To co przeraża

Historia wraca...

Znów mamy to o czym opowiadali nam dziadkowie, to o czym czytaliśmy z książek o II wojnie światowej. 

W potwornej wojnie giną ludzie. Giną żołnierze, giną cywile w bombardowanych miastach, giną cywile na terenach okupowanych, wywozi się w głąb rosji urkraińskie dzieci, jeńcy trafiają do obozów koncentracynych.  

Różnice są trzeciorzędne. Jeszcze nie odbywają się masowe egzekucje. Zabija się pojedyńczo i grupkami. 

Jeszcze nie ma komór gazowych, ale krematoria już są i to na kołach - mogą się przemieszczać...

Jeśli zajdzie potrzeba mogą przyjechać i do nas. Na przykład do Lublina czy Rzeszowa... 

Jedyne pocieszenie - główny teatr działań jest daleko.

Nie jest to duże pocieszenie - graniczymy i z Białorusią i enklawą kaliningradzką...  

Ukraina potrzebuje naszego wsparcia. Ile kto da radę.

Także po to by ta wojna rozstrzygnęła się daleko stąd. By nie zagroziła NAM.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/