BLOG

no i cool
- poniedziałek, 27, lipiec 2020 20:25
- Andrzej Pilipiuk
Sądząc po niektórych recenzjach z "Upiora..." tym razem szpileczkę miłośnikom lewicy wbiłem chyba po sam łebek...
tia...
- poniedziałek, 27, lipiec 2020 15:24
- Andrzej Pilipiuk
https://fronda.pl/a/narasta-kryzys-imigrancki-we-wloszech,147914.html
a po co są przyjmowani?
dlaczego ochrona wyspy nie otwiera ognia do obcych jednostek?
o klimatyzacji
- poniedziałek, 27, lipiec 2020 07:36
- Andrzej Pilipiuk
wniosek: unikać centrów handlowych i sklepów z klimatyzacją...
o debilach
- niedziela, 26, lipiec 2020 21:45
- Andrzej Pilipiuk
https://fakty.interia.pl/galerie/kraj/tlumy-turystow-w-krakowie-zdjecie,iId,2926086,iAId,377641
epidemi mogło już nie być....
niezbędny fundament
- niedziela, 26, lipiec 2020 08:59
- Andrzej Pilipiuk
Obecny model klatkowego chowu społeczeństwa zakłada wciśnięcie ludzi w ciasne klitki bloków i kamienic, uwiązane kredytami które będą spłacali przez całe dekady i dobicie czynszami. Jest to model bzdurny idiotyczny, wmuszający niską dzietność i prowadzący do masy ostrych patologii społecznych.
Przeciwstawiłbym mu model bardziej przyjazny ludziom – zagospodarowanie zbędnych terenów rolniczych i nieużytków w pobliżu miast. Wymagało by to rozwinięcia linii tramwajowych na przedmieścia i kolei aglomeracyjnych.
Chodzi o to żeby można było nabyć działkę 300-500 m2 w odległości do 1-1,5 km od przystanku kolejowego lub linii tramwajowej i postawić na niej dom 40-120-m2 (np. szeregowo). Cena powinna być skalkulowana tak by najmniejsze domy można było nabyć w cenie samochodu osobowego (40-50 tyś). A okres spłaty kredytu przy przeciętnych zarobkach nie przekraczał dziesięciu lat. Przy obecnych technologiach jest to całkowicie możliwe.
Po drugie – trzeba wreszcie zerwać z obecnym modelem nauczania. Założenia że każdy powinien mieć wyższe wykształcenie to bzdura. Drugą bzdurą jest sama struktura tego wykształcenia – masa ludzi odkłada życie na potem zdobywając wykształcenie fikcyjne. Albo co gorsza w wielu wypadkach nawet uzyskawszy wartościowy dyplom zderza się brutalnie z sitwami i korporacjami zawodowymi które wymagają forsownej szarpaniny by wykonać kolejny krok.
Jednocześnie – obserwujemy brak ludzi posiadających konkretne umiejętności i zalew kraju pracownikami z Ukrainy (oraz bardziej egzotycznych kierunków). Elektryk odchodzący na emeryturę nie przekaże zakładu wnukowi bo ten po zdobyciu dyplomu magistra filozofii siedzi na kasie w biedronce… Trzeba odbudować kształcenie zawodowe oraz średnie wykształcenie techniczne. Docelowo podstawowym modelem powinny być technika: matura w wieku 17-18 lat dająca wiedzę ogólna + umiejętności techniczne pozwalające wykonywać użyteczną pracę.
Moim zdaniem jeśli chcemy zbudować fajne społeczeństwo, stabilne etniczne, odporne na kryzysy i groźne ideologie niezbędna jest Przebudowa modelu rodziny – z 1+pies, ewentualnie 2+1 na 2+3. Przy założeniu że będzie można ją założyć wcześniej - w wieku 18-21 lat a rodzina taka będzie miała swoją przestrzeń do życia w postaci domu z ogródkiem, mężczyzna znajdzie bez większego trudu pracę i nie polegnie finansowo…
Po trzecie – coraz trudniej sensownie wychowywać dzieci – od dawna w mediach obowiązuje ideologia bezmyślnego destruktywnego buntu. Na motywie budowania się, łamania wszelkich tabu, łamania rozkazów opiera się praktycznie cały przekaz kierowany do młodych ludzi. „Młody wie lepiej niż starzy a jego niesubordynacja prowadzi do zwycięstwa” – ten model zachowań jest wtłaczany i widzimy to potem na każdym kroku.
Jednocześnie nie mamy mechanizmów ochrony dzieci przez szkodliwymi treściami. Nie razimy sobie z pakowaniem toksycznych ideologii do szkół. Nie radzimy sobie z obecnością w szkołach dzieciaków zdemoralizowanych. Agresywnych, terroryzujących otoczenie. Nie radzimy sobie z problem oczyszczenia kadry nauczycielskiej z idiotów lub ludzi kompletnie nie przygotowanych do wykonywania tak odpowiedzialnej pracy.
