Czytać czy nie...

Wpadła mi w oko książka „Higieniści” Macieja Zaręby Bielawskiego. Są to dzieje eugeniki, głównie szwedzkiej, ale autor sięga tez do programów III Rzeszy i referuje jak to było w międzywojennej Polsce. W pierwszej chwili pomyślałem, że kupię. Teraz się waham. Kupię, przeczytam, wkurzę się na socjalistów. Zdobędę wiedzę – ale czy jest mi ona potrzebna? Już nienawidzę eugeniki. Już gardzę eugenikami. Nieprzeczytanie będzie aktywnym odrzuceniem możliwości pogłębienia wiedzy… Z drugiej strony pogląd mam już jednoznacznie wyrobiony…

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/