O planach III wojny światowej

                Do kin wchodzi film „Jack Strong” – opisujący sprawę płk. Ryszarda Kuklińskiego. Niezorientowanym wyjaśniam, że pułkownik był zaufanym oficerem sztabu generalnego Ludowego Wojska Polskiego, a do tego lubili go Ruscy. W trakcie służby zorientował się że ZSRR umieścił na terenie naszego kraju rakiety z głowicami atomowymi. Poznał tez plany strategiczne układu Warszawskiego zakładające inwazję na Europę Zachodnią. Sowieci liczyli się przy tym z ryzykiem ograniczonej wojny atomowej na kontynencie. (czytaj: dopuszczali atomowy holocaust Polaków). Pułkownik nawiązał kontakt z Amerykanami i przekazał im ok. mikrofilmy 40 tyś. stron ściśle tajnych dokumentów.

                W efekcie dyplomacja USA poznała z wyprzedzeniem szereg planów i podjęła zdecydowane kontr działania. Po jakimś czasie Rosjanie zorientowali się że ktoś „sypie”. Jaruzelski wezwał do siebie na dywanik 3-4 najbliższych współpracowników – najwierniejszych z wiernych i kazał im szukać źródła przecieku wśród pozostałych wtajemniczonych. Ponieważ Kukliński był w grupie zaufanych którzy mieli szpiega szukać skorzystał z okazji i się ulotnił.

                Czy misja pułkownika zapobiegła III wojnie światowej? Wielu historyków uważa że tak. Breżniew nie był wprawdzie świrem podobnym do Chruszczowa – ale ostrzył sobie zęby na osłabioną i pogrążoną w kryzysie Europę zachodnią.

                Problem sprowadza się do tego że płk. Kukliński składał przysięgę na wierność komunie i tę przysięgę złamał. Przyznam że miałem z tym pewien problem. Ale gdy zobaczyłem jak judzą przeciw niemu pospołu betonowi komuniści, urban i michnikowszczyzna zrozumiałem że postąpił słusznie. Ponadto popatrzmy na jego zdjęcia. Na starość ten człowiek nosił spokojną szlachetną twarz uczciwego człowieka czego nie da się powiedzieć o obliczach jego wrogów..

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/