Rocznica
- piątek, 28, styczeń 2022 00:36
- Andrzej Pilipiuk
Mamy kolejną rocznicę wyzwolenia Auschwitz.
Mimowolnie wrcam myślą do ponadczasowej relacji Grzesiuka "Pięć lat kacetu". Do scen gdy autor złapał tyfus i usiłował to ukrywać bo SS-mani bezlitośnie polowali na chorych węźniów... Minęło 80 lat - tamto pokolenie już w zasadzie odeszło.
SS-manów dziś nie ma - ale bezltosne polowanie na chorych trwa - bo czym innym jest aborcja eugeniczna? Polowaniem na chore dzieci. Tropieniem, szukaniem by zabić.
Na zachodzie w zasadze nie rodzą się już ludzie z zespołem Downa - uznano że są podludźmi i skazano.
Jak to jest że mimo tak tragicznych doświadczeń,doświadczeń które boleśnie dotknęły cały kontynent i są odczuwalne do dziś - nie jesteśmy w stanie ostatecznie odrzucić przeżytków ideologii nazistowskiej?
*
Tyfus był w latach wojny uleczlany.
Zespół Downa - prawdopdobnie też - geny wywołujące wady da się wyłączyć - niestety zaawanowane badania w tym kierunku pozbawiono fianowania a projekty wygaszono.
Wygrywa irracjonalna żądza zabijania...









