Znowu przespałem lepsze wczoraj...

                Niemiecka prasa raczyła nas poinformować że po okresie gospodarczego boomu „kiedy inwestycje rosły jak grzyby po deszczu” Polska wchodzi właśnie w okres kryzysu. Cholera znowu przegapiłem „lepsze wczoraj”, albo kapuściane łby siedzące w redakcjach niemieckich gazet naprawdę uwierzyły w propagandę tuska i spółki. Zastanawiam się jednak czym mogą być te zagadkowe "inwestycje". W Polsce w ostatnich latach wyrosły stadiony, biurowce ZUS, powstały śladowe odcinki autostrad i chyba niewiele poza tym. To zresztą nie są inwestycje tylko beczki bez dna dla utylizacji państwowej kasy. A wszystko inne raczej zamyka się, interesy plajtują. Kolejne tysiące Polaków pakuje walizki…

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/