do poczytania

http://www.cultureave.com/kazdy-czlowiek-ma-swoja-gore-do-przeklucia-niezwykly-rzezbiarz-korczak-ziolkowski/ 

 

Po raz pierwszy czytałem o tym przedsięwięciu blisko 40 lat temu w książce Waldemara Łysiaka "Asfaltowy Saloon". Rodzina Korczaków-Ziółkowskich obrabiała górę już ok 40 lat. Jednak zamieszczone tam zdjęcia niewiele pokazywały.

Przez ten czas odstrzelono i wywieziono miliony ton granitu. w 1993 roku powstała głowa wodza. Ten detal pozwolił już trochę zadziałać wyobraźni. 

Nie wiem jaka część prac została już wykonana. Może 1/5? Góra jest sukcesywnie "ociosywana"  Ten etap potrwa jeszcze bardzo długo. Potem kilka dekad zajmie rzeźbienie detali. 

Muszę liczyć się z tym że nie doczekam zakończenia prac - potrwają jeszcze co najmniej dwieście lat. Może dłużej.  

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/