Obiektywnie patrząc:
- czwartek, 25, kwiecień 2019 20:36
- Andrzej Pilipiuk
Polska oświata jest chora. http://www.fronda.pl/a/nauczycielski-lincz-na-broniarzu-w-internecie,125796.html
Chory jest sam system. Trudno poważać takich "nauczycieli". Z drugiej strony - nie dziwmy się że są wypaleni. Za marniuchne pieniądze niejednokrotnie obcują na codzień z dzieciątkami których miejsce jest raczej w specjalniaku i ich rodzicami...
*
Wszelkie zmiany to pudrowanie trupa.
*
Może trzeba wprowadzić opcję zero - zbudować całą ośwatę zupełnie od nowa. Zatrudnić wyłącznie ludzi świeżo po studiach i wyłącznie po bardzo starannej selekcji. Dać im na dzień dobry dobrą pensję, ale bez przywilejów. Nie sprawdzą się? - won. Postawić konkretne wymagania, ale też dać im władzę - możliwość konkretnego przywoływania uczniów do porządku, oraz łatwego usuwania przypadków beznadziejnych.
Stare szkoły zostawić, ale stopnowo wygaszać. Po 8 latach - wszyscy pracownicy na emerytury albo do innych zadań. Nowe budować od zera także jeśli chodzi o uczniów - nie przyjmować dzieci ze starych szkół - nadbudowywać nową strukturę i stopniowo likwidować starą.
Tak, wiem. Nie da się. W dodatku było by to krzywdą dla nielicznych belfrow z prawdziwego zdarzenia.







