o antysemityzmie
- piątek, 28, styczeń 2022 08:21
- Andrzej Pilipiuk
Czy w Polsce jest antysemityzm? Trochę jest. Mniej niż gdziekolwiek indziej w Europie - ale jest. Skąd się wziął w kraju w którym praktycznie nie ma Żydów?
Uprzedzenia wobec konkretnych narodów mają dwa źródła - informacje (nie zawsze prawdziwe) oraz obserwacje. Ja miałem stosunek do niemców negatywno-obojętny. Naczytałem się i nasłuchałem co wyrabiali z w czasie wojny. Negatywny stosunek zaostrzył mi się skutkiem ich obserwacji. Bywałem w ich kraju, spotykałem ich na szwedzkich kempingach. Sympatycznych też spotkałm ale tak in masse po prostu ich nie trawię...
Pokolenie które na codzień spotykało się z żydowskimi sąsiadami - szewcami, krawcami, lekarzami, bandziorkai z Nalewek etc. - wymarło. Ludzie którzy po wojnie doświadczyli rzeczywistści w której żydzi z UB stali się panami życia i śmierci - też już odchodzą. Ludzie w moim wieku coś tam słyszeli od dziadków. Moi dziadkowie akurat o Żydach mówili dobrze.
Dlaczego zatem nie lubimy Żydów? Wynika to z doświadczeń życia codziennego - z obserwacji publicznych działań ludzi deklarujących się jako żydzi - takich jak michnik, urban, hartmann, bikont, holland...
Ze świadomości że morel, wolińska, st. michnik uniknęli jakiejkolwie odpowiedzialności za swoje zbrodnie tylko dla tego że należeli do tej nacji.
Poznałem w życiu siedmioro rówieśników deklarujących się jako Żydzi lub nie ukrywających takiego pochodzenia. Jeden - bardzo porzadny człowiek. Jeden bydlak. Dwu normalnych sympatycznych gości (w tym rabin). Nawiedzona lewaczka, dwie w miarę normalne dziewczyny... Ergo: statystycznie zupełnie jak Polacy.








