z kuźni
- środa, 03, sierpień 2022 14:58
- Andrzej Pilipiuk
Niemiec słysząc kroki otworzył oczy.
-Wer da? – warknął.
-Ich muste tamoj ło – Wędrowycz wskazał wnętrze budynku. – Ich habe eine ważnen sprawen.
-Was? – potrząsnął głową jakby nie do końca zrozumiał.
-Ich habe keine szwaine szczecinen, aber pendzelen werden machen – jakub wspiął się na wyżyny swoich zdolności lingwistycznych. – Meine chałupen musen farbschriften. Fersztejen?
-Nein... – szkop skrobał się po głowie.
-In meinen Haus, musen farbenarbeit machen... Und schweine włosen musen haben żeby pendzelen machen.
Zamarkował dłonią gest malowania ściany.
-Ach ja, gut... – szwab machnął przyzwalająco dłonią.







