BLOG

z kuźni
- czwartek, 26, maj 2022 01:27
- Andrzej Pilipiuk
Błysnęło huknęło i więzień zmaterializował się na Ziemi. Rozejrzał się. Zapadał już wieczór. Przybysz stał wśród drzew w jakimś jakby parku... Sądząc po opadających z drzew liściach była jesień. Pod nogami spostrzegł asfalt, taki sam jak na alejkach w Zonie. Po lewej opodal widział ceglane mury jakiejś okazałej budowli. Rozpoznał kościół św. Krzyża.
-Kraków! – szepnął wzruszony i głęboko wciągnął haust powietrza.
Potem długo kaszlał zgięty w pół aż płuca uwolniły się od nadmiaru smogu. Wyprostował się i otrzepał odruchowo. Rozejrzał raz jeszcze. Minęła chwila nim przypomniał sobie ustawienie budynków i przebieg uliczek wokół świątyni. Szczeka trochę mu opadła.
-Co oni zrobili z murami miejskimi!? – zdumiał się. – I gdzie jest szpital św. Ducha!? A co to za frymuśna budowla!? – zagapił się na Teatr Słowackiego.
Zapewne poczyniłby jeszcze jakieś obserwacje ale za jego plecami rozległ się tupot ciężkich buciorów. Dwa byczki w czarnych uniformach pojawiły się jakby z nikąd. Kopernik zdążył odczytać napis „Straż miejska” umieszczony na ich odzieży.
-Co wy obywatelu bawicie się na Plantach petardami!? – zapytał ten wyższy.
-Nie, no panowie, ja!? Ale skądże znowu! Sam się zastanawiam co tak grzmotnęło – wykrztusił. – To gdzieś dalej... – machnął ręką w nieokreślonym kierunku.
-Dokumenty proszę i w alkomat dmuchniemy... A zresztą, dmuchać nie trzeba – ocenił ten niższy. – Tylko dokumenty.
O co im u diabła chodziło!? Kopernik zajrzał do torby w poszukiwaniu tubusu z pergaminami, ale nie znalazł nic takiego. W przypływie rozpaczy obmacał pospiesznie kieszenie. Natrafił na jakieś etui...
-Ja... eee... chyba nie mam żadnych – zaczął.
Strażnik wyjął mu etui z ręki.
-Jest dowód osobisty to wystarczy.
Popatrzył na plastikową kartę. Zamrugał. Popatrzył jeszcze raz.
-Mikołaj Kopernik!? – odczytał.
-To ja...
-Ale jaja...
-Pokaż – drugi wachman oświetlił dowód latarką. – Autentyk. Jest pesel, hologramy, wszystko jak trzeba – uspokoił towarzysza. – Pańscy rodzice mieli raczej specyficzne poczucie humoru... – oddał przybyszowi kartę.
-No trochę mieli... – wykrztusił skołowany.
-To z naszej strony wszystko. Dobrej nocy obywatelu... – zasalutował niższy.
-Ee... dobrej nocy...
Gdy się oddalili astronom z ciekawości obejrzał zawartość etui.
Dowód osobisty – przesylabizował. – Karta wędkarska... A to co niby? – z frasunkiem obejrzał kartę do bankomatu.
Pobliska latarnia oświetlała kałużę. Podszedł by się przejrzeć.
-Całkiem szykownie mnie wystroili – mruknął.
Woda odbijała nowiutkie białe trampki, oraz równie nowiutki dresik adidasa. Coś uwierało mężczyznę w kark. Pomacał. Na szyi wisiał gruby na palec złoty łańcuch.
-Bardzo elegancki ten strój – ocenił. – I z naprawdę niezwykłych tkanin – chwilę podziwiał jak tkanina się rozciąga, z szacunkiem pogładził aż trzy odblaskowe paski na spodnich i rękawach. - Sądząc po wykwintnej odzieży i tym klejnocie zrobili ze mnie bogatego kupca albo i członka rady miasta... – wydedukował.
-Pać mamo jaki brzidki stary dresiarz! – usłyszał za plecami.
/fragment opowiadania Wajcha z X tomu przygód Wędrowycza "Faceci w gumofilcach"./
Chwila zadumy
- wtorek, 24, maj 2022 23:58
- Andrzej Pilipiuk
widzimy kadry putina w akcji.
widzimy wojnę podobną do tej z 1939-tego.
ostrzały miast, bombardowania celów cywilnych szpitai, szół, teatrów, schronów.
widzimy bezwzględne mordowanie cywilów, mordowanie dzieci, tortury, gwałty, rabunki.
widzimy najważniesze - szalonego dyktatora który daje tym zwyrodnialcom zielone światło.
*
ale Smoleńsk to oczywiście nadal zwyczajny błąd pilota a cała wina spada na Lecha Kaczyńskiego oraz jego brata...
O europie
- wtorek, 24, maj 2022 08:04
- Andrzej Pilipiuk
https://www.o2.pl/informacje/rosjanie-o-gwalcie-na-8-latce-nagrano-skandaliczna-dyskusje-6772013083118560a
https://wpolityce.pl/swiat/599732-przerazajacerosjanie-skierowali-cywilow-na-zaminowany-teren
to tylko z mijającej doby.
*
tymczasem niemcy blokują wysyłkę zakontraktowanych wozów bojowych, francuziki wydzwaniają do putina, towary licznych europejskich firm które "wycofały się rynku rosyjskiego" nadal są sprzedawane w rosji przez chińskie firmy-słupy.
