Przewinęła sie iformacje że policja ujęła przypuszczalnego sprawcę - ale ne ma informacji o postawieniu go przed sądem...
Czy i ta sprawa kiedyś się wyjaśni?
*
Dlaczego trzeba mimo upłyu lat i dekad wjaśniać takie sprawy? Bo sprawcy żyją, chodzą między nami. Są ja odbezpieczony granat leżaąy na parapecie. Mogą uderzyć znowu.
o tym jak polatamy.
- sobota, 07, marzec 2020 00:06
- Andrzej Pilipiuk
Budowa Centralnego Portu Lotniczego - sztandarowy pomysł PiS kosztowała będzie ok 35 miiardów zł w tym:
16-19 budowa mega lotniska
8-9 miliardów zapewnie połączeń szybką koleją z wekszymi polskimi miastami
a reszta na budowę połaczeń z autostradami i drogami szybkiego ruchu.
35 miliardów to gigantyczna suma. Opozycja wiesz na tym pomyse wszystkie psy.
gdzie byli ci wszyscy oburzeni gdy wnuk hitlerowca wywalał 96 miliardów na przegrane sromotnie euro 2012?
na dziko...
- piątek, 06, marzec 2020 23:59
- Andrzej Pilipiuk
Aktualna p. konserwator działa - w przeciwieństwie do swego poprzednika.
Choć uważam że 500 tyś to śmieszna kara zważywszy co nawyrabiali... zważywszyże inwestor praktycznie bez badan archeologicznych ekshumował i zniszczył średniowieczny cmentarz opodal Wawelu - ja bym wlepił 20-30 milionów i "wypad z baru" - zakaz działania firmy na terenie Polski.
O słabości
- piątek, 06, marzec 2020 13:57
- Andrzej Pilipiuk
Stare patriotyczne często szlacheckie rody szły w pole walczyć za Polskę - ginęły. Pozostałych kolejni okupanci wybili bez liości.
Ich miejsce zajęły nowe "dynastie". Michnikowie, Wałęsowie...
Jesteśmy słabi... Rozpaczliie słabi. Nie mamy elit.
Chiny
- piątek, 06, marzec 2020 11:36
- Andrzej Pilipiuk
Eksperci WHO szacują że w Chinach liczba zarażonych jest 5-10 razy wieksza niż podają władze.
(pier... komuchy - spodziewałem się tego!!!). bardzo trudna sytuacja panuje w ośrodkach kwarantanny
- ponoć pomoc medyczna znikoma, ogormne problemy nawet z wyżywieniem chorych.
W RFN już ponad 500 przypadków.
w Polsce zapewne kikadzieisąt - dowiemy się gdy ludzie z objawami zgłoszą się do lekarzy.
*
Czy nadejście wiosny wygasi epidemię? Moim zdaniem nie - a może wręcz zaostrzy. Temperatury w Polsce i Wuchan są bardzo zbliżone.
we Włoszech jest cieplej.
O cyrku
- czwartek, 05, marzec 2020 21:13
- Andrzej Pilipiuk
Drodzy i zacni. Kiedy ostatnio byliście w ...Cyrku? Eeee... Czy kiedykolwiek byliście w cyrku?
Cyrk to owoc litrów potu i setek godzin pracy.
Nadludzkie umiejętności akrobatów.
Sztuka iluzjonistów - tu nie da się wspomagać efektami komputerowymi.
Kunszt treserów tygodniami układających zwierzęta. (bynajmniej nie tak jak to sobie wyobrażają eko-ćwoki).
Dowcip klownów... Muzyka na żywo. Praca oświetleniowców i ekipy technicznej.
Cyrki w dziesiejszej formie to 200 lat ewolucji przedstawienia na arenach.
To całe cyrkowe dynastie. To niekiedy śmietelne wpadki podczas skomplikowanych ewolucji.
To pasja, radość życia, zaspokojony głód włóczegi.
