BLOG

Czarna Góra Andrzej Pilipiuk

Krótko w temacie

Patrząc obiektywnie - cały syf który mamy za oknem to efekt tego że w warunkach ogromnego napięcia społecznego spowodowanego pandemią ktoś wrzucił odbezpieczony granat do szamba. I ludziom odwaliło.

Kto tego dokonał i dlaczego akurat teraz? ewidentnie chodzi o zrobienie zadymy - bo logiczne byłoby najpierw wprowadzić lock-down a potem dowalić ustawę i mieć spokój bo potencjalni protestujący nie mogliby wyjść z domów. Kaczyński jest sprytny i pewnie tak by to zrobił dedukuję zatem że to jednak robota kogoś innego.

Co gorsza - wyroki TK są ostateczne i nie istnieje żadna procedura odwoławcza. Tymczasem można to było uregulować ustawą lub rozporządzeniem ministra zdrowia. A w razie czego modyfikować...

Jako katolicki fundamentalista odrzucam aborcję z wyjątkiem sytuacji gdy krytycznie zagrożone jest życie kobiety. W przypadku ciąży pozamacicznej - sorry - z dziecka i tak nic nie będzie więc lepiej by do piachu poszło dziecko i tak już skazane a nie i matka i dziecko. pozostają pytania natury teologicznej czy ochrzcić przed wykonaniem wyroku...

Zarazem jestem realistą - zakaz dużo nie da - granice są otwarte... zdrowie kobiety - tu niestety problem jest uczciwość ludzka - bo potem mamy przypadki takie jaka ta całą alicja tysiąc... jak się dobrze poszuka znajdzie się ginekolog dla którego depresja też będzie zapaleniem zielonego światła...

Na miejscu rządzących podszedłbym inaczej. Zacząć należało od poprawy warunków dla rodzin posiadających dzieci z niepełnosprawnością. Potem wprowadzić zakaz aborcji eugenicznych z zastrzeżeniem że odnosi się do konkretnych schorzeń. (np. zespół Downa) Podkreślić że takich dzieci nie trzeba wychowywać samodzielnie - naprawdę jako społeczeństwo jesteśmy w stanie udźwignąć koszt opieki nad tymi kilkuset przypadkami... ograniczać "ewolucyjnie" skalę zjawiska. ciężkie wady wodzone - tu dużo nie wykombinujemy - bo to faktycznie dla niektórych nie do udźwignięcia.

Nie da się przeprowadzić aborcji w Polsce - śmigną za granią i tyle. Ale ludzie powinni mieć świadomość innych rozwiązań - hospicja perinatalne już w Polsce istnieją. Powinny być szerokie możliwości dostępu do tego typu opieki. Ginekolodzy niestety bardzo często naciskają na aborcję.

Podejście "techniczne" do kwestii życia ludzkiego nie powinno mieć miejsca. Z czasem wraz ze zmianą świadomości i podejścia ludzi można by prawo zaostrzyć - albo i nie będzie potrzeby. Od strony inżynierii społecznej - sprawę trzeba stawiać jasno: aborcja powinna być jednoznacznie napiętnowana jako patologia występująca u marginesu społecznego.

Feminizm powinien być zwalczany jako ideologia totalitarna.

o lewicy

Rafał A. Ziemkiewicz kiedyś napisał bardzo trafnie: w wyborach mamy dwie opcje - albo złodzieje ale fachowcy, albo uczciwi ale dyletanci. Gdy zagłosujemy na złodziei okazuje się że to faktycznie są złodzieje ale pogłoski o ich fachowości były mocno przesadzone. Gdy zagłosujemy na nieudaczników okazuje się że faktycznie mają dwie lewe ręce do roboty - ale pogłoski o ich uczciwości kompletnie się nie sprawdzają...

Powiem szczerze - w ogóle nie widzę sensu ani potrzeby istnienia lewicy. To projekt który dziesiątki razy bankrutował moralnie i ekonomicznie. Odmiany socjalizmu różni tylko wysokość góry trupów. wszelkie zaklęcia "to nie był prawdziwy socjalizm/komunizm" są bez znaczenia.

W dzisiejszej Polsce mamy to samo: Czy to lewica postbolszewicka spod sztandarów SLD i PO, czy lewica kościółkowa w wykonaniu PiS - różnice są trzeciorzędne. Czy rządzą cwani złodzieje czy bardziej uczciwi dyletanci - efekt jest zbliżony. Choć patrząc obiektywnie za kaczyzmu książki sprzedają mi się o wiele lepiej, a 500+ pozwala odzyskać choć niewielką część zapłaconych podatków...

