BLOG

Miłośnikom Gangu Olsena
- czwartek, 21, luty 2019 07:59
- Andrzej Pilipiuk
a gdyby tak z ..Lego?
o zacofaniu
- środa, 20, luty 2019 18:45
- Andrzej Pilipiuk
Posłowie partii "nowoczesna" chcą zakazu terapii reparatywnej - czyli mówiąc w uproszczenu zmieniania orientacji homoseksualnej na hetero.
https://niezalezna.pl/259687-chca-zakazac-leczenia-homoseksualizmu
Niby tacy "nowocześni" a nie słyszeli o teorii gender - a mówi ona wyraźnie,że nic nie jest wrodzone ani zapisane w genach, płeć, tożsamość płciowa i orientacje seksualne są konstruktem społecznym w związku z tym mogą ulegać zmianie oraz swobodnemu kształtowaniu przez świadomą jednostkę.
Ergo: jeśli hetero ma fantazję zostać gejem, albo gej hetero to wara potepiać tych którzy gotowi są mu pomóc! A ograniczanie gejom dostępu do jakichkolwiek terapii to obrzydliwa dyskryminiacja.
O bełkocie
- środa, 20, luty 2019 13:09
- Andrzej Pilipiuk
Głupie ambicje Piotra Glińskiego, by podporządkować sobie Polin, mogą kosztować Polskę zatrzymanie na kilka lat programu rozwoju baz amerykańskich w Polsce oraz odwlec o kolejne lata zniesienie wiz dla Polaków.
https://hartman.blog.polityka.pl/2019/02/17/3526/#more-3526
"profesor od kazirodztwa" harmann w długim i bardzo błekotliwym wpisie ostrzega PiS przed antysemityzmem i wiarą w żydowskie spiski. W tym samym wpisie ostrzega że jeśli PiS wprowadzi swojego człowieka jak dyektora muzeum Polin to żydzi wraz z amerykanami wezmą odwet.
Przyznam że nie rozumiem. To w końcu są te spiski czy ich nie ma!?
Czy język szantazu i pogróżek przystoi profesorowi UJ?
*
A skoro mu tak strasznie źle w katolicko - pisowskiej Polsce - co go tu trzyma? A no tak, wstrętne prawaki dały mu etat i utrzymanie z profesorskiej pensji. Za granicą byłby nikim...
O szmalcownictwie
- środa, 20, luty 2019 12:06
- Andrzej Pilipiuk
Szacuje się że w Warszawie mogło działać nawet 3 tyś szmalcowników - zgrupowanych w postaci kilkunastu band. (mi ta liczba wydaje się zawyżona - a podaje ją niejaki Grabowski - historyk z Kanady znany z bardzo paskudnego sfałszowania cytatu źródłowego dokonanego "pod tezę")
Ilu było w skali kraju - trudno ocenić. Niejaki Tyrczyk (doktor ...socjologii i "pulicysta historyczny" uważa że w okupantem współpracowało 50-500 tyś Polaków)(co rozumie przez słowo "współpracowało" - nie pisze)..
Państwo podziemne wykonało ok 3500 wyroków śmierci na zdrajcach i konfidentach - w tym ok. 500 na szmalcownikach.
niestety nie sposób znaleźć informacji ilu skazano po wojnie - prawdopodobnie kilka tyś.
*
Jestem skłonny uwierzyć w te 50 tyś. 500 tyś - jest niemożliwe - bo dziś już by nas nie było. Pytanie teraz o narodowość konfidentów.
Zakładam że większość stanowił margines społeczny - skoro ukrywających się żydów można było szantażować, a za wydawanie niemcy coś tam mogli zpłacić - to pojawiała się pokusa szybkich doraźnych korzyści. Dziś też mamy obok nas takich ludzi - drobnych cwaniaczków żyjących wyłącznie dniem dzisiejszym i przeliczających wszystko na pieniądze... Plaga oszustw popełnianych na starszych ludziach pokazuje kondycję moralną pewnego odsetka populacji. Wtedy sytuacja była o tyle trudniejsza że ich działania prowadizły do tragedii i mordów.
Drugą grupą była skundlona inteligencja - ludzie którzy uważali że jest dla nich miejsce i przyszłość w III Rzeszy. Ponieważ ideologia hitlerowska przyszłości dla Polaków nie przewidywała - przypuszczam że na służbę do okupanta szli ludzie niepolskiego pochodzenia - mający niemieckich przodków i gotowi podjąć trud regermanizacji. czy np. folksdojczy ktorzy chcieli zostać niemcami mamy uważać za Polaków?
o zabijaniu postaw
- środa, 20, luty 2019 11:07
- Andrzej Pilipiuk
Działania fundacji - nawet tak skromniutkiej jak moja - generują jakiś kompletnie idiotyczny nawał kompletnie zbędnej, upierdliwej papierkowej roboty.
