Visby, gdzie świnie jedzą ze srebrnych koryt...

DSC02124-4a

Wąska uliczka, w spokojnym szwedzkim miasteczku, mały domek opleciony pnącymi różami.  

Taki właśnie spokojny i poukładany świat chce podpalić szwedzka lewica.

W imię czego? Co proponują w zamian?

*

Wciąż powraca pytanie:

Czy wydany wyrok da się jeszcze cofnąć? 

Czy ten świat musi spłonąć? 

Czy będziemy kronikarzami kolejnej Atlantydy? 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/