ech, stolica...
- piątek, 03, maj 2019 07:17
- Andrzej Pilipiuk
Wrażenia z przechadzki po Warszawie raczej przygnębiające. Przebyłem trasę: Stare Miasto – ul. Chmielna. Wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia widać masy ostentacyjnie żebrających Cyganów. (W tym sporo dzieci). Z okazji święta zmobilizowano sporo policji i straży miejskiej – ale dla mundurowych problem tradycyjnie – nie istnieje. Cyganie są przeźroczyści. Nikt ich nawet nie przegania choć rozłożyli się na głównej reprezentacyjnej ulicy stołecznego miasta. Brak działań systemowych: Paragrafów znalazło by się sporo. Demoralizacja nieletnich, zaniedbania wychowawcze, pasożytniczy styl życia – ale stosowne władze mają to w d… Czy to już ukąszenie jadowym zębem poprawnością politycznej?
Pod pałacem prezydenckim dwie pikiety – górale z żywieczcyzny skarżą się na swoją krzywdę – jakiś sędzia dał zielone światło browarowi Okocim który szkodzi ludności miejscowej…
Obok pikietę ustawili …zwolennicy aktu 447. (aż dwu). Uważają że Żydzi są pokrzywdzeni przez nasz kraj i ze należy oddać im mienie. Nie wiem czy gazeta wyborcza weszła im za mocno, czy ktoś ich wynajął, czy może była to prowokacja jakich michnikoidów? Pilnował tej błazenady policjant.







