do M.G.
- wtorek, 17, październik 2017 09:27
- Andrzej Pilipiuk
W dużych miastach jest inaczej. Na prowincji stawki były są i zapewne będą dziadowskie.
I nie każdy ma możliwość przeniesienia się do dużego miasta czy wyjazdu na zachód.
Wiele rzeczy wiąże człowieka z miejscem zamieszkania.