Wszyscy przebierają nogami by znów prowadzić interesy z tym zbrodniczym rosyjskim BYDŁEM.
Nasuwa się pytanie co MY jeszcze robimy w tej zasranej unii?.
Los absurdalny
- poniedziałek, 23, maj 2022 23:28
- Andrzej Pilipiuk
https://www.pravda.com.ua/articles/2022/05/23/7348011/
historia pierwszego rosjanina osądzonego za zbrodnie wojenne na Ukrainie.
21 latek dowódca czołgu. Z wykształcenia elektryk. Do wojska wstąpił bo lepiej płacili. Tego że pojedzie na wojnę - nie przewidział.
Jego oddział został rozbity, pod Kijowem, ciężki sprzęt zniszczony. z 4 innymi sołdatami zrabowali samochód i uciekali - do swoich w strone Białorusi. Po drodze zastrzelił cywila - staruszka rozmawiajacego przez telefon. Żona ofiary zdołała go zapamiętać i potem rozpoznać. . Uciekający sołdaci ukrywali się m.in. na fermie świć a zostali pojmani przez ukraińskich cywilów - myśliwych.
Morderca staruszka został osądzony - wyrok - dożywocie. Jako ostrzeżenie dla innch debili i moderców.
*
Żal nam młodego durnia? Trochę tak, ale pamiętajmy: zabił w zasadzie bez powodu starszego niegroźnego porządnego człoweka. Nawet z nim nie rozmawiał - nie wiedział czy strzela do Ukraińca, Rosjanina, Białorusina, Polaka czy Żyda. Pozostawił na swoim "szlaku bojowym" ludzi pogrążonych w żałobie...
Kara musi być
Odchodzą Przyjaciele
- poniedziałek, 23, maj 2022 18:44
- Andrzej Pilipiuk
W dniu dziejszym śmiercią tragiczną zginęła Maja Lidia Kossakowska
moja Znajoma jeszcze z czasów studowania archeologii, a później także
Koleżanka po piórze..
ciężko napisać cokolwiek więcej...
pora powiedzieć DOŚĆ.
- poniedziałek, 23, maj 2022 06:26
- Andrzej Pilipiuk
Od czasów zaborów mocarstwa zachodnioeuropejskie przywykły do sprzedawania krajów i narodów europy środkowo wschodniej. Była okazja sprzedawano je carowi czy Habsburgom, był taki lord Curzon który siedząc w Londynie śmiało kreślił granice przyszłej kadłubowej Polski. Była okazja sprzedano Czechosłowację hitlerowi. Wybuchła wojna? Be mrugięcia okiem zdradzono Polskę. Pozostawiono Finlandię samotną wobec sowieckiej agresji. Była okazja sprzedano stalinowi cały pakiet krajów. Teraz też w kręgach decyzyjnych UE nie brakuje chętnych do sprzedania Ukrainy putinowi.
Pora powiedzieć twardo: "nie tym razem wy euroHUJE. skończło się. Od dziś nie macie w tej części świata NIC do gadania. Wyp..".
Dlaczego bezwzględne popieranie spraw Ukrainy przez Polskę i inne kraje naszej strefy jest takie ważne? Bo trzeba zerwać z pewną tradycją. Wczoraj niemcy/anglicy/włosi/francuzi sprzedali Gruzję, dziś chcą sprzedać Donbas - jutro bez mrugnięcia okiem sprzedadzą Suwalszczyznę.
Przsadzam? Oby....
Małpia ospa
- poniedziałek, 23, maj 2022 05:46
- Andrzej Pilipiuk
https://wpolityce.pl/swiat/599348-malpia-ospa-rozprzestrzenia-sie-po-swiecie
Pamiętam lata 80-te - epidemia HIV początkowo dotyczyła niemal wyłącznie gejów...
szybko zaatakowała też inne grupy.
Geny cwaniactwa...
- poniedziałek, 23, maj 2022 05:37
- Andrzej Pilipiuk
https://prawy.pl/120112-cejrowski-nie-wytrzymal-oto-co-powiedzial-o-zasilkach-dla-ukraincow/
cejrowski to ciekawy człowek - ale pewnych rzeczy nie ogrania.
zawsze miał pozycję niedostępną zwykłym zjadaczom chleba
zawsze funkconował jako swego rodzaju inkluzja...
w dodatku którymś momencie geny cwaniactwa wzięły górę.
za bardzo skupił się na kasie, zaczął ostrzegać życe i ludzi przez pryzmat kasy
Nasi w Kijowie
- niedziela, 22, maj 2022 20:14
- Andrzej Pilipiuk
Prawnuk Bohatera
- niedziela, 22, maj 2022 20:03
- Andrzej Pilipiuk
https://wpolityce.pl/swiat/599526-prawnuk-gen-bezruczki-przeciw-rosyjskiej-inwazji-na-ukraine
żył na Ukrainie młody człowiek. Dopiero po upadku ZSRR dowiedział się że jego pradziadek był wielkim bohaterem naszych dwu narodów.
Rodzina milczała.
Szokujące?
NIE.
Wiele lat po śmierci mojego Dziadka dowiedziałem się że brał udział (jako furman) w akcji rozbicia ubeckiego więzienia w Hrubieszowie.
Taki był STRACH. A Ubecja miała naprawdę długie ręce...