STANOWCZO NIE ZGADZAM SIĘ BY OBRAŻAĆ ARTYSTÓW CYRKOWCÓW sugerując ze nasi politycy nadają się do cyrku!
BO NIE NADAJĄ SIĘ.
Nasz Sejm TEŻ NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z CYRKIEM! Cyrk daje ludziom radość. Sejm NIE.
hmm...
- czwartek, 05, marzec 2020 17:50
- Andrzej Pilipiuk
https://www.fronda.pl/a/skoro-to-michnik-to-byl-napastowany,141023.html
Poseł Tarczyński spotkawszy w pociągu niejakiego adama michnika kazał mu pozdrowić brata stefana michnika - ukrywającego się w Szwecji stalinowskiego mordercę.
Lewica lamentuje że jak to tak można. I że nikt nie odpowiada za swoich krewnych. Jak to widzę ja?
1) z ubecją, zdrajcam ojczyzny i marginesem społecznym w ogóle nie należy gadać. Ja bym się do jakiegoś tam michnika w ogóle nie odzywał. Jak oni zagadną - nie odpowiadać. Z drugej strony rozumiem naturalny odruch posła by pokazywać łajdakom tz. dezaprobatę społeczną.
2) Padł argument że nie odpowiadamy za naszych rodziców, braci, dzieci, krewnych. Ok. Nikt nie wybiera sobie w jakiej rodzinie się urodzi - ale gdy ktoś świadomie i dobrowolnie kontynuuje jej tradycje przyjmuje też odpowiedzialność. Można też zerwać z przeszłością - byli opozycjoniści i działacze niepodległościowi którzy pochodzili z rodzin komunistycznych, ale wybrali tę drugą stronę.
*
Adam michnik jest synem Ozjasza szechtera - człowieka sądzonego przez II RP za kierowanie KPZU - stalinowską jaczejką dążącą do odebrania Polsce niepodległości.
Matka adama - Helena - przedwojenna komunistka, po wojnie pisała stalinowskie podręczniki.
Brat stefan - stalinowski "sędzia" po przyspieszonym kursie, morderca sądowy, a do tego marny oszust - bo utracie stanowiska bezprawnie wykonywał zawód adwokata (!)
Brat jerzy - najbardziej tajemniczy członek rodziny - zetknąłem się z opinią że prawdopodobnie był szpiegiem PRL tzw. "nielegałem" zlikwidowanym przez CIA w bardzo podejrzanym wypadku samochodowym w Nowym Jorku.
Sam adam michnik - krytykował realny socjalizm z pozycji jeśli dobrze interpretuję neotrockistowskich. Działał w KOR (niezbyt aktywnie) w latach 80-tych wiele razy był zatrzymyway przez ubecję i milicję - ale z tego co wiadomo nie był nigdy np. skatowany przez tzw "nieznanych sprawcców". Do tego ma syna z panią prokurator z Gdańska. (czołowy opozycjonista uwiódł prokuratorkę rezimu? - SZACUN).
NIESTETY - POSTAWA ADAMA MICHNIKA PO 1989-TYM TO WSTYD I HAŃBA.
uczynił naprawdę wiele by oprawcy z UB i SB wywinęłi się od jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoje zbrodnie. Oprawcę głównego - Kiszczaka nazwał nawet "czołowiekiem honoru". Gazeta wyborcza odegrała kluczową rolę w rozmydlaniu odpowiedzialności i w niszczeniu środwiska UPR, KPN a w późniejzych latach także ROP.
Michnik wspierał i legitymizował dzałania wielu ludzi I środowisk działających na szkodę Polski i Polaków.
Ergo: adam michnik wpisał się w niechlune stalinowskie tradycje swojej rodziny. Rola którą odegrał była w podobnym stopniu destruktywna co rola jego rodziców i brata stefana. Pamięci ojca bronił wytaczając procesy ludziom którzy uważali go za zdrajcę. Bronił też nie raz brata.
TYM SAMYM WZIĄŁ NA SIEBIE CZĘŚĆ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA NIEUKARANE ZBRODNIE PRZODKÓW I KREWNYCH.
