BLOG

podstawy prawne
- sobota, 14, listopad 2015 09:51
- Andrzej Pilipiuk
Art. 256. Propagowanie faszyzmu lub totalitaryzmu
§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.
§ 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w § 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej.
§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd orzeka przepadek przedmiotów, o których mowa w § 2, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.
*****
Imformacja dla michnikoidów: Piszę brzydkie rzeczy o muzułmanach w ramach działalności artystycznej i edukacyjnej.
+++ Paryż +++
- sobota, 14, listopad 2015 09:42
- Andrzej Pilipiuk
Wedle dziennikarzy po zamachach w Paryżu "cały swiat jest w szoku". Ja w ogóle nie jestem w szoku. W ogóle nie jestem zaskoczony. Było do przewidzenia... Po Londynie i Madrycie nie podjęto żadnych przeciwdziałań ani nie przedsięwzięto środków bezpiczeństwa - więc po prostu musialo dojśc do czegoś takiego. I to z pewnością jeszcze nie koniec.
Potwierdzono na razie śmierć 153 ofiar i 8 terrorystów. Ta liczba też mnie nie szokuje - na Bliskim Wschodzie tylu chrześcijan mordują w ciagu tygodnia - a świat ma to w )*(.
Po prostu wojna jak złośliwy nowotór robi przerzuty...
+++ Z Paryża +++
- sobota, 14, listopad 2015 01:39
- Andrzej Pilipiuk
Odbito salę koncertową w której przetrzymywano zakładników. Zabito 2 terrorystów. W czasie szturmu terroryści zdetonowali w sali granaty zabijająć większość przetrzymywanych,
Liczba ofiar śmiertelnych szacowana jest na "około 100". Oznacza to że dzisiejszej nocy wyznawcy islamu zgasili życie co najmniej 160 "niewiernych"
z Francji
- sobota, 14, listopad 2015 00:39
- Andrzej Pilipiuk
W Paryżu seria zamachów. (prawdopodobnie 7). Dwie bardo silne eksplozje (zapewne zamachowcy samobójcy), ostrzelanie z samochodów restauracji etc. Terroryści wzięli też około setki zakładników w klubie muzycznym.
Pierwsze doniesienia mówiły o 18 zabitych, teraz podawane są liczby 40-60. Do rana ten przerażający bilans zapewnie wzrośnie.
Sprawcy? Skoro do tej pory nie podano ich narodowośći, koloru i wyznania - to rzecz oczywista... Czy to obudzi Francuzów z polit-poprawnego zaczadzenia? Przecież wiemy że nie...
A ja chcę odwiedizć Nantes - zanim jakieś świry spalą muzeum Julesa Verne.
Starszy o dekadę
- piątek, 13, listopad 2015 08:50
- Andrzej Pilipiuk
Platformy już nie ma. Po ośmiu latach tragicznych dla naszego kraju rządów jest szansa może nie na normalność ale na chwilę oddechu. Przez te 8 lat szarpałem się z rzeczywistością. Pisałem jak wariat i opublikowałem 17 książek. Jestem zmęczony, nieludzko zmęczony. Dobija mnie świadomość że de facto znalazłem się w punkcie wyjścia – stoję tu gdzie już kiedyś byłem - wtedy w 2005-tym roku. Tylko starszy o dekadę i bardziej wypalony… Ale cóż. Trzeba zacisnąć zęby i walczyć.
Smutne
- czwartek, 12, listopad 2015 08:52
- Andrzej Pilipiuk
Wojciech Cejrowski był łaskaw oświecić nas że prezydent A.Duda przypomina swojego poprzednika – bo ...nie pojawił się na marszu niepodległości.
