Sflekowali...

                Rafał Ziemkiewicz zamieścił w „Do rzeczy” artykuł w którym wyraził swoje wątpliwości co do możliwości zamachu w Smoleńsku. Na portalu niezalezna.pl omówiono po łebkach jego tekst po czym rozpętała się „dyskusja” tj. pyskówka. Przyznam że byłem nieco zaskoczony – ok 5% użytkowników próbowało polemizować z tezami z pozycji „Ziemkiewicz się myli o czym świadczą nasze argumenty” większość zachowywała się jak lemingi – tylko tym razem „pisowskie” a nie „pełowskie” – wściekły atak z pianą na ustach. Próbowałem bronić Jego prawa do wątpliwości - więc i mi się ciut oberwało.Dowiedziałem się też że jestem ...agentem KGB.    

                Patrząc szerzej – niestety wyborcy PO i PiS są do siebie nieco podobni – jak awers i rewers tej samej monety. Różni ich tylko obrany wódz, zestaw rytuałów i symbolika. Dalej mamy to samo. Syndrom oblężonego getta i przemożna chęć dokopania wrogom – prawdziwym, potencjalnym i urojonym. Rozpaczliwie brak w tym wszystkim podbudowy intelektualnej – umiejętności wkopana przeciwnikowi za pomocą argumentów, zburzenia jego konstrukcji myślowych za pomocą niewygodnych faktów.

                Jest to tym bardziej smutne że lemingi PiS-owskie to jedyna siła która może odsunąć od władzy PO. Z tego materiału Jarosław Kaczyński musi zbudować społeczeństwo obywatelskie stojące na straży praw i wartości IV RP. Współczuję mu. Formacja intelektualna tej grupy będzie straszliwą orką – ale pozostaje wierzyć że się uda. Ci ludzie naprawdę kochają Polskę. Część kocha głupio, czasem przynosząc krajowi więcej szkód niż pożytku – ale przynajmniej są przy tym szczerzy i uczciwi. Kopią wątpiących bo sądzą że miarą patriotyzmu jest ortodoksja… 

                Trzeba wielkiej pracy – ale chyba da się w tej masy wykrzesać coś dobrego…

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/