Słońce i książki...

w Krakowie likwidują się właśnie dwie (z czterech) księgarnie przy Rynku. Powód?

Hmmm... Szefostwo jednej wydało buńczuczne oświadczenie że budynek przestał pasować do obecnych czasów (albo czasy do budynku) i klienci domagają się czegoś innego. (konfekcja tak, książki nie?)

Szefostwo drugiej milczy dyplomatycznie albo przez gardło ściśnięte z żalu nic im nie przechodzi...

Rzeczywistość? To skutki vat-u. Ostrzegałem przed tym 3 lata temu - niestety sprawdziło się co do joty.

W warunkach zaostrzającego się kryzysu makroekonomicznego branże wrażliwe na wahania koniunktury powinny być chronione. Tymczasem są bezlitośnie dobijane zdzierstwem fiskalnym.

Sprzedaż beletrystyki siadła o ok. 1/3 w stosunku do roku 2010-tego. Czynsze rosną dramatycznie. Księgarnie będą padać. A ja mam dość, bo po raz kolejny dowiaduję się że lepsze jutro było wczoraj a ja przegapiłem...

Słońce Peru nas przypala...

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/