Jeśli chcemy cokolwiek zbudować potrzebny jest fundament…
szczucie i judzenie... ale problem istnieje.
- sobota, 25, lipiec 2020 11:27
- Andrzej Pilipiuk
Nie ma mieszkań dla Polaków, ale jest miejsce dla Ukraińców! Skandaliczne informacje!
Portal prawy.pl Ukraińców nie lubi więc nagłówek robi wrażenie. Tylko że jest to po prostu pospolite szczucie. A o co tak naprawdę biega? Przerowadzono wyrywkowe kontrole mieszkań komunalnych. Okazało się że żulia z Pragi Północ przyznane im mieszkania po cichu podnajmuje - głównie robotnikom z Ukrainy (ale też Polakom szukającym roboty w Warszawie, studentom etc.)...
Owszem skandal - ale winni są w pierwszej kolejności polscy menele lub cwaniaczki udające pokrzywdzonych przez los. W drugiej - warszawskie urzedasy które od lat ten proceder tolerują. W Krakowie było identycznie - 2/3 - 3/4 mieszkań socjalnych było podnajmowane częściowo lub w całości.
Owszem - trzeba coś z tym zrobić. Myślę że potrzebna jest totalna kontrola, przepis o automatycznym odbieraniu podnajmowanych mieszkań, dotkliwe kary finansowe i stworzenie czarnej listy - ci którzy tak sobie dorabiali powinni stracić prawo do jakiejkolwek pomocy raz na zawsze.
Eksplozja
- sobota, 25, lipiec 2020 11:14
- Andrzej Pilipiuk
https://niezalezna.pl/342642-584-nowe-przypadki-zakazenia-zmarlo-9-osob-nowe-ogniska-zakazen
Wynik ostatnich dni: 399-380-415-458 DZIŚ 584
stały silny wzrost. Uwierzyli ludzie że już po epidemii. To jest efekt...
dzieje się źle...
- sobota, 25, lipiec 2020 08:32
- Andrzej Pilipiuk
https://fronda.pl/a/radni-zadaja-wyjasnien-od-dulkiewicz-chodzi-o-smietniki-na-miejscu-narodowej-pamieci,147816.html
liczne przykłady z ostatnich lat pokazują władzę w wielu polskich miastach dzierżą ludzie kompletnie wynarodowieni...
różne a może podobne?
- piątek, 24, lipiec 2020 16:17
- Andrzej Pilipiuk
Po wypuszczeniu tygrysa z cyrku Korona należało zaprzestać jakichkolwiek rozmów z eko-czubkami. Zginął człowiek. Sprawcy tragedii nie ponieśli żadnej kary – zieloni zadbali o to – solidarną zmową milczenia. Więc po co gadać z takim środowiskiem?
Nasi „narodowcy” jakoś nie mogą oduczyć się hajlowania. Co i rusz im się to przytrafia. Co i rusz różni działacze ruchu narodowego dają złapać na wypowiedziach które jednoznacznie obnażają ich nazistowskie i rasistowskie sentymenty (na przemian z naglą miłością do rosji). To wszystko dzieje się w kraju który tyle wycierpiał z rak hitlerowców i sowietów.
Nasi działacze LGBT nie potrafią jakoś zadbać o to by na ich paradach nie dochodziło do bluźnierstw, by skończyły się profanacje godła narodowego. Do dziś nie ukarano winnych skakania po płycie grobu nieznanego żołnierza w Krakowie. Nie potrafią też w czytelny sposób odciąć się od pedofili. Po co w ogóle prowadzić rozmowy z takimi ludźmi?
Trzy zupełnie różne środowiska – z jedna cechą wspólną – w którymś momencie nastąpiło uwikłanie i doszło do przegięć które dla normalnego człowieka są nie do zaakceptowania. Pokazali że nie szanują praw i zasad naszej wspólnoty…
Że niby należy prowadzić dialog ze stroną społeczną reprezentującą liczną mniejszość? A czy negocjujemy np. z pijanymi kierowcami? A może ze złodziejami? Podstawową tragedią naszego kraju jest zbyt poważne traktowanie środowisk które należy zignorować lub wręcz ścigać.
Że niby trzeba rozmawiać?
Nie. Nie trzeba. A czasem wręcz nie należy.
jest gorzej
- piątek, 24, lipiec 2020 10:58
- Andrzej Pilipiuk
skoczyła liczba zachorowań.
Od kilku dni w okolicach 400 dziennie. Kusili Polacy los, olewali zalecenia, łamali ograniczenia...
No i mają to na co zapracowali...







