po łbie...

Moja fundacja nie jest duża. 

Nie pozyskujemy milionowych grantów. 

Nie mamy sponsorów w postaci bogatych firm. 

Dłubiemy sobie pomalutku.  Wydajemy książeczki, robimy wystawy (druga w przygotowaniu). 

Roczny budżet może w tym roku zbliży się do 20 tyś zł. (a i to zapewne nie). 

*

Z roku na rok narzuca się na nas coraz koszmarniejsze obowiązki biurokratyczne... 

Władza dusi i dławi inicjatywę społeczną. Zniechęca. Zmusza do bicia pokłonów. 

Po co to wszystko?  

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/