jak przegrać
- piątek, 26, kwiecień 2019 01:15
- Andrzej Pilipiuk
Zasadniczo każdy niemal Polak zdaje sobie sprawę że oświata jest niedoinwestowana a nauczyciele zarabiają marnie.
Do niedawna niemal każdy kogobyśmy zapytali orzekłby że nauczycielom podwyżki się należą jak psu buda.
Gdy wybuchł strajk i padła informacja że belfrzy chcą po 1000 zł na łba, że mówią to poważnie i ze nie jest to pozycja wyjściowa do targów tylko warunek nienaruszalny strzelili sobie w kolano.
Nasze społeczeństwo jest społeczeństwem niedoborów. Społeczeństwem zasadniczo biednym. (popatrzmy na medianę lub dominantę zarobków...) społeczeństwem w tej biedzie zranionym i dotkniętym straszliwymi emocjami. Społeczeństwem którym potwornie targają chciwość i zazdrość...
Mało kto powie: pracują ciężko niech im będzie dobrze. Kwota "1000 podwyżki miesięcznie na łba" zadziałała na ludzi po prostu jak płachta na byka...