Inne opcje? Konserwatywno lieberalny paleokapitaizm - którego w zasadzie nigdzie już nie ma... (sorry konfederaci - wy też nie...) albo faszyzm który starał się godzić ogień z wodą. Kilka krajów to wypróbowało w latach 30-tych. Faszyzm zasadniczo był z pozoru fajny, tylko że jak się zawalił góry trupów były jeszcze większe niż po socjalizmie... W zasadzie jakoś tam się sprawdził w Hiszpanii gen. Franco i na Wegrzech - ale nadal osiągnięte efekty oraz koszta dyskwalifikują tę drogę.

w poszukiwaniu mniejszego zła oddałem głos na kaczyzm - choć po prawdzie głównie o to by nie wróciła banda od tuska... nie wypieram się. Czy znów na nich zagłosuję? nie wiem. przed wyborami podliczę im punkty karne i zadecyduję.

kolejna dekapitacja...

https://wiadomosci.wp.pl/francja-atak-nozownika-w-nicei-zabici-i-ranni-kobiecie-odcieto-glowe-6569828330461984a

w imię Allaha i jego proroka... 

Siedźmy w domu...

Mamy ponad 20 tyś zachorowań...

o protestach

Ludzie wyszli na ulica bo im się nie spodobał wyrok trybunału konstytucyjnego. 

Gdzie byli ci wszyscy oburzeni gdy tusk na podstawie orzeczenia tego samego trybunału  kradł połowę naszych oszczędności emerytalnych?

 

do poczytania

https://wiadomosci.onet.pl/opinie/andrzej-gajcy-aborcja-jest-wyborem-ale-zawsze-zlym-opinia/5r97tn8

sensowna opinia - nieczęsta w świecie który zwariował. 

III Rzesza wraca

https://dorzeczy.pl/swiat/158982/holandia-chce-przymusowej-antykoncepcji-dla-czesci-kobiet.html

 

 

o topnieniu szeregów

Pierwsze wiece KOD przyciągnęły dziesiątki tysięcy ludzi. Obok młodych naiwnych brali w nich udział normalni ludzie, celebryci, nawet profesorowie. Ludzie umiejętnie poszczuci przez media byli przekonani że dzieje się coś bardzo niedobrego. Zebrali się... No i właśnie.

Zobaczyli kto chce ich prowadzić do walki. Kto stoi na czele. Kto przemawia i jak to robi. Zobaczyli chytre świńskie oczka "organizatorów", usłyszeli knajacki język samozwańczych wodzów, bluzgi padające z zaimprowizowanych trybun. Zobaczyli obok siebie nie tylko milicyjnych emerytów, ale też co cwańszych polityków ciągnących jak muchy do konfitury - już gotowych spontaniczny w dużej mierze protest zagospodarować  i przekuć na kolejny stopień swojej kariery. 

A potem było już tylko gorzej. Kierownictwo uwłaszczało się ich składkami, protestujący dowiadywali się szokujących informacji o ludziach którzy ich prowadzą. Kierownictwo okazało się ubabrane w łajnie po rzęsy… Faktu prawomocnego wyroku za sutenerstwo i handel kobietami nie dało się zamieść pod dywan... Wielu protestujących miało różne żale do PiS i protestowaliby dłużej - ale wśród takich "kierowników" po prostu wstyd im było się pokazać. Szeregi momentalnie stopniały – z tysięcznych tłumów do kilkunastoosobowych grupek.

Myślę że z obecnymi zadymami będzie podobnie. Wielu ludzi ma focha do PiS, do kościoła. Wielu uważa że kompromis aborcyjny był mniejszym złem i powinien zostać utrzymany. Dziś przyjdą na wiece – ale na miejscu zobaczą kto tym kieruje. Usłyszą nienawistny knajacki język. Zobaczą agresję, ocenią dewastacje, usłyszą o pobiciach. Więcej nie przyjdą – bo uznają to za obciach, albo przestraszą się chamstwa. Dalsza eskalacja konfliktu przyciągnie tylko więcej bydła - zawodowych zadymiarzy, margines społeczny, ale odepchnie tych normalniejszych – ruch szybko straci masowość, straci też legitymację społeczną.

szok...

https://dorzeczy.pl/kraj/158874/skandaliczna-sytuacja-w-warszawskim-przedszkolu-zaplakane-mamy-niepelnosprawnych-dzieci-interweniowaly-u-dyrekcji.html

Przedszkolanki przedszkola integracyjnego na codzień opiekujące się dziećmi z zespołem Downa ...popierają mordowanie takich dzieci!!! Dyrekcja nie widzi problemu... 

 

kolejny dzień

kolejny rekord. 

ponad 18 tyś zachorowań

ponad 200 zgonów...

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/