Nikt nie żądał od adama michnika by (jak to było praktywona w czasac jego rodziców) publicznie potępił brata, albo żeby zarządał jego ekstradycji i postawienia przed sądem.
Więzy krwi traktujemy z pewną delikatną wyrozumałością... Ale MÓGŁ MILCZEĆ. Nie musiał bronić ani wybielać bandyty w mundurze.
Bronił? PRZYJĄŁ CZĘŚĆ WINY NA SIEBIE.
w głowie się nie mieści...
- czwartek, 05, marzec 2020 13:33
- Andrzej Pilipiuk
Kandydatka vs pisarka - Himalaje hiPOkryzji...
- środa, 04, marzec 2020 20:35
- Andrzej Pilipiuk
pani co to chce być u nas prezydentem chyba czyta sondaże bo zaatakowała PiS za ...przyjmowanie uchodźców i zaapelowała o wsparcie Grecji w zatrzymniu ich kolejnej fali.
Przypomnę tylko pro forma że jej koleżanka Ewa kopacz uchodźców przyjmować chciałą. Oficjalnie mówiła o 12 tysiącach a prawdopodbnie obiecała unijnym że weźmimy tego "dobra" 36-42 tyś - jak wynika z map relokacji które wyciekły z europarlamentu.
*
Wypowiedź kandydatki wykurzyła kolejną naszą "gwiazdę" - uznaną pisarkę nurowską
https://niezalezna.pl/314206-nurowska-juz-nie-zaglosuje-na-kidawe-blonska-co-tak-rozsierdzilo-pisarke
Ergo: pani pisarka jest oburzona, wycofuje swoje poparcie dla kandydatki i zasadniczo uważa że takie "haniebne" słowa nie pownny były paść z ust osoby ubiegającej się ... ple ple ple...
*
w jej wpisie jest taki fragment:
Obudziłam się w nocy i myślałam o uchodźcach z Syrii.Taki obraz: ojciec z kilkuletnią córeczką siedzą na gruzach domu. Obok padają bomby. On jej mówi,że to tak zabawa i dziewczynka cieszy się i klaszcze w rączki... Nie zapomnę tego do końca swoich dni,
po pierwsze to oczywista bzduuura - jak bomby spadają to się siedzi w piwnicy albo leży plackiem w jakimś zagłebieniu terenu zasłaniając dziecko własnym ciałem. Nie sądzę żeby w Syrii panowały inne zwyczaje. Ani żeby żyli tam samobójcy...
Po drugie skoro pani tak się przejmuje to może zaprosi tych Syryjczyków by pomieszkali u niej? Choćby tego ojca z córką? Nawet nie musi ich przytulać we własnym mieszkaniu - posiada pensjonat w Bukowinie Tatrzańskiej - kilka przestronnych luksusowych apratamentów 4 osobowych na wynajem.
https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/tak-mieszka-znana-polska-pisarka-foto/4pmr50m#slajd-9
*
Ja osobiście jestem za bezwzględnym i twardym bronieniem granic Europy przed tymi ludźmi, oraz deportacją tych którzy już przeniknęli do środka. Na świecie krajów muzułmańskich jest wiele. Islam jako religię państwową deklarują 54. Nie ma bariery językowej!!! W większości używa się loklanych dialektów jezyka fuscha (arabskiego) a jeśli nie jest to język oficjalny to jako język liturgiczny jest znany powszechnie. Ci "uchodźcy" mają dokąd uciekać. Dodajmy jeszcze że Koran nakazuje wprost opiekę nad innymi muzułmamanami.
W Europie nie ma racji bytu mniejszość która wyznaje agresywną fundamentalistyczną religię dopuszczającą szeroko niewolnictwo i pedofilię, negującą zasady demokracji i praw kobiet, dopuszczającą okaleczenia rytualne dzieci (m.in. obrzezanie kobiet) i wymagającą od swych wyznawców uboju rytualnego zwierząt.








