BLOG

źródła żła
- czwartek, 31, marzec 2022 23:42
- Andrzej Pilipiuk
Największy problem naszych czasów to zanik moralności płynącej z religii i idący za nim coraz gorszy stosunek do drugiego człowieka.
Dla tych u władzy - małpia pokusa zdeptania całego społeczeństwa i rozwalenia całej gospodarki w zamian za stanowisko wasala obcych władców...
Dla tych na dole - pokusa deptania i wykorzystywania innych ludzi dla własnych drobnych korzyści.
Dla patologii - pokusa potraktowania drugiego człowieka jak surowca do realizacji własnych chorych zachcianek.
Zastanawiamy się skąd tyle przemocy, zła, brudu, złodziejstwa, pedofilii... Czy to efekt odrzucenia Boga, to efekt zanegowania prostych nakazów moralnych i wskazówek postępowania...?
Bo z drugiej strony – dawniej życie religjne kwitło ale czasy minione bywały nawet bardziej okrutne i bardziej plugawe... Zapewne nie jest to jedyny czynnik.
one tak poważnie niestety...
- czwartek, 31, marzec 2022 19:46
- Andrzej Pilipiuk
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/592438-barbarzynski-projekt-chca-aborcji-do-12-tygodnia-ciazy
zastanawiałem się właśnie gdzie wcięło nasze feminazistki - czy w obliczu tragiczej wojny ogarnęły się na tyle by pomóc uciekającym sod bomb ludziom... No i mam odpowiedź.
czarne macicie najwyraźniej doszły do wniosku że wujaszek putin słabo sobie radzi z mordowaniem ukraińskich dzieci i trzeba mu pomóc...
*
ps. pani lempart - przypomniała sobie pani wreszcie nazwę "miejscowości pod Lwowem" z której to niby miał pochodzić pani dziadek?
za gaz płacić rublami... Cool. albo nie.
- czwartek, 31, marzec 2022 19:43
- Andrzej Pilipiuk
https://wpolityce.pl/swiat/592421-niemcy-zaplaca-za-gaz-w-rublach-putin-podpisal-dekret
Putin zażądał by za rosyjski gaz płacić mu rosyjskimi rublami.
Zwariował? Dla zachodu to złoty interes - ruble rosyjskie w błyskawicznym tempie zmieniają się w makulaturę, kto może pozbywa się ich. Trzeba uruchomić skup - kurs nie ważny - choćby i sto rubli za jedngo eurocenta. własciciele kantorów wymany i bankierzy przyniosą pełe walizy. Potem można wysłać do moskwy kilka konteneów tych papierzysk i prawie co zerowym kosztem pozbyć się długów...
A figę. To nie tak. Putin chce by zachód otworzył konta w rosyjskich bankach tam przelał dolary i eurosy, które banki po odpowiednim kursie przeliczą na rubelki...
Sto lat za Ukraińcami
- czwartek, 31, marzec 2022 17:53
- Andrzej Pilipiuk
Głównym wrogiem obecnego prezydenta Ukrainy Zeleńskiego był jego poprzednik Petro Poroszenko. Fabrykant czekolady, oligarcha, szykował się na poważnie do rozprawy z "uzurpatorem" - kolejne wybory miały przynieść próbę powrotu na stanowsko a co za tym idzie brudną walkę polityczną z użyciem zaprzyjaźnionych i kupionych mediów oraz wszelkich możliwych haków..
Po wybuchu wojny z Rosją w chwili gdy za namową prezydenta Zeleńskiego podjęto decyzję twardej obrony Kijowa, a on sam pozostał w obleganej i bombardowanej stolicy ex-prezydent Poroszenko nie tylko zaciągnął się do oddziałów ochtoniczych ale zadeklarował publicznie pełną lojalność wobec Zeleńskiego, oraz wezwał wszystkich swoich zwolenników by uczynili tak samo. I nie była to lojalność w stylu "policzymy się po wojnie" tylko "musimy współpracować dla dobra Ukrainy - teraz i w przyszłości"
*
A teraz popatrzmy na Polskę. Wojna szczęśliwie jeszcze daleko. Mamy wszelkie szanse jej uniknąć. Nie trzeba brać karabinów i ryzykować życia. Wystarczy odroina współpracy by przygotwać kraj na przyjęcie kolejnych uchodźców i nadchodzące zagrożenia.
co robią tusk, grodzki i reszta tej bandy? co robią ich zwolenicy? co robią pseudodziennikarze sprzyjających im mediów? trudno znieść ten festiwal nieustannego szczucia i judzenia. Jakie to wszystko smutne i ohydne... jak rozpaczliwie tym ludzom brak honoru, klasy, godności, rozwagi...
z kuźni
- czwartek, 31, marzec 2022 17:35
- Andrzej Pilipiuk
-Opracowałem plan zbrodni doskonałej – pochwalił się Jakub.
