Czytać czy nie...
- środa, 19, grudzień 2012 05:41
- Andrzej Pilipiuk
Wpadła mi w oko książka „Higieniści” Macieja Zaręby Bielawskiego. Są to dzieje eugeniki, głównie szwedzkiej, ale autor sięga tez do programów III Rzeszy i referuje jak to było w międzywojennej Polsce. W pierwszej chwili pomyślałem, że kupię. Teraz się waham. Kupię, przeczytam, wkurzę się na socjalistów. Zdobędę wiedzę – ale czy jest mi ona potrzebna? Już nienawidzę eugeniki. Już gardzę eugenikami. Nieprzeczytanie będzie aktywnym odrzuceniem możliwości pogłębienia wiedzy… Z drugiej strony pogląd mam już jednoznacznie wyrobiony…






