Słońce i książki...
- sobota, 03, sierpień 2013 01:27
- Andrzej Pilipiuk
w Krakowie likwidują się właśnie dwie (z czterech) księgarnie przy Rynku. Powód?
Hmmm... Szefostwo jednej wydało buńczuczne oświadczenie że budynek przestał pasować do obecnych czasów (albo czasy do budynku) i klienci domagają się czegoś innego. (konfekcja tak, książki nie?)
Szefostwo drugiej milczy dyplomatycznie albo przez gardło ściśnięte z żalu nic im nie przechodzi...
Rzeczywistość? To skutki vat-u. Ostrzegałem przed tym 3 lata temu - niestety sprawdziło się co do joty.
W warunkach zaostrzającego się kryzysu makroekonomicznego branże wrażliwe na wahania koniunktury powinny być chronione. Tymczasem są bezlitośnie dobijane zdzierstwem fiskalnym.
Sprzedaż beletrystyki siadła o ok. 1/3 w stosunku do roku 2010-tego. Czynsze rosną dramatycznie. Księgarnie będą padać. A ja mam dość, bo po raz kolejny dowiaduję się że lepsze jutro było wczoraj a ja przegapiłem...
Słońce Peru nas przypala...