-I na kim niby chcesz ją popełnić? – zaniepokoił się Semen.
-Na Izydorze Bardaku. To oczywiste. Trzeba tylko znaleźć okazję... Gdy nażre się jak świnia musimy podłożyć mu kawałek sernika...
-Zatruty?
-Nie po prostu kawałek sernika. Powiadają; ile byś nie zjadł - serczniczek zawsze się zmieści. A wiesz dlaczego? Bo serniczek zawsze trafia prosto do serduszka!
Semen zdjął papachę by podskrobać się po głowie.
-Nadal nie kapuję – wyznał.
-Nie da się żyć z sercem zalepionym w środku przez sernik. Kopnie w kalendarz od razu!
o granicy
- czwartek, 31, marzec 2022 17:18
- Andrzej Pilipiuk
Ludzkość od zarania dziejów stosowała inżynierię społeczną. Cele zazwyczaj były szczytne – budowa cywilizacji wymagała współpracy. Współpraca i wzrost poziomu życia przynosiły korzyści ogółowi. W wyznaczaniu celów, budzeniu ducha i wychowywaniu ludzi wiodącą rolę odgrywały religie. Potem pojawiły się prądy filozoficzne wreszcie ideolgia na poziomie państwowym.
Zazwyczaj państwa które zapewniały swoim poddanym dobre warunki rozwijały się a te które nie zapewniały po krótkim kresie podbojów upadały w niebyt. Procesami wychowania społeczeństwa starano się sterować – narodziła się inżynieria społeczna. W połowie XIX wieku zaczęto negować rolę religii w procesach cywilizacyjnych. I wszystko zaczęło się sypać. Do roli macherów procesów wychowawczych dorwali się ludzie „wyzwoleni z pęt religii”. Niektórzy otwarcie deklarowali wyzwolenie z pęt "przetarzałej" moralnosci.
Popatrzmy na nasz świat. Z pozoru zmienia się na nim niewiele. Gdy jednak prześledzimy dłuższy odcinek historii – taki rzędu kilkudziesięciu lat – można złapać się za głowę w jakim tempie zachodzą zmiany. I w jak niepokojących kierunkach podążąją.
Za nami stulecie legalizacji aborcji. Zaczęło się od ZSRR. Aborcja została zalegalizowana po rewolucji – zapewne w ramach walki z przedrewolucyjną moralnością i religią... Zezwolenie uchylił Stalin. Nie dla tego że kochał dzieci – ale po prostu myślał pragmatycznie - potrzebował mięsa armatniego przyszłych wojen... Dodajmy mięsa odpowiedniego nie tyko ideologicznie ale też etnicznie – bo jednak miliony Ukraińców i dziesiątki tyś przedstawicieli innych nacji poszły pod nóż... Kraje socjalistyczne aborcję legalizowały w latach 50-tych – ale zachodnia Europa nie spieszyła się. Jeszcze u progu lat 80-tych w wielu krajach starej UE aborcja była zakazana (choć nie ścigano za nią przesadnie surowo...).
Efektem powszechności aborcji jest nie tylko depopulacja ale także wzrost postaw eugenicznych. Skoro zdrowe dziecko można na etapie prenatalnym „usunąć” bo "przeszkadza w karierze", tym trudniej obronić decyzję o urodzeniu dziecka chorego. W świecie gdzie wszyscy rodzą się zdrowi pojawiają się idee eliminacji ludzi chorych... U kobiet które zgładziły swoje dzieci pojawia się niechęć do kobiet które urodziły. Niechęć do dzieci gdy staje się powszechna rodzi kolejne patologie...
Inny przykład działań - kilkadziesiąt lat temu w większości krajów pornografia była po prostu zakazana. Zdawano sobie sprawę że jest to rozsadnik zepsucia i demoralizacji. Rzecz jasna produkcja szła – tyle tylko że materiały takie sprzedawano dyskretnie a zjawisko było mocno ograniczone. Szermując wolnościowymi argumentami wprowadzono ją do legalnego obiegu handlowego. W szybkim tempie stała się przemysłem przynoszącym krociowe zyski i jako skutek uboczny demoralizację społeczeństwa... Co więcej po pewnym czasie zwykła golizna opatrzyła się – co wymusiło ewolucję, dostosowywanie się do coraz dziwaczniejszych potrzeb klientów, otwieranie na coraz dziwniejsze grupy odbiorców. Napisano już całe tomy o tym jak pornografia zmienia sposób uprawiana seksu, uczy zachowań dewiacyjnych.
