Nie przeczytam
- poniedziałek, 31, grudzień 2018 08:52
- Andrzej Pilipiuk
Opublikowano wybór listów Tove Jansson obejmujący/dokumentujący ok. 40 lat Jej życia. Przez chwilę korciło mnie żeby po to sięgnąć. Tylko czy warto?
Listy pisarki której ksiązki znałem do ludzi których nie znałem ani o których nawet nie słyszałem. Co ciekawego mógłbym w nich znaleźć? Garść informacji nad czym kiedy pracowała. To już wiem z jej biografii. Garść rozproszonych informacji jak wygladało życie w powojnnej Finlandii? Pewnie tak. Mógłbym porównać poziom życia w jednym z najbiedniejszych krajów zachodnich z życiem w PRL-u. Po co? I bez tego wiem że mieli samochody i telefony, a telewizor, pralkę czy lodówkę kupowali gdy zdarzyła się taka potrzeba. I bez tego wiem że mieli w szufladach paszporty a z samolotu korzystali jak my z PKP.






