O oszustach...

                R.A.Ziemkiewicz przytacza w jednej ze swoich książek następująca anegdotę: zapytano zawodowego oszusta odsiadującego wyrok: kogo nigdy nie udało mu się oszukać? Odpowiedział że nie zdołał nigdy oszukać naprawdę uczciwego człowieka – ludzie robili z nim interesy bo albo widzieli w tym okazję do wspólnego przeprowadzenia szwindlu, albo sądzili że zdołają go wyrolować. Wydaje mi się że to trochę wyidealizowany obraz – a co najważniejsze – wszyscy przekręceni wiedzieli że mają do czynienia z krętaczem… Przecież masa uczciwych ludzi pada ofiarą oszustów… (nie mówiąc o o oszustach w garniturach którzy nazywają się politykami…).

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/