Mimo wszystko zadawało się że porno pozostanie czymś trochę wstydliwym – jak dłubanie w nosie... Ale naraz zobczyliśmy że rewolucja się nie zatrzymała - mamy już kolejny etap – pornografia w postaci skandalizujących powieści oraz ich ekranizacji trafia powoli na salony. Na razie – pornografia pod znaku sado-maso.
Co będzie kolejnym etapem? Zakładam że przesuwanie w dół wieku „modelek”, „aktorów” i „aktorek” – takie materiały już powstają. Na razie produkcją, dystrybucją i konsumpcją zysków porno dla pedofili zajmują się różne mafie – ale w przeciwieństwie do czasów naszych dziadków dostęp do podobnych świństw jest znacznie ułatwiony. Internet pełen jest podobnych treści. Czy w ślad za przymykaniem oka na wszystkie odmienności pojawi się legalna pedofilia? Dziś większości z nas wydaje się to kompletnie niemożliwe. Ja zakładam że gdy tylko zapalone zostanie zielone światło duże koncerny branży porno nie będą miały żadnych skrupułów. Konsumenci zapewne też sięgną przynajmniej po niektóre z owych postępowych produkcji. Jak to wpłynie na ogół społeczeństwa? Ponad dekadę temu autorzy wydanej i u nas książki „Efekt Lolity” ostrzegali że przyrasta liczba ludzi postrzegających dziecko jako normalny obiekt seksualny!
Dawno już zalegalizowano homoseksualizm – przepisy o jego ściganiu i tak były w większości krajów od bardzo dawna martwe. Mamy w tym momencie totalne przełożenie wajchy. Od zwalczania do afirmacji. Czy pokolenie naszych dziadków było sobie w stanie wyobrazić legalne adopcje przez pary jednopłciowe, lub o zgrozo równie legalne zamawianie dzieci u surogatek przez takie pary? Społeczeństwo zostało częściowo znieczulone, częściowo sterroryzowane – dziś mało kto odważy się protestować. Legalizując homoseksualizm nie zadbano także by była to rozrywka legalna wyłącznie dla zainteresowanych osób pełnoletnich. Pojawiły się skutki uboczne radosnego korzystania z całkowitej swobody. Ponure przykłady demoralizacji i prostytucji nieletnich chłopców opisywała nawet Gazeta Wyborcza...
Granicą naszej wolności zawsze będzie krzywda drugiego człowieka. O ile jednak dorosły może próbować się obronić – skutki rewolucji obyczajowej w coraz większym stopniu ponosić będą dzieci. Już ponoszą. Rośnie liczba dzieci samotnych matek, dzieci z konkubinatów, z rodzin rozbitych, patologicznych i dysfunkcyjnych. Wiele z nich w życiu dorosłym nie poradzi sobie lub będzie się borykać ze skutkami traum. Mimo istnenia okiem życia i ośrodków adopcyjnych regularnie pojawiają się informacje o zakatowanu na śmierć dzieci bardzo małych. Brak niestety twardych danych o przypadkach wykorzystania seksualnego - nie wiemy czy ten trend się nasila. Przekazy medialne wskazują że tak.
Demoralizacja społeczeństwa trwa. Dorabianie do zła pseudowolnościowej retoryki niczego nie zmieni...
o łupach
- czwartek, 31, marzec 2022 11:52
- Andrzej Pilipiuk
https://wpolityce.pl/swiat/592355-wojna-jak-ekspedycja-rabunkowa-rosjanie-kradna-wszystko
branie łupów i chwytanie niewolnków to stara tradycja.
tylko że świat cywiizowany już od niej odszedł...
ruscy po prostu nie nadążają...
"Profesorowe"
- czwartek, 31, marzec 2022 08:33
- Andrzej Pilipiuk
Jest to widok porażający - smuty i jednocześie budzący głęboką abominację - ci wszyscy utytułowani durnie
magistrowe, doktorzy, profesorowie - wykształceni ponad swoją inteligencję...
Moje Alibi Gender/Quer
- czwartek, 31, marzec 2022 00:18
- Andrzej Pilipiuk

Mam niepodważalny dowód że jestem znacznie bardzej gender niż ci co mnie krytykują!!!
problem konserwatorski...
- środa, 30, marzec 2022 15:51
- Andrzej Pilipiuk
https://www.youtube.com/watch?v=BsSKOKFlmeY
Rosjanie mozolnie składają wielkie puzzle szczątki fresków z kilku różnych cerkwi. Jedne zostały zniszczone podczas wojny, inne wysadzone przez sowietów... Poskładane z okruchów, zakonserwowane malowidła wracają na ściany odbudowywanych świątyń. Z jednej strony – to dobrze – przywracany zostaje kawałek przeszłości. Z drugiej – może lepiej byłoby zachować oryginały w bezpiecznych magazynach muzealnych a w obiektach umieścić repliki?







