A może na Białoruś?
- czwartek, 06, luty 2014 22:30
- Andrzej Pilipiuk
Rozwiązanie sprawy Trynkiewicza jest banalne. Został skazany na czterokrotną karę śmierci. Wyrokowi nadano klauzurę wykonalności – tzn. nie przewidziano już procedury odwoławczej. Morderca nie został powieszony bo obowiązywało moratorium. Moratorium było nielegalne i obowiązywało nieformalnie. Obecnie KS w Polsce jest zniesiona. Co robić?
Deportować na Białoruś, zapłacić za przysługę i niech go powieszą. Ponieważ 25 lat odsiedział poniekąd niesłusznie – wypłacić spadkobiercom odszkodowanie – ściągnięte z majątku i emerytur twórców moratorium.
Chyba że faktycznie się zresocjalizował…