Pamiętam Cejrowskiego z okresu gdy tworzył „WC Kwadrans”. Błyskotliwy, sympatyczny, nie przekraczający granicy dobrego smaku. Dziś to niestety pseudoprawicowa podróbka kuby wojewódzkiego – typek cwany, cyniczny do bólu, czasem wulgarny. Od bohatera coraz szybciej w kierunku zera…
Tak niestety działa na człowieka wieloletnie użeranie się z resortowymi dziećmi i przemysłem pogardy. Spopiela, niszczy, pobudza w duszy pokłady mroku… Pokłady zła…
Po marszu
- czwartek, 12, listopad 2015 08:42
- Andrzej Pilipiuk
W Warszawie odbył się marsz niepodległości. Część transparentów nawiązywała do problemu islamizacji Europy i konieczności ochrony Polski przed falą pseudouchodźców. Dziennikarze się bulwersowali że narodowcy próbują wykorzystać rocznicę do celów politycznych – ale moim zdaniem jest to całkowicie logiczne i usprawiedliwione. Chcemy przecież wszyscy żeby na tej ziemi była Polska (najlepiej niepodległa) a nie kolejna prowincja państwa islamskiego. Obrona przed imigrantami jest obroną niepodległości.
Podczas marszu nie było „tradycyjnych” burd, walk z Policją, palenia tęcz, ambasad i wozów transmisyjnych TVN.
Wystarczyło że zmieniła się władza. Żaden smród w garniturze nie wykonał telefonu z instrukcjami, zatem nie wysłano policyjnych prowokatorów, nie opłacono zadymiarzy, nie wydano rozkazu katowania na postrach przypadkowych przechodniów… Swoja drogą ten cały Czajka specjalista od kopania w twarz podobno skończył urlop zdrowotny i zdaje się nadal pracuje w policji.
Potuskowie
- czwartek, 12, listopad 2015 07:34
- Andrzej Pilipiuk
Nabyłem sobie tradycyjnie „Supertydzień chełmski”.
-Zboczeniec atakuje mieszkanki Chełma.
-Dwaj mężczyźni stracili sens życia i się powiesili.
-Oszust podający się za agenta CBŚ usiłuje wyłudzać pieniądze.
-Matka prawdopodobnie utopiła dziecko i próbowała popełnić samobójstwo skacząc z drugiego piętra..
-Dwaj leszcze idą siedzieć za napad na taksówkarza.
-Nastolatek w BMW śmiertelnie potrącił pieszego.
-Daj kumple się schlali po czym jeden pociął drugiemu nogę nożem
-Dziewczyna oddana do adopcji w latach 90-tych szuka reszty rodzeństwa. Dwójkę już namierzyła. Prawdopodobnie ma jeszcze brata i siostrę. Rodzina „wie ale nie powie”.
-Pan myśliwy dobił łosia potrąconego przez samochód, wyciął szynkę, odciął łeb a resztę zostawił w rowie. Nikt nie wie kto ma to posprzątać…
-Pewien rolnik „zakłada interes” tzn. zgromadził hałdy używanych ubrań – leżą na ziemi przykryte plandekami szczurom i myszom na uciechę…
-Rolnik z promilami wiózł dzieci traktorem – chciał im kupić cukierki.
-Trzej gnoje po 13 lat każdy okradli emeryta.
-Menel włamywał się do domów i demolował wnętrza.
-Złodzieje wyrywali kaloryfery.
-Złapano kilku gówniarzy. Wpadli głupio - na widok policji rzucili się do ucieczki. Dogoniono zrewidowano pro forma i znaleziono „zioło”.
-2 dresików pobiło przypadkowego przechodnia – trafił do szpitala a oni do aresztu.
*
Jeden powiat, jeden tydzień… Smutny obraz zdegenerowanej, umierającej Polski po 8 latach rządów PO, choć i wcześniej demoralizacja zbierała swoje żniwo…
Listy z prowinccji
- czwartek, 12, listopad 2015 07:01
- Andrzej Pilipiuk
Pojeździłem trochę po naszym „dzikim wschodzie”… Zatem od początku:
-Falkon – największe jesienne święto fantastów i przy okazji targi rozmaitych gadgetów związanych z fantastyką jak co roku zgromadził wielotysięczną rzeszę miłośników gatunku. W tym roku wypadło trochę skromniej – z reguły impreza wykorzystywała święto niepodległości by przedłużyć konwentowy weekend – tym razem niestety się to nie udało. Ale i tak ku zgrozie mieszkańców Lublina przez trzy konwentowe dni na terenie Targów Lubelskich bawiło się ok 8-9 tyś wesołych świrów z całego kraju.