Zgłoszenia zbiórek publicznych, częściowe sprawozdania z przeprowadzenia, końcowe sprawozdania, sprawozdania z rozdysponowania - to jeszcze ewentualnie rozumiem - choć zasadniczo uważam że odpowiadać powinienem przed tymi którzy dali pieniądze. W końcu to ich pieniądze wydaję na różne cele.
Rozliczenia z urzędem skarbowym? Po co - skoro darowizny i środki ze zbiórek i tak nieopodatkowane!?
Wymóg prowadzenia konta biznes? Chyba tylko po to żeby bank mógł zarobić więcej.
Wymóg składania pit-ów? To znów zapewnianie miejsc pracy księgowym i biurom rachunkowym - kosztem tego co zebraliśmy...
Sprawozdawczość wobec ministerstwa nadzorującego? He, he - przez kilka lat potulnie wysyłałem i wszystko grało. Byłem przekonany że nikt tego nie czyta. Faktycznie nikt tego nie czytał - aż tu raz okazało się że ktoś przeczytał - tylko po to by mi wytknąć że sprawozdanie nie spełnia jakichś tam wymogów...
Że niby zabezpiecza to przed oszustwami i wyłudzeniami? Słabym ogniwem zawsze jest człowiek – jak ktoś zechce kraść – to sobie poradzi.
*
A i tak - mając fundację jestem panisko - bo bez fundacji wielu spraw po prostu nie mógłbym przeprowadzić...
*
Mam książkę - zniszczoną strasznie ale cenną dla mnie - bo to pozostałość przedwojennego księgozbioru naszej biblioteki. Ma pieczątkę "zakupiono ze środków kwesty ludowej". Ergo: przed wojną ludzie macierzy szkolnej zobaczyli że jest potrzeba - zebrali na targu lub festynie pieniądze do puszki - kupili za to książki, w każdą wbili pieczątkę żeby ludzie którzy przyjdą do biblioteki zobaczyli. I tyle.
Świat naszych dziadków był o wiele prostszy. Jak wiele z tego zapomnieliśmy.
Chwila zadumy
- środa, 20, luty 2019 09:03
- Andrzej Pilipiuk
Zasadniczo mimo złych doświadczenień z PRL byłem pozytywnie nastwiony do kultury rosyjskiej i Rosjan.
Nie miałem żadnych uprzedzeń co do wyznawców islamu i kultury krajow muzułmańskich.
Choć sporo słyszałem o przedwojennych "wyczynach" żydowskich lichwiarzy z Wojsławic byłem pozytywnie nastawiony do Żydów.
Całe życie uważałem za oczywistą zasadę poszanowania innych zwyczajów, innych narodów, innych kultur.
moje poglądy stopniowo wraz z dorstaniem i nabieranem wiedzy o świecie ewoluwały w kierunku który amerykanie określają jako segregacjonizm (nia polskiego odpowiednika) - tj. uważałem że poszanowanie dla innych - jak najbardziej - ale przedstawiciele różnych kultur powinni raczej żyć oddzielnie - bez radosnego mieszania się. Nasza ziemia - nasze zasady. Twoja ziemia - twoje zasady. Jedziesz w gości - obserwuj, wyciągaj wnioski, ale nie gadaj głośno co ci się nie podoba, a swoim zachowaniem nie drażnij gospodarza.
Dziś?
Sami mnie do siebie zrazili, sami wieloletnią ciężką pracą doprowadzili do tego że staję się rusofobem, islamofobem i co gorsza antysemitą...
jak nas "kochają"
- wtorek, 19, luty 2019 21:08
- Andrzej Pilipiuk
średnia
- wtorek, 19, luty 2019 13:59
- Andrzej Pilipiuk
4260,11zł - tyle wynosi średnia zarobków w Małopolsce. Coool. Są tylko dwa problemy.
Po pierwsze: To jest ŚREDNIA. Nie należy jej mylić z medianą ani dominantą.
Po drugie – GUS liczy ja na podstawie dochodów wyłącznie z umów o pracę zawartych w firmach zatrudniających powyżej 10 osób.
Niemniej każdemu życzę żeby zarabiał co najmniej taką średnią.
zamordowani za bochenek chleba
- wtorek, 19, luty 2019 09:55
- Andrzej Pilipiuk
O realiach życia pod niemieckim butem i o warunkach w jakich Polacy ryzykując życie pomagali Żydom.
michnkoidom pod rozwagę...
https://dorzeczy.pl/kraj/89839/W-cieniu-Treblinki-Rodzina-Lubkiewiczow-cisi-Sprawiedliwi.html
wpisy
- wtorek, 19, luty 2019 00:33
- Andrzej Pilipiuk
Będą wpisy, będą nowe fajne zdjecia - po prostu chwilowo nawał obowiązków mam taki że nie dam rady.