-Samo miasto wyładniało przez ostatnie lata – jednak są też niedociągnięcia których nie przykryje żadna propaganda sukcesu… Powstały nowe dzielnice, zmodernizowano sieć ulic jednak nadal w centrum straszą budynki o fasadach po raz ostatni odmalowanych za sanacji. Należy też zadać sobie pytanie czy w czasach kryzysu i szalejącego bezrobocia budowa aquaparku i basenu o rozmiarach olimpijskich za łącznie ok 130 milinów złotych są aby najpilniejszą inwestycją. Czy nie należało tych pieniędzy spożytkować na cele rozwojowe? Wrócić do czasów gdy w Lublinie produkowano samoloty na eksport za granicę…
-Chełm sprawia smutne wrażenie – miasto się wyludnia w czasie dwu krótkich pobytów zauważyłem co najmniej kilkanaście tablic „sprzedam”, „sprzedam dom”. Koszta? Dom z ogrodem wyceniony przed dekadą na 340 tysięcy dziś jest do kupienia za 200. Chętnych – brak. Po opuszczeniu miasta wrażenie się pogłębia – nieruchomości na sprzedaż, opuszczonych domów, porzuconych gospodarstw jest w tej części naszego kraju nieprzebrana ilość. Przydałby się rządowy plan wykupu tych nieruchomości na cele osiedlania Polaków repatriantów z krajów b. ZSRR. Tylko zamiast aquaparków należy budować fabryki i fabryczki. Albo dać ludziom ulgi podatkowe…
-W okolicach Wojsławic jest jeszcze gorzej. Chętnie przywlókłbym tu na łańcuchu tuska i kopacz żeby zobaczyli efekty swoich rządów. „Polska w ruinie” istnieje naprawdę. Znajduje się właśnie tutaj. Trzeba tylko zjechać kawałek w bok od szosy wojewódzkiej…
-W samych Wojsławicach wójt dzielnie próbuje się odgryzać. W ramach programu malowniczy wschód przygotowywana jest infrastruktura turystyczna. Choć nowy gospodarz reprezentuje nielubianą przeze mnie opcję polityczną to jednak wydaje się odpowiednim człowiekiem na tym stanowisku.
-Odwiedziłem folwark Dąbrowa opodal Rozkoszówki. Do tej pory znałem go tylko z opisów p.Joszt – czyli wiedziałem jak wyglądał w latach 1939-41. Wrażenie upiorne. Ogromny dziedziniec zarośnięty łanem chwastu. Z trzech stron pozostałości zabudowań folwarcznych… Walące się dachy etc. Ogólnego stanu ruin dedukuję że jeszcze kilka – kilkanaście lat temu prowadzono tu normalne gospodarstwo hodowlane. Zapewne limity produkcji mleka lub temu podobne euroabsurdy…
-Przy okazji przypominał władzy że w tym zasranym UE jesteśmy już 10 lat i do tej pory polscy rolnicy nie doprosili się wyrównania poziomu dopłat.
-Co uratowałoby region? Moim zdaniem natychmiastowe obustronne otwarcie granicy celnej z Ukrainą oraz budowa Via Karpatia – autostrady i magistrali kolejowej na trasie Delta Dunaju – Estonia. Handel, turystyka, zbyt produkcji rolnej… To wszystko jest w zasiągu ręki. Przypominam pro forma że fundusze unijne na budowę drogi na wschodniej granicy UE obciął niejaki tusk.
Fajna recenzja
- czwartek, 05, listopad 2015 23:46
- Andrzej Pilipiuk
http://zkamerawsrodksiazek.pl/odc-xlvi-carska-manierka-andrzej-pilipiuk-recenzja-ksiazki/








